Przed Teatrem Rozrywki w Chorzowie protestowało wczoraj ponad 100 osób.

Do protestu organizowanego przez regionalne stowarzyszenie działające pod nazwą „Śląskie Centrum Kultury” (ŚCK)  dołączyli narodowcy z Obozu Narodowo-Radykalnego, Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowowego. Protestujący bezpośrednio przed spektaklem blokowali wejście do teatru skandując m.in. „hańba”. Samo główne wejście i tak już wcześniej było odgrodzone barierkami; przejść za nie mogły tylko osoby posiadające bilety na przedstawienie.

Uczestnicy protestu m.in. odmówili publicznie różaniec jako zadośćuczynienie za grzech bluźnierstwa. Nie zniechęciło ich chwilowe załamanie pogody – deszcz i porywisty wiatr. Widoczne były transparenty m.in z hasłem: „Stop neomarksistowskiej antykulturze”.

Podoba Ci się ta strona?
Wesprzyj nas.

W ocenie przedstawicieli stowarzyszenia ŚCK, „Klątwa” jest spektaklem bluźnierczym i „nie ma nic wspólnego ze sztuką”. „Jak świat, światem nigdy dotychczas seks oralny nie został nazwany sztuką, a tym bardziej ten bluźnierczy z wykorzystaniem figury Jana Pawła II. Do tego na deskach teatru państwowego w jego własnym kraju. Nie nazwano też do tej pory sztuką wieszanie głowy Kościoła, podcieranie się flagą, ścinanie piłą mechaniczną krzyża czy walenie krzyżami o deski sceny teatralnej. Nie, to nie są środki wyrazu artystycznego” – podali w komunikacie protestujący.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Protest przeciwko „Klątwie” przed Teatrem Powszechnym w Warszawie. „Tu jest Europa” [+VIDEO]

Wcześniej o odwołanie przedstawienia apelował metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Wraz z chorzowskimi duszpasterzami przestrzegał przed „przekroczeniem granic wolności artystycznej, która nie szanuje już tego, co wartościowe i święte dla współobywateli”. Wezwał też wiernych do podjęcia dzieł pokutnych, postu i modlitwy.

Kresy.pl / PAP

Reklama



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz