Telewizja Republika nagłaśnia akcję jednego z żołnierzy pułku „Azow”, który apeluje o pomoc w ratowaniu grobów polskich obrońców Lwowa. Jednocześnie zupełnie przemilcza liczne przykłady pokazujące odwoływanie się „Azowa” do symboli i ideologii neonazistowskiej i neobanderowskiej.

Aleksander Makara, członek pułku Azow o pseudonimie „Szczur”, który twierdzi że „ma babkę Polkę”, powiedział dziennikarzowi TV Republika, że „serce mu płacze, widząc jak cmentarz polskich bohaterów niszczeje”. Chodzi tu o Cmentarz Janowski we Lwowie. „Wbrew pojawiającej się w mediach opinii on i jego kompanii darzą Polaków wielkim szacunkiem”– czytamy w relacji na portalu telewizjarepublika.pl. Według Mateusza Halaby, dziennikarza Wirtualnej Polski i blogera portalu natemat.pl, który upublicznił sprawę „Szczura” na Facebooku, miał on prosić o pomoc „w znalezieniu ludzi, którzy podejmą się posprzątania, a później renowacji cmentarza”.

Sprawę nagłaśniał także dziennikarz Telewizji Republika Jan Pawlicki, który promując informację Halaby napisał [pisownia oryginalna- red.]: „Tak, Ukrainiec, tak, z pułku Azow, gdzie są (co wiemy dzięki Kresy.ru i renegatom pokroju Hudźca) sami najgorsi naziści zjadający niemowlęta na śniadanie. Wstyd dla wszystkich pseudo-patriotów pieprzących o tym jak groźny jest ukraiński nacjonalizm, jak straszni są banderowcy i o tym, jak ważna jest pamięć o Orlętach i Wołyniu. Pojedźcie najpierw posprzątać ten cmentarz, o co prosi „Szczur” z Azowa, i wtedy pogadamy. OK?”.

Należy zauważyć, że wcześniej w sprawie mogił apelowali Polacy. Jednym z nich był Marcin Siembida, obecny członek Rady Miejskiej Stalowej Woli. W 2013 roku protestował on przeciwko planom zdemontowania Szczerbca na Cmentarzu Orląt we Lwowie. Ukraińskie organizacje społeczne oraz członkowie neobanderowskiej partii „Swoboda” uznały, że jest on oznaką „polskiej okupacyjnej symboliki wojskowej” w tym mieście.

Pomimo, iż wcześniej Rada miejska Lwowa zgodziła się m.in. na ponowne ustawienie figur na pomnikach: francuskich piechurów i amerykańskich lotników, nie wyraziła zgody na ustawienie figur lwów z tarczami z napisami „Zawsze wierni Tobie Polsko” przed centralnym pylonem łuku chwały ani na powrót Szczerbca na płytę Mogiły Pięciu z Persenkówki. Z kolei w 2005 roku ówczesny dyrektor cmentarza rozpoczął procedurę zmierzającą do usunięcia Szczerbca z płyty głównej, gdyż uznał go za symbol „polskiego militaryzmu”.

Uwagę zwraca także zupełny brak odniesienia się do jawnego propagowania przez członków pułku „Azov” symboliki i ideologii neonazistowskiej, a także neobanderowskiej.

Żołnierze pułku „Azow” składając przysięgę używali skróconej wersji „Modlitwy ukraińskiego nacjonalisty”, historycznej przysięgi używanej w Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, a później Ukraińskiej Powstańczej Armii, autorstwa Krajowego Prowidnyka OUN Osypa Maszczaka, skazanego w 1936 roku przez polski sąd we Lwowie na 15 lat więzienia za udział w zabójstwach.

Członkowie pułku stosują także symbolikę III Rzeszy. Niemiecka telewizja wyemitowała materiał ukazujący członków batalionu „Azow” ze swastykami i runami SS na hełmach.

Stosowali także symbolikę neonazistowską na swoich pojazdach.

Podobnie jak w przypadku batalionu „Ajdar”, udokumentowano stosowanie w pułku „Azov” symboliki 36. Dywizji Grenadierów SS „Dirlewanger”, która pacyfikowała warszawską Wolę podczas Powstania Warszawskiego.

W reportażu dziennikarza Vice Newstakże znalazły się odniesienia do „niezdrowej obsesji punkcie niemieckiej historii” wśród członków pułku. „Ludzie z Azowa mają dość niezdrową obsesję na punkcie niemieckiej historii. Sporo znich nosi zachodnio-niemieckie mundury, niemieckie flagi, hełmy. Mówią sobie ‚Sieg’ [skót od nazistowskiego hasła ‚Sieg heil’ – red.] zamiast ‚cześć’ „– relacjonuje dziennikarz.

Znane są także nagrania wykonane w budynku będącym siedzibą milicji w obwodzie kijowskim, gdzie grupa ludzi z pozdrawiała się tzw. salutem rzymskim. Na zdjęciu zamieszczonym przez osobę wiązaną z pułkiem „Azow” widać mężczyzn m.in. z koszulką z tzw. wilczym hakiem (symbolem „Azowa) i tatuażem ze swastyką. Jednego zakończył wygłaszanie oświadczenia nazistowskim pozdrowieniem „Sieg heil”.

telewizjarepublika.pl / natemat.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

19 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    wlkp :

    wszystko prawda – ale co z tą akcję tego „szczura” – zgłosił taki apel czy nie ? A jeżeli jest to jednak prawda, że zgłosił – to źle czy dobrze ? Czy gdyby zebrał grupę ludzi, którzy chcieliby tam zrobić porządek – bo do tej pory nikt tego nie zrobił – to powinni tam posprzątać ?

  2. Avatar
    jajec :

    Ja tam wiem że ta mantra naziści,naziści,naziści,….. Jest to jeden z kluczowych motywów propagandowych FR . Na takich kłamstwach chcą wytłumaczyć podbój Ukrainy, ruscy kreują się na obrońców Świata przed nazistami. Dla mnie jest to pieprzenie w celu ogłupienia ciemnego ludy, pewnie znajdzie się garstka wielbicieli nazistów na Ukrainie, Polsce, USA czy w każdym innym kraju garstka takich debili jest wszędzie ale jest to rozdmuchiwane w celach propagandowych, nawet widać to na kresy.pl że robią za tubę propagandową Kremla. Propaganda Hitlera twierdziła że żydzi okradają Niemców i są rakiem który należy wyciąć. Jest to zwykłe szukanie wyjaśnienia dla niegodziwości. Oczywiście dla całego świata ruscy to bandyci, nikt Fiutinowi ręki nie chce podać i pokazać się na defiladzie w Moskwie. A oni dalej naziści , naziści, naziści ….. Jakieś kompletne popierdolenie. Takie bajki to tylko kupują ruscy co mają kible na zewnątrz i krany z wodą. Dla nich Fiutin jest bogiem póki mają słoninę i bimber.

    • Avatar
      wilno :

      Czemu to w oczach ruskich ukraincy nie są faszystami, bardzo prędko im zabrali ruski język, choć cała ukraina im się posługuje, po drugie żywczem spalone ruskie w odesie, do dziś nie ma winnych, jakieś tam sojusze z zachodem, widać gołym okiem że dzisiejsza władza ukrainy jest zupełnie antyruska, a ukraina bez ruskich to już nie ukraina, tylko chunta. Po prostu nie patrz na ukrainę jak na Polskę, inaczej nie zrozumiesz co tam się dzieje.

    • Avatar
      adinocka :

      Tak jak kiedyś odpisałem hitleriańskie ścierwo faktycznie jest wszędzie, ale współrządzi tylko w jednym państwie na świecie, na Ukrainie. Przykłady: tolerowana nazistowska symbolika pułków ochotniczych z Azowem na czele, przymiarki do uhonorowania nazistowskiego zbrodniarza Petra Diaczenki tytułem bohatera, uznanie ideologa ludobójstwa Bandery i ludobójcy Szuchewycza za bohaterów czy ludobójczego UPA za wzór patriotyzmu (święto państwowe w dniu powstania, wytyczne Ministerstwa Edukacji o stawianiu UPA za przykad) i pomnikowe szaleństwo ku ich czci. TEGO NIE ROBIĄ NIELICZNI A RZĄDZĄCA WIĘKSZOŚĆ PARLAMENTARNA. TO NIE MANTRA, A FAKTY! Niech lepiej „Szczur” z kolegami np: przestanie upokarzać polską mniejszość np: pasztecikami w kształcie polskiego noworodka, tablicą ku czci Bandery na liceum polskim we Lwowie czy obowiązkowymi wizytami dzieci z polskiej szkoły w Strzelczyskach na uroczysku UPA, w bunkrach morderców i przodków i krewnych!

  3. Avatar
    czarekw :

    Możliwe że facet zorientował się że ta wojna ma wymiar tragiczny dla ludzi walczących, jeśli po ich śmierci nawet pamięć nie będzie szanowana… za Polskę tyle razy wylewano krew że miejsc pamięci o tym jest więcej jak Biedronek (o dziwo jeszcze). Polacy mimo iż w większości na codzień nie myślą o tym, to wystarczy najmniejszy przyczynek by pod pomnikami znów były kwiaty. Taka jest przewaga obrońców nad najeźdzcami… najeźdźców czczą bandy głupich nastolatków, obrońców całe pokolenia. Te hitlerowskie znaczki to właśnie wynik bezmózgowia towarzyszącego jakiemuś ułamkowi młodzierzy na całym świecie… wyrosną z tego i będzie im wsytd. Założą rodziny to zaczną myśleć w wymiarze obrońców.

  4. Avatar
    zan :

    Rozumowanie mędrca z TV Szambownika: rozdmuchać deklarację jednego gościa i na tej podstawie wyciągnąć nieuprawnione wnioski na temat całego Azowa, UPA itd. Można w ten sposób wyszukac jakiegoś pacyfistę, który służył w młodość w Legii Cudzoziemskiej i na tej podstawie stwiedzić, ze Legioniści są pacyfistami. Rozumowanie godne idioty. ######### Poza tym ten „szczur” czy innych ch..j, mógł nawet z Szambiarzami obmyślić ustawkę. „powiem polaczkom kilka ciepłych słów, a wy to nagłośnicie jako dowód jak bardzo ich kochamy. Potrzebujemy frajerów”. CYTUJĘ Z DEKALOGU UKRAIŃSKIEGO NACJONALISTY: Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu. NIENAWIŚCIĄ I PODSTĘPEM.

  5. Avatar
    wlkp :

    odgrzeję stary wątek – ale pojawiło się ciekawe oświadczenie w temacie – polskich nacjonalistów oraz Azova ( tym razem podpisał się Biłacki a nie jakiś Szczur )

    List do Radnych Miasta Lwowa

    Do wiadomości Radnych Miasta Lwowa

    APEL

    W ostatnich dniach polskie środowiska narodowe oraz kresowe uważnie przyglądają się powrotowi kamiennych lwów na Cmentarz Orląt we Lwowie. Miejsce to, ze względu na szczególne bohaterstwo młodych obrońców miasta, jest jednym z symboli pamięci o poświęceniu, męstwie i gotowości oddania życia w obronie Ojczyzny. Niestety, dla niektórych ukraińskich polityków pamięć o Orlętach jest przejawem „antyukraińskiej polityki”.

    W ostatnich latach po obu stronach naszej granicy doszło do przejawów niepotrzebnej agresji i podburzania niechęci pomiędzy naszymi narodami. Z jednej strony część polskich środowisk kresowych uskarża się na celowe utrudnienia ze strony władz administracyjnych prowadzenia działalności społeczno-kulturalnej, z drugiej strony niektórzy demagodzy próbują budować kapitał polityczny na rzekomym zagrożeniu „banderyzmem” kojarzonym w Polsce głównie przez pryzmat tragicznej historii Wołynia.

    Historia Lwowa to nasza wspólna historia – miasto to, dziś znajdujące się na terytorium Ukrainy, przez kilka stuleci było jedną z pereł Rzeczpospolitej. Po I wojnie światowej było miejscem walk pomiędzy polską młodzieżą, dziś spoczywającą na Cmentarzu Orląt, a oddziałami Ukraińskiej Armii Halickiej. Nie wszyscy polscy nacjonaliści chcą kolejnego konfliktu o Lwów – pokrzykiwania o odzyskiwaniu Lwowa uznać należy za dziecinne i nieprzystające do realiów współczesnego świata. Jednocześnie jednak prosimy, ażeby obecni włodarze miasta mieli poszanowanie dla jego historii oraz nie utrudniali jej kultywowanie mieszkającym we Lwowie Polakom. Nacjonalizm ukraiński zaś to nie tylko ruchy żerujące na niechęci względem Polaków i celowo prowokujące ich do niechęci względem narodu ukraińskiego – to również środowiska chcące uczciwego dialogu pomiędzy obiema stronami.

    My, świadomi obecnej sytuacji politycznej i społecznej nacjonaliści, z całą stanowczością potępiamy postawy wbijania klina pomiędzy naszymi narodami. Nasza historia jest wyjątkowo skomplikowana i bolesna, wiele w niej wzajemnych krzywd, niezrozumienia i niezagojonych ran, nie wolno jednak również zapominać o tych momentach, kiedy staliśmy razem i wspólnie dążyliśmy do jednego celu. Dzisiejsza Europa staje przed poważnymi zagrożeniami natury politycznej, kulturalnej i społecznej – amerykański i rosyjski imperializm, napływ uchodźców, katastrofa demograficzna, szalejący ateizm i libertynizm, zagrażająca suwerenności państwowej pozycja ponadnarodowych organizacji, korporacji i banków – to wszystko sprawia, że europejskie narody powinny zjednoczyć się w walce. Wielu z polskich nacjonalistów patrzyło z ogromnym entuzjazmem na walkę, którą podjęli nacjonaliści ukraińscy na Majdanie, a następnie w okopach broniąc swej ojczyzny przed skorumpowanym rządem, a następnie obcą inwazją – wierzymy, że razem możemy ocalić nie tylko Ukrainę, nie tylko Polskę, ale być może nawet całą Europę. Aby jednak to uczynić, należy dokonać prawdziwego pojednania – powiedzieć „przepraszam” za to, co uczyniliśmy sobie nawzajem złego, szanować uczucia narodowe każdej ze stron, a także umożliwiać spokojną koegzystencję mniejszościom w naszych państwach, a wreszcie – zacieśniać współpracę na polu wspólnej walki o przyszłość Europy.

    Dlatego zwracamy się do władz miasta Lwowa o zaprzestanie działalności mogącej prowokować konflikty i rozpoczęcie działalności na rzecz dialogu i współpracy naszych narodów. W imieniu organizacji podpisujących apel:

    W imieniu organizacji podpisujących apel:

    -SZTURM-miesięcznik narodowo-radykalny – redaktor naczelny Krzysztof Kubacki, redaktorzy Witold Jan Dobrowolski, Michał Szymański, Bogusław Koniuch, Jakub Siemiątkowski.

    -Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury Niklot – prezes Tomasz Szczepański, członek zarządu Kamil Komala

    -Ruch Azowski – Andrij Bielecki

    -Portal narodowo-radykalny Nacjonalista.pl- redaktor naczelny Wojciech Trojanowski

    Pod apelem podpisują się także:

    -Autonomiczni Nacjonaliści

    -Czarne Szczury

    -Portal internetowy Droga Legionisty

    • Avatar
      pro_fide :

      No ciekawe.To cieszy że pojawiają się i takie apele z spośród części nacjonalisów. Chociaż z tego co pamiętam ze stowarzyszenia Niklot wywodzi się założyciel proklemlowskiej partii Zmiana – Piskorski.Z kolei w piśmie Szturm publikuje duginowiec Bekier- lider Falangi. Wszystko to jakieś zamotane..