Reprezentujący Konfederację w sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych poseł Krystian Kamiński opowiedział się za nałożeniem sankcji na Białoruś.

Poseł Konfederacji i działacz Ruchu Narodowego odniósł się na Twitterze do artykułu zamieszczonego przez nas portal, informującego o sprawie karnej wytoczonej prezes Związku Polaków na Białorusi Andżelice Borys przez lokalną Prokuraturę Generalną. Odnosząc się do oświadczenia białoruskiej prokuratury Kamiński zauważył, że „w kategoriach sprawców „ludobójstwa narodu białoruskiego” i „nazizmu” są już określani nie tylko powojenni Żołnierze Wyklęci, ale i Armia Krajowa czasu wojny”.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Narodowiec wyciąga z tego wniosek, że „Władze Białorusi próbują zabronić miejscowym Polakom uczenia ich dzieci polskiej historii w ich własnych stowarzyszeniach. Władze próbują w każdej sferze ich życia narzucić im sowiecką interpretację tej historii w której AK i <<wyklęci>> to <<bandy>>, <<ludobójcy>> i <<naziści>>” – jak napisał. Jak dodał – „Biorąc pod uwagę, jakim propagandowym gnojem polewa się obecnie w białoruskich mediach także II Rzeczpospolitą, można się spodziewać, że podparta represjami cenzura obejmie kolejne aspekty historii Polaków.” Kamiński porównał to do praktyk jakie na Kresach Wschodnich stosował carat w czasach, którego nawet nauczanie polskiej historii „we własnym kręgu staje się karalne”.

Kamiński podkreślił, że obecna fala represji rozpoczęła się od zatrzymania Aleksandra Nawodniczego i Anny Paniszewej oraz ataku na założone przez nich Forum Polskich Inicjatyw Brześcia i Obwodu Brzeskiego – „legalnej, zupełnie apolitycznej organizacji edukacyjnej i kulturalnej”. Uderzenie wyprowadzone przez władze Białorusi w takie organizacje, za taką działalność oznacza w ocenia narodowca, że „Bez możliwości nauczania języka polskiego i polskiej historii nie będą mogli przekazać tożsamości przyszłym pokoleniom.” Jest to zatem według niego „uderzeniem w nasz fundamentalny interes narodowy”, w możliwość przetrwania tej części narodu polskiego jaka zamieszkuje Białoruś.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Kamiński ocenia, że „przeprowadzając tak szeroki i brutalny atak na polską mniejszość” obecnie to władze Białorusi dążą do eskalacji konfliktu z Polską, zatem powinny „otrzymać stosowną odpowiedź”.

Jak skonkretyzował – „Odpowiedź Polski musi oznaczać przysporzenie władzom Białorusi jak największych kosztów za ich atakowanie polskiej mniejszości i faktycznie wdrażanej strategii wynaradawiania naszych rodaków (nie od dziś!). Sankcje, najlepiej bijące w interesy ekonomiczne, są potrzebne.”

Warunkiem normalizacji relacji międzypaństwowych Kamiński chce uczynić „zagwarantowanie mieszkającym tam Polakom całkowitej wolności samoorganizacji społecznej oraz możliwości swobodnego badania, przedstawiania i uczenia polskiej historii w ramach tej samoorganizacji”. Wstępem do takiej normalizacji musi być według narodowca „zwolnienie z aresztów polskich działaczy: Aleksandra Nawodniczego, Anny Paniszewej, Andżeliki Borys, Andrzeja Poczobuta, Marii Tiszkowskiej, Ireny Biernackiej” oraz wstrzymanie procedur delegalizacyjnych wobec Forum Polskich Inicjatyw Brześcia i Obwodu Brzeskiego.

Czytaj także: Wrocławskie rzeźby ubrane na znak solidarności z Polakami na Białorusi [+FOTO]

twitter.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz