W czwartek koncern Lockheed Martin poinformował o przeprowadzeniu kolejnej, udanej próby kierowanego pocisku przeciwlotniczego PAC-3MSE. Nie zostały opublikowane materiały przedstawiających wykonanie testu. Firma nie przedstawiła do tej pory żadnych dowodów, pokazujących skuteczność pocisku w kontekście prawdziwych rakiet balistycznych.

Firma Lockheed Martin poinformowała w czwartek o przeprowadzeniu kolejnej próby kierowanego pocisku przeciwlotniczego PAC-3MSE. Koncern podkreśla, że podobnie jak poprzednie, także i ta próba zakończyła się pełnym sukcesem. Nie zostały opublikowane materiały przedstawiających wykonanie testu. Firma nie przedstawiła do tej pory żadnych dowodów, pokazujących skuteczność pocisku w kontekście prawdziwych rakiet balistycznych.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6489 PLN    (29.49%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Koncern informuje w komunikacie, że próba odbyła się na poligonie White Sands Missle Range leżącym na terytorium stanu Nowy Meksyk. Zestaw Patriot miał wykryć, a następnie zniszczyć cel pozorny, symulujący taktyczny pocisk balistyczny. Cel został zniszczony przy użyciu pocisku PAC-3MSE. Zdaniem firmy, próba pokazała możliwości systemu, oraz fakt, iż może on być świetnie adaptowany do zagrożeń przyszłości. 

W ciągu ostatnich lat, pociski PAC-3MSE zostały zakupione m.in. przez Polskę. Zestawy mają na celu ochronę przed pociskami balistycznymi.

Firma nie przedstawiła materiałów pokazujących wykonanie opisywanego testu. W internecie dostępne jest tylko jedno nagranie testu wykonanego w przeszłości, które przedstawia PAC-3MSE przechwytujący rakietę. Podobnie jak w tym przypadku, nie jest to jednak prawdziwy pocisk, ale tzw. Patriot Target Vehicle (PTV) czyli rakieta stworzona specjalnie do celów testowych.

Warto przypomnieć, że Polska zamówiła w 2018 roku 208 rakiet PAC-3 MSE.

Rakiety zostały także zakupione przez: Katar, Japonię, Rumunię, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Szwecję, Republikę Korei, Bahrajn oraz Republikę Federalną Niemiec.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, w 2016 roku amerykański Government Accountability Office opublikował raport, w którym wykazano szereg braków systemu przeciwrakietowego Patriot, stwierdzając, że nie ma on przyszłości. Raport GAO jednoznacznie wskazuje na wielkie ryzyka związane z modernizacją patriotów.

W raporcie zwrócono uwagę na zawodny radar, który nie daje możliwości rozpoznania dookolnego, a także problemy z oprogramowaniem. Podkreślono w nim, że system ten nie spełnia wymagań w pracy bez tzw. krytycznej usterki. Wynosi on 20 godzin, podczas gdy Patriot bezusterkowo pracuje średnio zaledwie 11 godzin. Ponadto, 70 proc. usterek było udziałem radaru. Z kolei czas napraw systemu pozbawia chronione obiekty osłony.

Co więcej, w raporcie przytoczono przypadki, gdy dochodziło do omyłkowego odpalenia i utraty pocisków przechwytujących w zadaniach anulowanych lub ogniu do obiektów własnych. Obciąża to poważnie system Patriot w kwestii identyfikowania i rozpoznawania celów.

Decyzja o wyborze systemu Patriot w celu zapewnienia Polsce obrony powietrznej była krytykowana m.in. przez gen. Waldemara Skrzypczaka, byłego dowódcę Wojsk Lądowych.

„Żadne państwo europejskie od 30 lat nie kupiło patriotów. Niemcy, którzy mają ten system, nie modernizują go. Podjęli decyzję o kupnie nowego. W 2012 r. namawiali polski MON na odkupienie starego systemu. Szczęśliwie bez skutku”– przypominał wówczas gen. Skrzypczak, który wówczas poruszał ten wątek w rozmowie z Kresami.pl.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, firma Raytheon odniosła się wówczas do niektórych wypowiedzi gen. Waldemara Skrzypczaka, m.in. dla portalu Kresy.pl, dotyczących systemów Patriot w kontekście przetargu na system przeciwrakietowy „Wisła”.

„Nie możemy zgodzić się ze stwierdzeniem Pana Generała, który powołując się na raport GAO (odpowiednika polskiego NIK) powiedział, że 'Raytheon popełnił wiele błędów, które mimo horrendalnie wysokich nakładów spowodowały, że system nie jest w pełni gotowy’, zaznaczając, że chodzi mu głównie o radar” – odpowiedziała wówczas firma.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na łamach naszego portalu informowaliśmy, że w ostatnich latach rakiety Patriot były krytykowane także przez amerykańskich ekspertów. Krytyka odnosiła się wówczas do wersji wykorzystującej pociski PAC-2.

Zobacz także: Eksperci: System Patriot zawiódł w Arabii Saudyjskiej

news.lockheedmartin.com / youtube.com / kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz