Dziennikarz Tomasz Maciejczuk opublikował na swoim kanale Youtube film, na którym lider brytyjskiego ruchu anty-imigranckiego ciepło wypowiada się o Polakach przyjeżdżających do jego kraju by pracować. Film z polskimi napisami
KRESY.PL
Wybory parlamentarne mają się odbyć w Rosji we wrześniu. W niedzielę partyjne ramię Kremla - "Jedna Rosją" - przeprowadziło swój zjazd wyborczy.
29 czerwca odbyła się dopiero pierwsze część konwencji. Jednak już w jej trakcie ogłoszono nazwiska tych, którzy otworzą listę kandydatów partii. Na pierwszym miejscu znalazł się minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, co raz bardziej marginalizowany w dyplomacji Kremla. Za nim umieszczono mera Moskwy Siergiej Sobianin. Z trzecim miejscu na liście znalazł się Władisław Gołowin, lider paramilitarnego ruchu młodzieżowego Junarmija i weteran wojenny.
Na czwartym miejscu na liście "Jednej Rosji znajdzie się Maria Lwowa-Biełowa, rzeczniczka praw dziecka i żona oligarchy, a także prawosławnego działacza konserwatywnego Konstantina Małofiejewa. Lwowa-Biełowa jest objęta nakazem aresztowania Międzynarodowego Trybunału Karnego, jako odpowiedzialna za przewiezienie dzieci obywateli Ukrainy w głąb terytorium Rosji, co MTK zakwalifikował jako bezprawną deportację.
Rosjanie posuwają się naprzód w rejonie miejscowości Łyman, w obwodzie donieckim. Oznacza to, że zbliżają się do zespołu miast Słowiańsk-Kramatorsk z dwóch kierunków.
Słowiańsk i Kramatorsk to ostatnie dwa duże miasta obwodu donieckiego, które pozostają jeszcze pod kontrolą Kijowa. Rosjanie prowadzą już od tygodni intensywne walki w Konstantynówce kilkanaście kilometrów na południe od Kramatorska, tymczasem zagrożone staję się także drugie z bliźniaczych miast. W ciągu ostatnich 24 godzin wojska rosyjskie posuwały się w kierunku wsi Zakitne w gminie Liman, która znajduje się kilkanaście kilometrów na północny-wschód od Słowiańska.
Natarcie prowadzone jest wzdłuż prawego brzegu rzeki Doniec Północny. Według portalu Korrespondent.net, powołujących się na ukraińskich analityków z DeepState, Rosjanie zajęli w poniedziałek wieś Zakitne o powierzchni dwóch kilometrów kwadratowych. Cały obszar zabudowany znajduje się obecnie pod ich kontrolą.
Rosja od środy 1 lipca 2026 roku tymczasowo zawiesiła ruch osób, pojazdów, towarów i ładunków przez wybrane kolejowe punkty odprawy na granicy z Finlandią, Estonią i Łotwą.
Decyzja wynika z zarządzenia rządu Federacji Rosyjskiej z 30 czerwca 2026 roku, podpisanego przez premiera Michaiła Miszustina. Dokument przewiduje czasowe wstrzymanie ruchu przez kolejowe punkty odprawy na wybranych odcinkach rosyjskiej granicy państwowej.
Zarządzenie obejmuje pięć kolejowych punktów odprawy na granicy rosyjsko-fińskiej: Wyborg w obwodzie leningradzkim, Wiartsilę i Luttię w Republice Karelii, Sankt Petersburg-Fiński oraz Swietogorsk w obwodzie leningradzkim. Na granicy rosyjsko-estońskiej decyzja dotyczy punktu Pieczory-Pskowskie w obwodzie pskowskim, a na granicy rosyjsko-łotewskiej — punktu Pytałowo, również w obwodzie pskowskim.
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zwrócił się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie obywateli Ukrainy, którzy od 1 lipca 2026 roku stracą możliwość bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Interwencja dotyczy wygaszania specjalnych rozwiązań wprowadzonych po rozpoczęciu wojny na Ukrainie.
Jak podało w ubiegłym tygodniu Biuro RPO, 30 czerwca 2026 roku upływa termin, do którego część obywateli Ukrainy, wcześniej mieszkających w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania, mogła korzystać z pobytu na dotychczasowych zasadach. Od 1 lipca przestaje obowiązywać art. 32 ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy oraz o zmianie niektórych innych ustaw.
W praktyce oznacza to dalsze ograniczenie katalogu osób uprawnionych do bezpłatnego zakwaterowania. Zdaniem RPO, prawo to stracą między innymi osoby samotnie sprawujące w Polsce opiekę nad trojgiem lub większą liczbą dzieci, jeżeli wszystkie dzieci ukończyły 7. rok życia. Zmiany obejmą także małoletnich przebywających w pieczy zastępczej lub małoletnich, na których nie jest pobierane świadczenie wychowawcze, a także opiekunów tymczasowych ustanowionych dla małoletnich oraz opiekunów ustanowionych przez władze ukraińskie.
Komisja Europejska, że jej przewodnicząca - Ursula von der Leyen już wkrótce pojawi się w Azerbejdżanie oraz w Armenii, w celu „wsparcia procesu pokojowego”.
„Wizyty będą koncentrować się na czterech priorytetowych obszarach: wsparciu procesu pokojowego po podpisaniu historycznego porozumienia pokojowego w ubiegłym roku, poprawie połączeń transportowych w regionie oraz z Europą i Azją Centralną, pogłębieniu partnerstwa gospodarczego z Kaukazem Południowym, a także wsparciu Armenii w obliczu rosyjskiej presji gospodarczej” – poinformowano w komunikacie Komisji Europejskiej, na który powołała się agencja informacyjna Interfax.
Eurokraci odwołali się do memorandum podpisanego w sierpniu zeszłego roku przez przywódców dwóch państw, które jest dopiero memorandum mającym doprowadzić do podpisania trwałego traktatu pokojowego.
Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły wstrzymanie wzajemnych ataków, a we wtorek mają spotkać się w stolicy Kataru, Dosze, aby rozmawiać o sporze dotyczącym cieśniny Ormuz — podał Axios, powołując się na wysokiego rangą urzędnika amerykańskiego.
Portal zwraca uwagę, że zawieszenie broni między USA a Iranem ma zaledwie 11 dni, ale już znalazło się pod presją z powodu wznowionych uderzeń obu stron oraz groźby prezydenta Donalda Trumpa, że wojna może zostać wznowiona.
Przyczyną ostatniej eskalacji miały być odmienne interpretacje memorandum o porozumieniu, które miało zakończyć konflikt. Największe znaczenie ma spór o zasady ruchu statków przez cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.