Zwierzchnik ukraińskiego Kościoła greckokatolickiego kardynał Lubomyr Huzar nie zgadza się na rezygnację z liturgii w związku z panującą na Ukrainie epidemią grypy. O podjęcie takich działań apelowały władze państwowe i samorządowe.
Kardynał Huzar wezwał chorych, by pozostali w domach. Zdrowych natomiast poprosił, by zachowując wszelkie niezbędne środki ostrożności uczestniczyli w nabożeństwach oraz modlili się o wyzdrowienie i ulżenie cierpień chorych.
Duchowy przywódca ukraińskich grekokatolików ostrzegł swych rodaków przed paniką. Wezwał kapłanów, by pouczali wiernych jak należy przyjmować Eucharystię, udzielaną tam pod dwiema postaciami. Tłumaczył, że wierni powinni szeroko otworzyć usta, aby nie dotknąć łyżeczki, na której podaje się wino.
Arcybiskup kijowsko-halicki skrytykował tych przedstawicieli władz, którzy wzywali Kościoły do ograniczenia czy też w ogóle rezygnacji z nabożeństw. Jego zdaniem epidemia grypy nie może powodować osłabienia intensywności życia modlitewnego wiernych. Hierarcha powołał się na historię Kościoła i przypomniał, że w wielu trudnych chwilach właśnie w świątyniach ludzie znajdowali uspokojenie, wsparcie i ochronę.
IAR/Kresy.pl






























