Ks. Isakowicz-Zaleski: co za brednie wygaduje Waszczykowski!

„Nie chcę być złośliwy, ale zapuszczenie przez niego brody w niczym nie uczyniło go mądrzejszym” – pisze ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski komentując słowa szefa MSZ nt. ludobójstwa na Wołyniu.

– Co za brednie wygaduje minister Waszczykowski! Prawda o ludobójstwie na Kresach jest od dawna znana, jak i odpowiedzialność OUN-UPA za nie– pisze na Facebooku ks. Isakowicz-Zaleski.

Podczas konferencji prasowej w Kijowie po spotkaniu z szefem ukraińskiem dyplomacji Pawło Klimkinem, Waszczykowski powiedział, odnosząc się do pytania nt. rzezi wołyńskiej, że jest czymś oczywistym, że z czasem „jednym zatarła się pamięć, inni nie pamiętają, bo nie chcą o tych wydarzeniach pamiętać”.Ponadto, niektórzy „nie wiedzą o tych wydarzeniach, dlatego że oba nasze państwa przez kilkadziesiąt lat nie były suwerenne i nie mogły prowadzić suwerennej polityki historycznej”.

Przeczytaj: Szef MSZ Ukrainy o Wołyniu: odpowiedzialność spoczywa na obu stronach

– Jeżeli komuś coś się “zatarło w pamięci” to chyba jemu samemu– komentuje duchowny. – Czyżby zapomniał, kto i dlaczego w tej sprawie od 27 lat “zamiatał pod dywan” i przymykał oczy na gloryfikowanie ludobójców? Nawiasem mówiąc, on sam ani nie wziął udziału w głosowaniu nad lipcową ustawą Sejmu RP, ani w czasie kolejnej na wizyty nie pojechał na Wołyń, aby uczcić okrutnie pomordowanych. Wielki wstyd!

– Nie chcę być złośliwy, ale zapuszczenie przez niego brody w niczym nie uczyniło go mądrzejszym– konkluduje ks. Isakowicz-Zaleski.

Przeczytaj również: Waszczykowski o pojednaniu z Ukraińcami: wiele narodów wyrządziło nam większą krzywdę

Facebook.com / Kresy.pl

forma płatności