Macron po spotkaniu Erdoganem: Integracja Turcji z UE wykluczona

Macron podczas konferencji prasowej zamknął Turcji drogę do członkostwa w UE proponując „zacieśnienie współpracy lub stowarzyszenie”.

Prezydent Francji Emmanuel Macron przyjął w piątek w Paryżu prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Jeszcze przed spotkaniem Macron poinformował, że chce dialogu z bez tuszowania rozbieżności.

Już po spotkaniu prezydent Francji Emmanuel Macron podczas wspólnej konferencji prasowej oświadczył, że Turcja nie wejdzie do Unii Europejskiej. Jako alternatywę zaproponował zacieśnienie współpracy lub stowarzyszenie z UE.

CZYTAJ TAKŻE: Erdogan: Turcja nie potrzebuje już członkostwa w Unii Europejskiej

Ostatnie wydarzenia w Turcji nie pozwalają na żaden postęp – tłumaczył Macron, na co również obecny na konferencji Erdogan oświadczył, że, że jego kraj jest już zmęczony oczekiwaniem na ewentualną integracje z Unią Europejską.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Demokratów obowiązuje poszanowanie państwa prawa – oświadczył prezydent Francji po rozmowach z Erdoganem, w trakcie których obaj politycy przejrzeli listę niektórych osób aresztowanych w Turcji z powodu podejrzeń o powiązania ze sprawcami nieudanego zamachu stanu z lipca 2016 roku.

Turecki prezydent chce wznowienia dialogu z Francją i innymi krajami Unii Europejskiej mimo krytyki jaka spada na jego kraj z powodu oskarżeń o łamanie praw człowieka. Jeszcze przed odlotem do Paryża Erdogan zarzucił Stanom Zjednoczonym o ingerowanie w wewnętrzne sprawy Iranu i Pakistanu. Według prezydenta Turcji protesty antyrządowe w Iranie, które zaczęły się 28 grudnia, w których śmierć poniosło 21 osób są efektem ingerencji USA w wewnętrzne sprawy tego kraju.

Kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz