Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie skradziono płaskorzeźbę z nagrobka Bohdana Łepkiego, ukraińskiego pisarza i byłego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukraińskie MSZ mówi o możliwej prowokacji, natomiast policja podkreśla, że na tym etapie nie łączy sprawy z motywem narodowościowym.
Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie zniszczono nagrobek Bohdana Łepkiego, ukraińskiego pisarza, naukowca i byłego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z grobu skradziono metalową płaskorzeźbę przedstawiającą jego wizerunek.
O zdarzeniu poinformował w niedzielę rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Heorhij Tychyj. Według niego do aktu wandalizmu doszło w nocy z soboty na niedzielę, 5 lipca. Konsulat Generalny Ukrainy w Krakowie zwrócił się do policji, administracji Cmentarza Rakowickiego i władz miasta o wyjaśnienie sprawy, ustalenie sprawców oraz odzyskanie albo odtworzenie skradzionego elementu nagrobka.
Marcin Bosacki stwierdził, że kult Bandery nie blokuje Ukrainie wejścia do Unii Europejskiej, ale Polska oczekuje od Kijowa poważnych reform i konkretnych działań.
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki w programie „Gość Wydarzeń” Polsat News rzywołał zapewnienia strony ukraińskiej dotyczące decyzji o nadaniu jednej z elitarnych ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
„Ukraińcy nam cały czas mówią, dzisiaj też to zostało powtórzone, że nie było w tym żadnego intencjonalnego wpływu w celu zahaczania czy dokuczania Polsce. Jeśli tak, to oczywiście oczekiwalibyśmy korekty tej decyzji. No niestety, przez wiele tygodni, równo miesiąc oczekiwań na to, to niestety mamy pewne rzeczy, które mogłyby być eskalacją” — ocenił Bosacki.
Prezydent Egiptu Abd al-Fatah as-Sisi powiedział, że „nie będzie powszechnej normalizacji” stosunków z Izraelem jeśli nie zostanie rozwiązana kwestia utworzenia państwa dla Palestyńczyków.
Wypowiedź Sisiego padła podczas sobotniego przemówienia podczas ceremonii inauguracji siedziby Państwowego Dowództwa Strategicznego w nowym centrum administracyjnym państwa położonym na wschód od oficjalnej stolicy - Kairu. „Nie będzie trwałego pokoju, prawdziwej stabilności ani powszechnej normalizacji bez sprawiedliwego pokoju, który zakończy okupację, położy kres niesprawiedliwości i agresji, przywróci prawa ich prawowitym właścicielom i zapewni bezpieczeństwo wszystkim” - słowa przywódcy zacytowała agencja informacyjna Anadolu.
Sisi wezwał również do poparcia zawieszenia broni w Strefie Gazy, które weszło w życie w październiku 2025 r., a także dla niedawno zawartego porozumienia ramowego między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w celu zakończenia konfliktu.
We wtorek rano kolejny statek zapłonął w Cieśninie Ormuz. Irańczycy podkreślili, że wszystkie jednostki powinny wykonywać polecenia ich instytucji wpływając do strategicznej cieśniny.
Irańska telewizja poinformowała, że tankowiec z skroplonym gazem ziemnym został zaatakowany po zignorowaniu ostrzeżeń Teheranu. Według niej został zaatakowany po tym, gdy zignorował polecenia Iranu, co do zasad przekraczania strategicznej cieśniny. Centrum Operacji Handlu Morskiego Wielkiej Brytanii (UKMTO) poinformowało, że tankowiec został trafiony, gdy znajdował się osiem mil morskich na wschód od omańskiego potu Limah, jak podała agencja informacyjna Mehr.
Amerykański portal Axios twierdzi, że gazowiec został trafiony przez co najmniej dwa pociski lub drony wystrzelone przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Statek został trafiony w lewą burtę.
W czerwcu 2026 roku Rosja zwiększyła import benzyny z Białorusi do historycznego maksimum. To kolejny sygnał skali kryzysu paliwowego w tym pierwszym państwie.
W okresie od 1 do 25 czerwca, jak donoszą Wiedomosti, powołując się na dane Centrum Wskaźników Cen (PIC), Rosja sprowadziła z Białorusi 141 000 ton paliwa, czyli 2,4 razy więcej niż w całym maju. Dla porównania z zeszłym rokiem - w czerwcu 2025 roku import benzyny z Białorusi do Rosji wyniósł zaledwie 1000 ton, podał w niedzielę portal Meduza.
Według PIC, Białoruś przekierowała do Rosji zasoby paliwa przeznaczone wcześniej dla krajów Azji Środkowej.
Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że Polska przekazała Ukrainie pociski PAC-3 do systemów Patriot. Po krytyce ze strony Przemysława Czarnka głos zabrał Sławomir Mentzen, który zarzucił PiS hipokryzję i przypomniał, że rząd Mateusza Morawieckiego także przekazywał uzbrojenie Kijowowi. (więcej…)
Niech się skonsultują z naszymi urzędnikami. Dowiedzą się jak zachować komunę i pełną kontrolę przy pozorach wolnosci.
Nad wszystkim czuwa Lech Balcerowicz, nie da plebsowi on się dorobić. Tutaj coś sprzeda, tam zaorze, ooo… mój Boże!