Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W poniedziałek drony nadleciały nad Omską Rafinerię Naftową. Omsk położony jest na Syberii, w prostej linii około 2900 kilometrów od Kijowa.
O ataku na rafinerię należącą do Gazprom Nieft poinformował sam gubernator obwodu omskiego, Witalij Hocenko. „Obrona przeciwlotnicza rosyjskiego Ministerstwa Obrony zniszczyła większość dronów. Według wstępnych informacji nie ma ofiar. Na miejscu zdarzenia pracują służby ratunkowe” - jego słowa zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Tymczasem na ukraińskich kanałach na Telegramie pojawiły się nagrania mające przedstawiać omską rafinerię. Wyraźnie widać na nich kłęby dymu i płomienie unoszące się nad zakładem. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził, że wysłał do Omska drony.
Do końca 2027 roku w Wielkiej Brytanii ma odbyć się oblot demonstratora technologii wielozadaniowego samolotu bojowego 6. generacji. Maszyna powstaje w zakładach BAE Systems jako element prac nad programem Global Combat Air Programme, prowadzonym przez Zjednoczone Królestwo, Japonię i Włochy.
Latający demonstrator technologii (FCAD) ma być etapem prowadzącym do budowy wielozadaniowego samolotu bojowego 6. generacji, który w brytyjskiej służbie prawdopodobnie otrzyma nazwę Tempest.
Docelowa maszyna powstaje w ramach programu Global Combat Air Programme. Producentem samolotu ma być spółka celowa Edgewing z siedzibą w Wielkiej Brytanii, której udziałowcami są brytyjskie BAE Systems, japońskie JAIEC oraz włoskie Leonardo.
Niemiecka firma Gühring KG miała po rozpoczęciu wojny Rosji przeciwko Ukrainie nadal trafiać ze swoimi produktami do rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego – wynika ze śledztwa portalu The Insider. Narzędzia producenta miały kupować m.in. koncern Kałasznikow, zakłady lotnicze i przedsiębiorstwa związane z rosyjskim kompleksem nuklearnym. (więcej…)
Orlen zakończył rozbudowę farmy Kleczew Solar & Wind, największej instalacji fotowoltaicznej w portfolio koncernu. Obiekt osiągnął 250 MW mocy w panelach słonecznych i ma produkować energię wystarczającą dla około 100 tys. gospodarstw domowych. Umowa na budowę farmy została podpisana jeszcze w 2023 roku.
Grupa Orlen zakończyła rozbudowę największej instalacji fotowoltaicznej w swoim portfolio. Farma osiągnęła 250 MW mocy w panelach słonecznych i ma produkować energię wystarczającą do zasilenia około 100 tys. gospodarstw domowych.
Może Cię zainteresować:
Straż Graniczna zatrzymała w Poznaniu 38-letniego Ukraińca, który mimo zakazu wjazdu do państw strefy Schengen dostał się do Polski, posługując się paszportem wystawionym na inne dane. Mężczyzna był także poszukiwany dwoma listami gończymi.
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy 5 lipca wylegitymowali na jednym z poznańskich osiedli 38-letniego obywatela Ukrainy. Jak poinformowała w poniedziałkowym komunikacie Straż Graniczna, mężczyzna próbował ukryć swoją tożsamość, okazując oryginalny paszport ze zmienionymi danymi personalnymi.
Po sprawdzeniu cudzoziemca w systemach informacyjnych SG wyszło na jaw, że Ukrainiec wjechał do Polski mimo obowiązującego go zakazu wjazdu na terytorium państw strefy Schengen. Funkcjonariusze ustalili jego rzeczywistą tożsamość dzięki danym biometrycznym.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w niedzielę, że niektóre chrześcijańskie wsie w południowym Libanie miały prosić o przyłączenie do Izraela. Nie wskazał jednak żadnej z tych miejscowości, a przedstawiciele chrześcijańskich wsi po libańskiej stronie granicy stanowczo zaprzeczyli jego słowom.
Netanjahu mówił o tym w rozmowie z Fox News. Twierdził, że część chrześcijańskich miejscowości w Libanie miała szukać ochrony przed Hezbollahem. „Wśród chrześcijańskich wsi w Libanie niektóre prosiły nawet o przyłączenie do Izraela, ponieważ chronimy je przed fanatykami Hezbollahu, którzy chcą ich zabić. I robimy to samo z chrześcijanami wszędzie” — powiedział premier Izraela. Nie podał jednak nazw wsi, które miały wystąpić z taką prośbą.
Twierdzenia Netanjahu zostały odrzucone przez przedstawicieli miejscowości chrześcijańskich w południowym Libanie. Hanna al-Amil, przewodniczący władz miejskich Rmeish, największej przygranicznej wsi z większością chrześcijańską, oświadczył, że żadna chrześcijańska wieś nie prosiła o aneksję przez Izrael. Według niego sama taka możliwość jest „absolutnie wykluczona”.
Z Afryki go wykopali to myśli że na Bliskim Wschodzie się zahaczy.