Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Gdy łódź chińskiej straży przybrzeżnej zbliżyła się do wraku zatopionego przez Filipińczyków w celu ustanowienia stałego posterunku na spornych wodach morskich doszło do starcia.
Incydent miał miejsce w pobliżu wraku amerykańskiego okrętu desantowego BRP Sierra Madre, który filipińskie siły zbrojne uczyniły swoją bazą na mieliźnie będącej częścią Wysp Spratly, archipelagu na Morzu Południowochińskim będącym przedmiotem sporu terytorialnego między ChRL a Filipinami. Jak twierdzą te ostatnie w poniedziałek ku wrakowi podpłynęła łódź motorowa będąca częścią zespołu okrętu chińskiej straży przybrzeżnej i zaatakowała żołnierzy filipińskiej marynarki wojennej na pontonie.
Starcie miało postać okładania się drągami i wiosłami. Według Manili w starciu tym ranny został jeden filipiński marynarz a jego pontonowa łódź została uszkodzona, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Associated Press.
Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło ustawę zakazującą osobom poniżej 15. roku życia korzystania z mediów społecznościowych. Nowe przepisy mają wejść w życie od września i zostaną wdrożone dwuetapowo. (więcej…)
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (więcej…)
Były minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace twierdzi, że rząd Benjamina Netanjahu odrzucił propozycję wsparcia Ukrainy, tłumacząc to chęcią uniknięcia pogorszenia relacji z Rosją. Według Wallace’a decyzja ta ostatecznie uderzyła w sam Izrael, ponieważ Moskwa dalej finansowała irańską produkcję uzbrojenia. (więcej…)
Po sześciu dniach protestów na Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego następcą został gen. Mychajło Drapaty. Demonstranci domagali się zmiany dowództwa armii oraz przywrócenia Mychajły Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
We wtorek, po sześciu dniach demonstracji w Kijowie i innych miastach na Ukrainie, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy i powierzył tę funkcję gen. Mychajle Drapatemu.
Zełenski ogłosił zmianę podczas wieczornego wystąpienia po serii spotkań z najwyższymi dowódcami wojskowymi. Zapowiedział również reorganizację Sztabu Generalnego oraz przygotowanie zaktualizowanej strategii obronnej państwa.
Mam nadzieję ,że zmiana sposobu finansowania uczelni skończy parcie na ilość wyprodukowanych magistrów.
tagore
a ja mam nadzieję, że w tym nieszczęściu, zdradzie etc. zadziała teoria chaosu i zamiast bandeowców dostaniemy asymilujących się Ukraińców, a nawet staniemy się beneficjentem drenażu mózgów. Przy czym mam na myśli mózg inżynierski, a nie „działacza”. Odpływ emigracyjny boli, dobrze byłoby aby go nie uzupełniali muzułmanie, murzyni i banderowska V kolumna. To byłaby katastrofa porównywalna do rozbiorów.
Zan- podpisuję się pod tym komentarzem 100%-towo.
a może tak pomyślmy o naszych elitach którzy stoją na zmywakach w Anglii i Europie po co ściągac fachowców o podstawowym wykształceniu z państwa które nie ma technologii wspolczesnej bo w nią nie inwestuje a poziom edukacji zatrzymal się na sowieckich osiągnieciach pedagogicznych AGH w KRAKOWIE kształci wielu fachowców oraz inne Sorbony na zmywak
W OBECNEJ SYTUACJI NIE MA INNEGO WYJŚCIA I DOPÓKI UKRAIŃCY NIE ZREFORMOWALI SWOJEGO SZKOLNICTWA JA ZIDIOCIALI POLACY NALEŻY KORZYSTAĆ ILE SIĘ DA …
Demolowanie polskiej oświaty i kultury trwa od lat, teraz nabrało tempa. Wyrzucono ze szkół Mickiewicza i Sienkiewicza! Literaturę polską dzieci w szkołach poznają tak jak podczas zaboru rosyjskiego „po kusoczkam” czyli we fragmentach. Historii w liceach ogólnokształcących uczą się tylko w I klasie. Liczba godzin z przedmiotów ścisłych ograniczona do minimum. Po co Polakom technicy i inżynierowie? Do zbierania szparagów w Niemczech niepotrzebne wykształcenie. Już sześciolatki idą do szkół aby jak najszybciej zakończyć edukację i szorować gary w knajpach całego świata.
Rodzi się pytanie pod jaką okupacją żyjemy? Kto niszczy Polskę? Odpowiedź jest niestety prosta. Daliśmy się oszukać i trafiliśmy pod okupację ignorancji, głupoty i pychy. Iluż to ludzi dało się zwieść propagandzie „okrągłego stołu” żyrowanej przez „Wolną Europę”, a nawet też niestety, przez Kościół. Zdałoby się zawołać – Bereza Kartuska to mało dla dzisiejszych szkodników! Nawet komuniści nie odważyli się wymazać z lektur szkolnych Mickiewicza! Polacy obecnie to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki każdych wyborów). W II RP wychowano wspaniałe patriotyczne pokolenie. Do dziś jesteśmy dumni z naszych przedwojennych matematyków i inżynierów. To oni po wojnie odbudowali kraj. Teraz wpaja się młodzieży poczucie wstydu z bycia Polakiem. Patriotyzm to ma być obciach. Julien Bryan, autor poruszających kronik filmowych i świadek walki Warszawy i Polski z dwoma agresorami niemieckim i sowieckim w 1939r. powiedział: „GDYBY SPARTANIE ODŻYLI , TO PRZED WAMI, POLACY, POCHYLILIBY CZOŁA”.
Nasze pokolenie przejdzie do historii jako gnuśne i naiwne. Jeśli nie odwojujemy Polski z rąk nieudaczników i zwykłych złodziei to kolejne pokolenia będą ginąć na barykadach. Będą to nasze dzieci i wnuki.
NAUCZYCIELE AKADEMICCY OPISUJA OBECNY POZIOM MATOLECTWA POLICEALNEGO:
—- Kierunek studiów stosunki międzynarodowe, Warszawa, pani z Polski, I rok studiów, na pytanie kiedy i gdzie rozpoczęła się II wojna nie wiedziała kompletnie niczego. „Czy słyszała pani może o Westerplatte?”. „No chyba nie” – pada odpowiedź. I nie wiedziałem czy sobie szanowna studentka przysłowiowe ,,jaja” ze mnie robi czy co. Kolejne dopytywania o to pioruńskie dla niej Westerplatte spotkało się z odpowiedzią, że „to chyba jakiś plac”!!! No to pytam: „Szanowna Pani, a gdzie ten plac się znajduje?” I słyszę: „chyba w Warszawie”.
—- Kierunek studiów Administracja, przedmiot Historia administracji. Pytanie o struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Nic. „Czy słyszał/ła pani o PPP? Odpowiedź powszechna taka mniej więcej; to było takie państwo zbudowane pod ziemią bo tam Polacy mogli spokojnie rozmawiać”
—- Historia stosunków międzynarodowych: np pytanie o przyczyny wybuchu II wojny światowej. Wiele „cudownych” odpowiedzi. Jeden z przykładów: Gorbaczow z Hitlerem wystąpili przeciwko Wielkiej Brytanii.
—- Na pytanie o narodowość ministra Józefa Becka z ok. 30 delikwentów tylko 2 wiedziały, że był polskim ministrem.
—- Kilka lat temu zadałem studentce pytanie o gałęzie przemysłu Królestwa Polskiego w XIX wieku. „Wolnomularstwo” – pani rzekła. No więc zapytałem: „Droga Pani a czym ten przemysł się zajmuje?. I co słyszę: wolnym murowaniem w budownictwie.
—- Grupa studencka (13 osób). Tylko jedna osoba wiedziała jakie jest pole powierzchni sześcianu.
—- A pole powierzchni kuli, pewnie wynik byłby: „ani jedna osoba nie wiedziała jakie jest pole powierzchni kuli”. Nie mówiac o objętości.
—- A co do myslenia: jedna osoba na 330 potrafiła (z prawa Avogadry) policzyc ciężar 1 m3 powietrza.
—- W czasie studiów z samej matematyki musiałem rozwiązywac 150-170 całek tygodniowo, bo takiego hopla miał asystent profesora matematyki. A były jeszcze inne przedmioty jak fizyka, chemia, mechanika, wytrzymałość materiałów, hydromechanika… I żaden z prowadzących nie uwzględniał tego, że każdy z nas nie będzie mechanikiem, fizykiem, matematykiem, chemikiem…. Każdy wymagał wiedzy i z nudów wymyslał pytania egzaminacyjne ( do tej pory pamietam, jak na egzaminie z „kresek” kazano mi narysować czworobok foremny na płaszczyźnie zjednoczonej. Cy dzisiejszsi studenci wiedzą co to jest „płaszczyzna zjednoczona”
—- Przykładów wzietych z życia mogę przytoczyc wiecej…. Np na obronie pracy dyplomowej, ktoś zadał delikwentowi pytanie: „czego jednostką są mm/s?”. Po pięciu minutach odpowiedział z wahaniem: „prędkości?
—- W latach pięcdziesiatych, sześcdziesiatych i siedemdziesiątych nie było „karty bolońskiej”, a student (aby skończyc studia) musiał zdac ponad 50 egzaminów, (obecnie do 25) a liczba godzin zajęc przekraczała 7000 (obecnie nie wiecej niż 2500). Poziom wiedzy polskiego inżyniera nie może byc wyższy niż inżyniera amerykańskiego, niemieckiego, francuskiego, brytyjskiego itp… bo wtedy ci „iżynierowie z zachodu” mieli by problemy z zatrudnieniem, a polscy inżynierowie byli by geniuszami ( znajomy, który kończąc w Polsce budownictwo 40 lat temu wzbudzał zachwyt swoją wiedzą w USA – gdzie pracował do emerytury).
—- Na III roku mechaniki na pytanie czym jest sześcian 40% narysowało sześciokąt i zdziwieni byli że mają trepy; obecnie studenci nawet ułamków nie potrafią dodawać – śmiałem się z matematyków jak mówili, że 1/2+1/4 to 2/6 – uwierzyłem dopiero po kolosie z belek – masakra; jak tak dalej pójdzie to swoje dzieci trzeba będzie uczyć na tajnych kompletach jak za okupacji
Poziom intelektualny dzisiejszych „magistrów” czy „inżynierów” odpowiada poziomowi najlepszych absolwentów „zawodówek” sprzed lat pięćdziesięciu a gdyby tych waszych ,,dzisiejszych prymusów (studentów)” jakimś cudem przerzucić w lata sześćdziesiąte – to ponad 90 % tych „prymusów” nie skończyła by studiów (ze względu na niski poziom wiedzy osobistej).
Dzisiaj w teleturnieju „Jeden z dziesięciu” można obserwować poziom wiedzy młodych.
===== TU POTRZEBA REWOLUCJI NIE RUSKIEJ ALE FRANCUSKIEJ !!! =====