5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. kp
    kp :

    To pokazuje tzw. europejską solidarność – wy przyjmujecie uchodzców z Afryki dzieki czemu my mamy rozwiązany problem, ale o zagrożenia ze wschodu martwcie się sami, man nic do tego.

    • wojewodamichal1
      wojewodamichal1 :

      ja bym się o tą solidarność Europy aż tak nie martwił – nawet bałbym się jak by mnie mieli bronić Włosi, czy inni południowcy – i tak mam lekkiego pietra, że już są Francuzi i Belgowie :). Północ i Południe Europy to na prawdę 2 różne światy, każdy ze swoimi problemami.

    • wlkp
      wlkp :

      KP – jeżeli tak ustawiasz to równanie – to wolę nie mieć tu jakichś beżowych kozoj….w, rezygnując świadomie ze wsparcia militarnego Portugalii, Grecji czy Hiszpanii.

  2. zan
    zan :

    “Kraje Europy Południowej nie chcą bronić wschodniej flanki NATO” – zacząłbym od pytania: kto chce atakować NATO – agresywny blok majęcy 700mln mieszkańców i wydający na zbrojenia 800mld$ czyli 10 razy więcej niż Rosja. W jakiej chorej głowie z wypranym mózgiem rodzi się taki scenariusz. Nawet Litwusy w to nie wierzą, bo z prowokacyjnie i z pogardą wyrażają się o swoim wschodnim sąsiedzie (np. “państwo terrorystyczne”). Gdyby się bali, to przecież inaczej by gadali.

  3. kp
    kp :

    Ja nie wiem, jakie plany ma Rosja i USA, ale argument, że Rosja wydaje na zbrojenia znacznie mniej niż USA o niczym nie świadczy. Wydaje mniej nie dlatego, że by nie chciała wydawać wiecej, ale dlatego, że ją na wiecej nie stać. Jakby ja było stać to z pewnoscią by wydawała. Do takiego wniosku prowadzi historyczna analiza tego państwa. Nie rozumiem tego lamentu Rosji o jak to niesprawiedliwie bo USA wydają więcej i mają większą armię niż my, a to trzeba przyznać nowość, bo Rosja zawsze miała “więcej” zołniarzy, czołgów, rakiet itp. i wtedy nie miała żadnych skrupułów, aby tą przewage wykorzystywać. Nie rozumiem, dlaczego dziś mam się litować nad Rosją, bo wydaje mniej na zbrojenia, choć chciałaby wiecej.