1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. trifleas
    trifleas :

    Moim zdaniem sprawa wymaga natychmiastowego audytu. Mówimy o miejskim stadionie, majątku publicznym i umowach zawieranych przez spółkę komunalną MOSiR, która powinna działać w pełnej jawności. To właśnie spółki komunalne są klasycznym miejscem nadużyć

    Tymczasem ratusz zasłania się „klauzulą poufności”, choć taka klauzula nie może uchylać obowiązku ujawnienia informacji publicznej. Konstytucja mówi jasno: ograniczenie jawności może wynikać tylko z ustawy.

    Brak podania stawek, brak uzasadnienia i brak transparentności przy wieloletniej współpracy z ukraińskim klubem to klasyczne czerwone flagi. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, na jakich zasadach miasto wynajmuje swój stadion. Audyt NIK lub kontrola zewnętrzna są w tej sytuacji absolutnie konieczne.

    Tak na marginesie, to polskie miasto Lublin przechodzi zastanawiający proces ukrainizacji. Niedawno czytaliśmy o Ukraince zatrudnionej przez urząd miasta, która ściągała z Afryki całe rodziny imigranckie na koszt podatników do Polski na studia. Ukrainizacja i afrykanizacja ojczyzny postępuje z zawrotną szybkością. Polacy zapewne ignorują fakt, że większość obywateli Czarnego Lądu to muzułmanie.