W piątek litewscy konserwatyści złożyli wniosek o zbadania działań posła Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) Michała Mackiewicza w związku z konfliktem z polskimi politykami.

Litewscy posłowie z opozycyjnego Związku Ojczyzny – Litewskich Chrześcijańskich Demokratów wyrazili zaniepokojenie z powodu doniesienia mediów o wypowiedziach posła Michała Mackiewicza (AWPL-ZChR), prezesa Związku Polaków na Litwie (ZPL) o ambasador Polski na Litwie Urszuli Doroszewskiej, a także o wezwaniu do prokuratury w Warszawie w kwestii nieprawidłowości finansowych podczas rozliczania się z polskimi organizacjami.



Litwa ściśle współpracuje z ambasadą RP na Litwie, utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Polską – powiedział poseł Żygimantas Pavilionis, jeden z autorów wniosku do komisji etyki i procedur litewskiego Sejmu. Według litewskiego posła retoryka członka Sejmu i prezesa jednej z organizacji mniejszości polskiej na Litwie, a także możliwy brak przejrzystości w jego działalności są nie tylko nieetyczne, ale prowadzą do podsycania niezgody na tle narodowościowym.

Jak informowaliśmy, Mackiewicz powiedział dziennikarzom, że podczas spotkania z ambasador RP na Litwie Urszula Doroszewska w zeszły piątek usłyszał od niej, że „jako przedstawiciel Państwa Polskiego mam zgłosić, że nie może pan kandydować”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezes Związku podkreślił, że on będąc litewskim parlamentarzystą stosuje się do prawa litewskiego, przez co nikt z Polski nie może mu narzucać działania, a także ograniczać jego praw.

Kresy.pl / interia.pl

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Pełen sukces giedroycian, mleko się wylało i polski Rząd stracił wpływ na Polaków na Litwie. TW Okińczyc i michnikoidy z ZW.lt mogą świętować sukces w walce o akceptację ich „prawa” do reprezentowania Polaków z Litwy w Polsce. Kretyńska forma działania polityków PIS.