Dziennik “Le Parisien” informuje, że francuska policja jest bardzo zaniepokojona radykalizacją policjantów wyznających islam.
Dziennik powołuje się na wewnętrzny raport MSW Francji. W latach 2012-15 miano odnotować 17 przypadków odmowy ochrony synagogi czy ścigania terrorystów. Policjanci mieli też modlić się na chodnikach podczas patroli, intonować muzułmańskie pieśni oraz odmawiali uczestnictwa w uroczystościach upamiętniających ofiary zamachów w Paryżu. “Le Parisien” informuje, że rząd jest zaniepokojony postępującą radykalizacją wyznawców Allaha.
W jednym przypadku policjantka wyznająca islam nawoływała w mediach społecznościowych do świętej wojny oraz nazwała mundur “brudną szmatę republiki”. Miała też założyć islamską chustę, gdyż stwierdziła, że w jej religii ekshibicjonizm jest zakazany. Później nie chciała jej zdjąć pomimo nakazu.
Według gazety bardzo szybko radykalizujący się muzułmanie to w większości trzecie pokolenie imigrantów, które urodziło się i wychowało we Francji. “Le Parisien” podaje, że muzułmanie “Mają trudności z podporządkowaniem się. Nie chcą zaakceptować, że nie mogą się na służbie modlić pięć razy dziennie, ani ubierać tak jak chcą, czyli zgodnie z zasadami islamu”.
Wpolityce.pl / Kresy.pl





























