Litwa i Ukraina podpisały memorandum intencyjne w celu wspólnego rozwoju swoich sektorów transportu i logistyki – poinformował 22 marca portal railfreight.com.

Umowa dotyczy wszystkich rodzajów transportu, jednak prawdopodobnie skupi się na kolei. Transport towarowy między oboma krajami spadł o 27 proc. w 2020 r. W związku z tym chcą one nadrobić straty, wdrażając nowe pomysły i nowe usługi.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Litwę i Ukrainę łączy długofalowa współpraca” – powiedział Marius Skuodis, litewski minister transportu i komunikacji. Zdaniem Skuodisa Litwa może przekazać Ukrainie swoje doświadczenie i wiedzę w kwestiach transportowych.

Kraj bałtycki niedawno zreformował swój sektor transportu kolejowego i dlatego jest gotowy do kierowania Ukrainą zgodnie z systemem prawnym UE.

Minister infrastruktury Ukrainy Vladislav Krykliy wspomniał, że Litwa zawsze była wiarygodnym partnerem jego kraju. Ponadto podkreślił, że ich wspólnym głównym celem jest zwiększenie natężenia ruchu kontenerowego i dalsza liberalizacja dwustronnego lub tranzytowego transportu drogowego między oboma krajami.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wspólny rozwój transportu kolejowego opiera się na trzech podstawowych osiach: po pierwsze, Litwa i Ukraina chcą uruchomić usługę przewozu naczep między dwoma największymi portami, Kłajpedą i Odessą. Aby odnieść sukces, oba kraje zgodziły się, że rozsądnie byłoby skorzystać z uproszczonych procedur celnych UE. Oznacza to, że nowa ukraińska ustawa o transporcie intermodalnym będzie zawierała przepisy określające, że naczepy są kontenerami, a nie pojazdami. Litwa przyjęła już podobne przepisy.

Jak zaznacza portal railfreight.com, plan  jest dość interesujący z dwóch różnych perspektyw. Z jednej strony portowi w Kłajpedzie uda się przyciągnąć większy ruch i nadrobić straty, jakie spowodowało zatrzymanie białoruskich ładunków na początku roku. Z drugiej strony korytarz intermodalny między Odessą a Kłajpedą przypomina inny projekt, który chce połączyć Gdańsk z Odessą. Litwa i Ukraina zadeklarowały, że chcą używać swoich portów jako bram z południa na północ i odwrotnie. W związku z tym istnieje możliwość w najbliższej przyszłości kolejnej trasy intermodalnej z Morza Czarnego do Bałtyku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Ponadto druga oś, czyli rozwój kolei, dotyczy dwóch wcześniej istniejących projektów kolejowych „Viking” i „Containerships”. Oba łączą porty w Kłajpedzie i Odessie – „Viking” wystartował przed 2010 r., a „Containerships” ruszył w 2019 r.

Oba kraje chcą teraz więcej inwestować w poprawę warunków transportu towarowego tych dwóch usług i zwiększyć konkurencję w korytarzu Północ-Południe.

Wreszcie trzecia oś dotyczy dalszej komunikacji w sprawie rozwoju dodatkowych połączeń kolejowych łączących cztery różne stolice: Kijów, Mińsk, Wilno i Rygę. Jednak plan ten jest nadal w bardzo początkowej fazie ze względu na sytuację epidemiologiczną.

Trasa kolejowa Wiking / fot. railfreight.com

Pod koniec 2020 roku firma LTG Cargo zajmująca się transportem towarów, należąca do Litewskich Kolei, utworzyła swój ukraiński oddział, aby „badać różne partnerstwa i przyczyniać się do promocji kolei jako środka transportu”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Spodziewamy się stopniowego rozwoju działalności LTG Cargo Ukraine: w pierwszej fazie rozwoju LTG Cargo Ukraine będzie oferować możliwość wynajmu taboru, spedycji i innych usług transportu towarowego” – skomentował Martynas Burba, kierownik projektu komunikacyjnego na kolei litewskiej. .

Obecnie oddział cargo Kolei Litewskich planuje utworzenie wspólnego centrum serwisu i naprawy lokomotyw na Ukrainie. Gdyby ten plan stał się rzeczywistością, to oficjalnie przypieczętowałby współpracę obu państw.

Kresy.pl / railfreight.com

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz