Litwa: Przez Wilno przeszła Parada Polskości

Parada Polskości w Wilnie została zorganizowana z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą oraz Święta Konstytucji 3 Maja i stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę i Litwę.

W sobotniej wileńskiej paradzie udział przedstawiciele czternastu oddziałów Związku Polaków z całej Litwy, polskich szkół, zespołów artystycznych, harcerzy oraz polskich organizacji społecznych.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Parada Polskości przyciągnęła według szacunków organizatorów, kilkanaście tysięcy osób. Reprezentujemy zespół pieśni i tańca Wilia. Jest to takie uczucie uniesienia, że możemy wszyscy razem iść i jednoczyć – powiedział cytowany przez Polskie Radio jeden z uczestników pochodu, Łukasz Kamiński.

CZYTAJ TAKŻE: Polacy na Litwie walczą o swoje prawa. Trwa zbiórka podpisów pod petycją do UE

Lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, Waldemar Tomaszewski podkreślił, że pochód ulicami Wilna jest również demonstracją polskości. Szczycimy się, że jesteśmy Polakami. Jest to faktycznie największa impreza na Litwie – powiedział.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W pochodzie udział wzięli Polacy z całej Litwy. Leonia Piotrowska przyjechała z Wędziagoły. Jest to miejscowość położona około 20 km od Kowna. U nas jest oddział Związku Polaków na Litwie – tłumaczyła Polskiemu Radiu.

Parada Polskości wyruszyła spod gmachu litewskiego parlamentu, a skończyła się przy Ostrej Bramie, gdzie przed cudownym obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej odprawiono uroczystą mszę świętą.

Kresy.pl / polskieradio.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Wolyn1943 :

    A we Lwowie na obchodzie 3-Majowym tylko dwie polskie flagi, w dodatku niesione przez przybyłych z Polski centralnej turystów-pielgrzymów… Zasadnym jest chyba pytanie: co się dzieje z Polakami i polskością Lwowa? Czy aż tak boją się okazywać swojej polskości? Czy Ukraińcy aż tak trzymają ich za gardła? Patrząc na zdjęcia z Wilna, gdzie mimo brutalnej wręcz lituanizacji, polskość widać na każdym kroku, a nasi rodacy nie boją się do niej przyznawać, aż nie chce się wierzyć, że Lwów to gniazdo Orląt…

  2. Avatar
    Gaetano :

    Widzieć takie morze biało-czerwonych flag w naszym Wilnie, to musi być piękne uczucie, we Lwowie nasi mogą tylko o czymś takim pomarzyć. Taki maliniak nie dorasta Tomaszewskiemu nawet do pięt. Przynajmniej na Żmudzi Polacy mają przywódcę z prawdziwego zdarzenia.

  3. Avatar
    arczi :

    Wspaniały marsz, wielka biało-czerwona parada ulicami Wilna. Po nim msza u stóp Matki Bożej, co w Ostrej Świeci bramie. Wreszcie radosne pikniki w oddziałach Związku Polaków na Litwie. To znakomita promocja polskości, święto jednoczące ludzi i dające poczucie wspólnoty Narodu Polskiego. BRAWO WILNIUCY!!! Wszyscy Polacy z całego świata są z Was dumni i jednoczą się z Wami!

  4. Avatar
    anka :

    „Jesteśmy Polakami“, „Bohaterów pamiętamy, Niepodległość wychwalamy“, „Ziemia Ojców – Naszą Ziemią“ – m.in. takie napisy widniały na plakatach i transparentach. Powiewały flagi polskie, litewskie i unijne, a także nowe nazywane flagami Wileńszczyzny – nawiązujące do barw narodowych, historii Ziemi Wileńskiej i jej rycerskich tradycji. Jest to biało-czerwona szachownica, na której widnieje Pogoń, będąca w czasach przedwojennych częścią herbu Województwa Wileńskiego.