3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. kmicic
    kmicic :

    “Prokuratura ma tego świadomość, ocenia jednak, że różnice nie mają istotnego znaczenia dowodowego.” – Jeżeli się coś wycina (cenzuruje), to nie bez powodu. Książkowy przykład mataczenia. W tym kraju rządzonym przez POlaczydła, musi dojść do rewolty, wcześniej lub później ale dojdzie, bo bez tego nie oddadzą władzy. Sfałszują co się da aby zostać u władzy.

  2. jazmig
    jazmig :

    Smoleńsk to było lotnisko wojskowe, a wieżę też obsługiwali wojskowi. Rosjanie mieli prawo niczego nie udostępniać, bo nagrania rozmów samolotu z wieżą powinny być w czarnych skrzynkach, a reszty udostępniać nie muszą. Z tego co mi wiadomo, to rozmowy w wieży skopiował polski szef KBWL, który przyleciał wtedy do Smoleńska, gdzie są te nagrania? Te rozmowy nie mają ządnego znaczenia z punktu widzenia przyczyn wypadku.