Litewskie i tureckie koleje są blisko zawiązania współpracy w zakresie transportu koleją naczep na trasie od Morza Czarnego po Bałtyk – podał RailFreight.com. Towary ze Stambułu poprzez port w Czarnomorsku trafiałyby na Ukrainę, a potem koleją do Kłajpedy i dalej, do Skandynawii.

W połowie grudnia ub. roku delegacja Kolei Litewskich przybyła z wizytą do Turcji, spotkać się z przedstawicielami Kolei Tureckich. Rozmowy dotyczyły możliwości uruchomienia nowego, krótszego połączenia kolejowo-morskiego. Miałoby ono funkcjonować jako transportowy, intermodalny korytarz bałtycko-czarnomorski.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6328.82 PLN    (28.76%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Litwini odwiedzili też port Haydarpaşa w Stambule. Według serwisu RailFreight.com, w przyszłości może on służyć jako „brama Turcji na Ukrainę”.

Inicjatywa tego korytarz opiera się na idei połączenia intermodalnego Turcji i Litwy poprzez Ukrainę. Miałby on powstać na bazie już istniejących połączeń. Pierwszym jest pociąg wahadłowy, który raz w tygodniu kursuje na trasie z portu w Kłajpedzie do portu w Odessie, przez Kijów. Druga opcja to tzw. Viking Train – istniejące od 2010 roku połączenie kolejowe portów w Kłajpedzie i Odessie, z przystankami m.in. w Wilnie, Mińsku i Kijowie.

RailFreight.com podaje, że strona litewska zamierza oprzeć się na już istniejących zasobach i chce wykorzystać „Wikinga”, jeszcze bardziej go rozszerzając. Mianowicie, połączenie Viking Train miałoby zostać przedłużone do portu w Czarnomorsku, zaraz na południe od Odessy. Port ten miałby się stać punktem, przez który ładunek z Turcji trafiałby na Ukrainę. Cały transport szedłby po linii kolejowej z Czarnomorska aż do Kłajpedy.

Zarówno Litwini, jak i Turcy, przewidują regularne i stabilne połączenie kolejowe, które miałoby kursować tam i z powrotem dwa razy na tydzień. Każdy pociąg przewoziłby 43 wagony z naczepami siodłowych od TIRów. Szacunkowo, rocznie tą trasą miałoby być przewożone blisko 4,5 tys. naczep.

Nowa usługa intermodalna miałaby przyciągać uwagę nie tylko na Litwie. Inicjatywa zakłada, że dzięki niej kraj ten, a ściślej port w Kłajpedzie, stanie się węzłem transportowym, przez który towary będą trafiać także w inne miejsca. Celem Kolei Litewskich jest stworzenie korytarza intermodalnego z Turcji aż do Szwecji (Trelleborg i Karlshamn) , a także do północnej Europy – Fredericia w Danii i Kilonii w Niemczech. Połączenia kolejowe na linii Czarnomorsk-Kłajpeda mają to ułatwić.

Według RailFreight.com, Litwa jest gotowa do obsługi większego wolumenu tranzytowego przez swoje terytorium. Od września 2020 roku Koleje Litewskie testują pociągi z wagonami wożącymi naczepy siodłowe na trasie Wilno-Kłajpeda. Ponadto, od maja 2021 roku usługi intermodalne między obu tymi punktami są dostępne na rynku. Koleje te używają systemu ISU i dźwigów do załadunku naczep na wagony. W listopadzie ub. roku przeprowadzono testy z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu.

W marcu 2021 roku, jak informowaliśmy, Litwa i Ukraina podpisały memorandum intencyjne w celu wspólnego rozwoju swoich sektorów transportu i logistyki. Umowa dotyczy wszystkich rodzajów transportu, jednak prawdopodobnie skupi się na kolei. Transport towarowy między oboma krajami spadł o 27 proc. w 2020 r., w związku z tym chciały one nadrobić straty, wdrażając nowe pomysły i nowe usługi. Jak pisaliśmy, wspólny rozwój transportu kolejowego opiera się na kilku podstawowych osiach. Po pierwsze, Litwa i Ukraina chcą uruchomić usługę przewozu naczep między dwoma największymi portami, Kłajpedą i Odessą. Aby odnieść sukces, oba kraje zgodziły się, że rozsądnie byłoby skorzystać z uproszczonych procedur celnych UE. Oznaczało to, że nowa ukraińska ustawa o transporcie intermodalnym ma zawierać przepisy określające, że naczepy są kontenerami, a nie pojazdami. Litwa przyjęła już podobne przepisy.

Jak zaznacza portal railfreight.com, plan  jest dość interesujący z dwóch różnych perspektyw. Z jednej strony portowi w Kłajpedzie uda się przyciągnąć większy ruch i nadrobić straty, jakie spowodowało zatrzymanie białoruskich ładunków na początku roku. Z drugiej strony korytarz intermodalny między Odessą a Kłajpedą przypomina inny projekt, który chce połączyć Gdańsk z Odessą. Litwa i Ukraina zadeklarowały, że chcą używać swoich portów jako bram z południa na północ i odwrotnie. W związku z tym zwracaliśmy uwagę, że istnieje możliwość powstania w najbliższej przyszłości kolejnej trasy intermodalnej z Morza Czarnego do Bałtyku.

Ponadto druga oś, czyli rozwój kolei, dotyczy dwóch wcześniej istniejących projektów kolejowych „Viking” i „Containerships”. Oba łączą porty w Kłajpedzie i Odessie – „Viking” wystartował przed 2010 r., a „Containerships” ruszył w 2019 r. Oba kraje chcą teraz więcej inwestować w poprawę warunków transportu towarowego tych dwóch usług i zwiększyć konkurencję w korytarzu Północ-Południe. Wreszcie trzecia oś dotyczy dalszej komunikacji w sprawie rozwoju dodatkowych połączeń kolejowych łączących cztery różne stolice: Kijów, Mińsk, Wilno i Rygę.

Pod koniec 2020 roku firma LTG Cargo zajmująca się transportem towarów, należąca do Litewskich Kolei, utworzyła swój ukraiński oddział, aby „badać różne partnerstwa i przyczyniać się do promocji kolei jako środka transportu”.

railfreight.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz