Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego i kandydat tej partii na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz postuluje reformę konstytucji. Proponuje m.in. zmianę, zgodnie z którą sędziowie TK byliby wybierani większością 2/3 głosów, a nie jak obecnie – stwierdził we wtorkowym wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej (DGP).

W rozmowie z DGP prezes PSL mówił między innymi o pomysłach dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Zadeklarował, że jako prezydent „szybko” przyjąłby ślubowanie od trzech sędziów TK, od których przysięgi nie odebrał obecny prezydent.

Zobacz także:Zaostrza się sytuacja dotycząca polskiego sądownictwa

„Po pierwsze, zaprzysiężenie tych sędziów, od których Andrzej Duda nie odebrał ślubowania. Po drugie, wybór nie zwykłą większością, lecz konstytucyjną. W Polsce potrzebujemy całego zestawu ustaw ustrojowych, bo dziś zwykłymi ustawami zmieniono ustrój kraju. Przeszliśmy w atmosferę dusznych rządów autorytarnych” – stwierdził Kosiniak-Kamysz.

Szef ludowców widzi także potrzebę zmiany ustawy zasadniczej. „Konieczna jest reforma konstytucji. Po ponad 20 latach jej funkcjonowania są w niej elementy, które trzeba zmienić, bo świat idzie do przodu. Estonia już np. wpisała do swojej konstytucji prawo do dostępu do internetu. Ja proponowałem wpisanie Unii Europejskiej do konstytucji, bo dzisiejszy rząd próbuje nas w Unii zmarginalizować, a być może docelowo wykluczyć” – dodaje.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zapowiada także, że w przypadku zostania prezydentem przedstawi „ustawę hamującą chaos i dualizm prawny w polskim wymiarze sprawiedliwości”. „Odwołam się tu do mojego doświadczenia medycznego – żeby leczyć pacjenta, musi on mieć ustabilizowane funkcje życiowe. A pacjent, czyli wymiar sprawiedliwości, jest w stanie agonalnym. Po prostu umiera. Teraz trzeba pilnie pacjenta zreanimować. Dziś chaos w polskim wymiarze sprawiedliwości dotyczy legalności wydawanych wyroków przez sędziów wybranych przez nową KRS” – twierdzi lider PSL.

Zobacz także: Izba Pracy Sądu Najwyższego zakwestionowana

Władysław Kosiniak-Kamysz widzi także potrzebę zmiany trybu wyboru członków KRS. „Sędziów KRS trzeba wybrać w inny sposób, a kilkuset sędziów nominowanych przez obecne gremium odpowiednio zweryfikować” – stwierdził. Nie zamierza jednak stosować odpowiedzialności zbiorowej. „Podejrzewam, że w większości ci sędziowie to osoby odpowiednio przygotowane do orzekania i nie mogą cierpieć ze względu na wadliwość ich powołania. Trzeba dać im szansę, tak jak Sąd Najwyższy, który stwierdził, że do 23 stycznia br. ci sędziowie orzekali prawomocnie. I dobrze, bo inaczej mielibyśmy dziś jeszcze większy chaos” – mówi lider PSL.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Polityk zapytany o to, jak miałaby wyglądać weryfikacja statusu sędziów z obecnego nadania KRS odpowiada, że „na przykład poprzez potwierdzenie ich wyboru przez zupełnie nową KRS”. W jego opinii „problemem jest niekonstytucyjnie powołana KRS, a nie wskazani przez nią sędziowie”.

Zwraca on uwagę na projekt ustawy o KRS, który powstał w Senacie. Jego zdaniem mógłby on być podstawą do tych zmian. „Kolejny etap to całościowe uzdrowienie wymiaru sprawiedliwości i tu potrzebne są radykalne zmiany. Chodzi m.in. o sędziów pokoju, obniżenie kosztów postępowań sądowych, samorząd gospodarczy, który w sprawach gospodarczych przejmie na siebie rozstrzyganie pewnych kwestii, to wreszcie wybór prokuratura generalnego w wyborach powszechnych” – stwierdził szef ludowców.

Zobacz także: Departament stanu USA o reformach polskiego wymiaru sprawiedliwości

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

gazetaprawna.pl / pap / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz