Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
Krzysztof Bosak skrytykował stanowisko polskiej placówki w Kijowie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”. Wicemarszałek Sejmu ocenił, że kierownik placówki powinien zostać odwołany. „Co to w ogóle za piep***nie?” — powiedział polityk Konfederacji.
Krzysztof Bosak był pytany w poniedziałkowym programie „Poranny ring” Super Expressu o reakcję Polski na decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
Polityk Konfederacji przypomniał, że jego ugrupowanie domagało się w Sejmie odwołania kierownika polskiej placówki na Ukrainie Piotra Łukasiewicza.
Bartosz Cichocki, były ambasador Polski na Ukrainie, zwrócił ukraińskie odznaczenie „Za zasługi”. Dyplomata poinformował, że decyzję podjął w związku z działaniami Wołodymyra Zełenskiego honorującymi UPA i „kolaboranta niemieckich nazistów”. (more…)
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
The Atlantic ocenia, że ukraińskie ataki na Moskwę podważyły narrację Kremla o „specjalnej operacji wojskowej”, która miała nie dotyczyć rosyjskich elit i klasy średniej. Według magazynu Ukraina coraz skuteczniej przenosi skutki wojny na terytorium Rosji. (more…)
Polska została wskazana w najnowszym raporcie ESET jako jedno z państw dotkniętych aktywnością zaawansowanych grup hakerskich. Dokument „APT Activity Report: October 2025 – March 2026” obejmuje działania grup APT obserwowane przez analityków firmy od października 2025 roku do marca 2026 roku. Raport opublikowano 28 maja.
Ruscy zawsze straszyli bronią atomową. Tak było za ZSRR tak jest po zmianie nazwy na Rosja (ciekawe która nazwa jest ważniejsza dla ruskich i z którą się identyfikują). Zmiana nazwy nie zmieniła nic w mentalności ruskich nacjonalistów napadających na sąsiadów. Agresywni ruscy nacjonaliści/faszyści to zagrożenie dla wszystkich sąsiadów.
ZSRR nie istnieje od 1991 roku i jego PRAWNY (tylko i wyłącznie) spadkobierca czyli Federacja Rosyjska istnieje z zupełnie zmienionym systemem politycznym i na znacząco odmiennym terytorium. Wszelkie analogie mogą być zatem tylko wytworem pojmowania tych spraw przez tzw. panie w maglach. W odniesieniu do kreowanych przez Rosję zagrożeń dla innych krajów to należy pamiętać, że w ciągu ostatnich 25 lat a więc już w czasie istnienia FR, to nie Rosja a Stany Zjednoczone bezwzględnie łamiąc prawo międzynarodowe bombardowały suwerenną Jugosławię w 1999 roku i razem z Wlk. Brytanią napadły na suwerenny Irak w 2003 roku i że to wojska Stanów Zjednoczonych nadal, niezgodnie z prawem międzynarodowym przebywają na terytorium Syrii rabując ok. 70-80 % syryjskich surowców energetycznych. Jak więc widać głównym zagrożeniem dla suwerenności innych krajów są “obrońcy demokracji typu amerykańskiego” a “ruscy nacjonaliści/faszyści” mogliby być uczniami w amerykańskiej szkole agresji na niepodległe kraje.
Ruscy mogą sobie zmieniać nazwy a i tak nikt się nie nabierze. Ciekawe na jaką zmienią nazwą gdy teraz upadną. Może ZSRR Rosja? a może ZSRosja? Ciekawe że ruscy tak tęsknią za Stalinem. Może ponownie nazwą się ZSRR tylko republik będzie znacznie mniej. Carat, Federacja jak i Związek Republik finalnie nie różnią się niczym poza nazwą. Car, sekretarz generalny KPZR (np. Stalin) czy współcześnie prezydent Putin to jedna i ta sama metoda sprawowania władzy. Ruscy to wrogowie.
Zatem jeszcze raz. Rozpad Związku Radzieckiego i powstanie Rosji to NIE ZMIANA NAZW. To PRZEDE WSZYSTKIM zmiana systemu a więc BAZY funkcjonowania państwa. Za “Stalinem” tęskni UŁAMEK rosyjskiego społeczeństwa i to tego w wieku 70+ bo nawet komuniści Ziuganowa już dawno temu zmienili swoją narrację tęsknoty za dawno minionymi czasami a mocna konstytucyjnie i faktycznie pozycja prezydenta wynika ze złych doświadczeń czyli tego czym dla Rosji była prezydentura Jelcyna. Uwagę o tym, że “ciekawe na jaką zmienią nazwę gdy teraz upadną” można potraktować tylko jako sferę ukraińskich marzeń z której zalecam zrezygnować bo w perspektywie możliwej do przewidzenia przyszłości jest ona realna tak samo jak interwencja na naszym globie wojsk imperium międzygalaktycznego.