Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
We wtorek w Mongolii ruszył krajowy strajk związków zawodowych zrzeszonych w federacji górników, energetyków i pracowników geologicznych.
Według związkowców pracownicy tych sektorów zarabiają za mało. W zawiązku z tym federacja związków zawodowych wystosowała 12 postulatów obejmujących między innymi podwyższenie podstawowych pensji oraz dodatków do nich za pracę w szczególnie trudnych regionach kraju. Chociaż Ministerstwo Energii zaproponowało 10-procentową podwyżkę płac, propozycja ta nie spełnia żądań pracowników. Federacja związkowa domagała się podwyżki płac na poziomie 30 proc., jak podał portal News.mn.
Związkowcy przeprowadzili pracownicze referendum w sprawie strajku. Zgodnie z jego wynikiem ogólnokrajowy strajk w wielu przedsiębiorstwach tych sektorów rozpoczął się we wtorek o godz. 8:00. Pracują jedynie zatrudnieni wykonujący obowiązki o krytycznym charakterze. Strajk jest bezterminowy.
Były dowódca izraelskiej armii i polityk opozycji Gadi Eisenkot oskarżył w środę premiera Benjamina Netanjahu o sfabrykowanie informacji o posiadaniu przez Iran broni jądrowej.
Według izraelskiego dziennika „Jediot Achronoth”, Eisenkot wygłosił taką uwagę, że niedawne oświadczenia Netanjahu na temat irańskiego potencjału nuklearnego były fałszywe. „Netanjahu powiedział obrzydliwe rzeczy. Iran nie posiadał żadnej bomby atomowej. On manipuluje rzeczywistością, aby zastraszyć izraelską opinię publiczną” - powiedział przewodniczący partii "Prawi" (Jaszar), którego słowa zacytował portla Middle East Monitor.
Gazeta podała, że Eisenkot nawiązał do wypowiedzi Netanjahu z wtorkowego wywiadu dla izraelskiego kanału 14, w którym premier powiedział, że zaatakował zbrojnie Iran dwa razy "aby uchronić nas przed zagładą bombami atomowymi, które już były w ich rękach”.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Śledczy uznali, że w sprawie Geralda Birgfellnera oraz w wątkach korupcyjnych nie doszło do przestępstwa. Politycy PiS ocenili decyzję jako fiasko zarzutów wobec ich środowiska, a Roman Giertych zapowiedział zażalenie.
We wtorek poinformowano, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przy ul. Srebrnej w Warszawie przez spółkę Srebrna, powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością.
Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że postępowanie dotyczyło m.in. doprowadzenia Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro. Śledczy uznali jednak, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego.
Według władz Libanu oraz organizacji zajmujących się ochroną zabytków w wyniku walk i izraelskich ostrzałów niszczone są zabytki archeologiczne, kulturowe i religijne na południu kraju, których historia sięga czasów fenickich, rzymskich, średniowiecznych i osmańskich.
Szczególnie poważna jest sytuacja Tyru, cytadeli Chamaa oraz zamku Beaufort.
Tyr, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, był jedną z najważniejszych fenickich aglomeracji. Według Samar Karam z libańskich służb odpowiedzialnych za zabytki, od 2024 roku, a szczególnie po eskalacji konfliktu w 2026 roku, stanowisko archeologiczne jest narażone na bezpośrednie i pośrednie skutki bombardowań. Uszkodzenia miały objąć m.in. elementy rejonu Al-Bass, starożytnej bramy miasta, a także kolumny, kapitele i mozaiki z czasów rzymskich.
Kilka tygodniu po wejściu w życie nowego prawa penalizującego aktywność homoseksualną, w afrykańskim Nigrze przeprowadzono aresztowania kilkunastu osób.
Policja Nigru aresztowała co najmniej 16 osób po wprowadzeniu surowych nowych kar za stosunki seksualne osób tej samej płci. Wśród aresztowanych ma być oficer policji oraz służby celnej. Źródło portalu Africa News przekazało, że operacja jest nadal w toku i prawdopodobnie obejmie miejsca, w których władze podejrzewają, że pary homoseksualistów mogą w nich mieszkać razem, w tym koszary i kampusy uniwersyteckie.
Zgodnie z prawem opublikowanym 27 marca stosunki seksualne osób tej samej płci podlegają obecnie Nigrze karze pozbawienia wolności od 5 do 10 lat oraz grzywnom w wysokości od 10 do 100 milionów franków CFA (około 18 tys. do 180 tys. dolarów).
CERN 29 czerwca wyłączył pod Genewą Wielki Zderzacz Hadronów, rozpoczynając trzecią długą przerwę techniczną, która ma przygotować akcelerator do pracy w mocniejszej wersji High-Luminosity LHC.
Jak podał CERN, zakończenie obecnego etapu pracy LHC oznacza początek programu Long Shutdown 3. Obejmuje on konserwację, modernizację, wymianę urządzeń i instalację nowych systemów. Celem jest przygotowanie laboratorium do uruchomienia HiLumi LHC, czyli wersji akceleratora, która ma umożliwić znacznie większą liczbę zderzeń cząstek.
Wielki Zderzacz Hadronów jest największym i najpotężniejszym akceleratorem cząstek na świecie. Znajduje się w tunelu o długości 27 kilometrów, położonym na granicy Francji i Szwajcarii. Pierwsze wiązki cząstek krążyły w nim we wrześniu 2008 roku, a pierwsze zderzenia protonów przeprowadzono w 2009 roku.
Moim zdaniem sprawa wymaga natychmiastowego audytu. Mówimy o miejskim stadionie, majątku publicznym i umowach zawieranych przez spółkę komunalną MOSiR, która powinna działać w pełnej jawności. To właśnie spółki komunalne są klasycznym miejscem nadużyć
Tymczasem ratusz zasłania się „klauzulą poufności”, choć taka klauzula nie może uchylać obowiązku ujawnienia informacji publicznej. Konstytucja mówi jasno: ograniczenie jawności może wynikać tylko z ustawy.
Brak podania stawek, brak uzasadnienia i brak transparentności przy wieloletniej współpracy z ukraińskim klubem to klasyczne czerwone flagi. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, na jakich zasadach miasto wynajmuje swój stadion. Audyt NIK lub kontrola zewnętrzna są w tej sytuacji absolutnie konieczne.
Tak na marginesie, to polskie miasto Lublin przechodzi zastanawiający proces ukrainizacji. Niedawno czytaliśmy o Ukraince zatrudnionej przez urząd miasta, która ściągała z Afryki całe rodziny imigranckie na koszt podatników do Polski na studia. Ukrainizacja i afrykanizacja ojczyzny postępuje z zawrotną szybkością. Polacy zapewne ignorują fakt, że większość obywateli Czarnego Lądu to muzułmanie.