Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka oświadczył w czwartek w parlamencie, że Polska ma pretensje terytorialne do Białorusi – poinformowała agencja Interfax.

Przemawiając na nadzwyczajnej sesji Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Białorusi Łukaszenka powiedział między innymi:

„W Polsce niektórzy tylko czyhają – granica w innym miejscu. Granica pod Mińskiem. Stalin poprowadził granicę w niewłaściwym miejscu. Być może zabiją nas, skręcą nam kark – ale my się nie poddamy”.

Szef państwa białoruskiego, który według wyników oficjalnych uzyskał w grudniowych wyborach blisko 80 procent głosów wyborców przemawiał w czwartek w parlamencie z okazji inauguracji nowego premiera Białorusi wyznaczonego przez Łukaszenkę – Michaiła Miasnikowicza.

Białoruski prezydent w poprzednich swoich wystąpieniach oskarżył Polskę m.in. o finansowanie planów zamachu stanu na Białorusi.

Michał Janczuk (TV Biełsat)

forma płatności