Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Trwają prace ekshumacyjne na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. W 1943 roku członkowie UPA zamordowali tam co najmniej 243 Polaków. Zespół IPN odsłonił właśnie pierwsze szczątki ofiar.
Podczas pierwszego tygodnia prac ekshumacyjnych na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu specjaliści odsłaniają kolejne szczątki ofiar zbrodni popełnionej w sierpniu 1943 roku. Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że część odnalezionych kości nosi wyraźne ślady urazów.
Na miejscu pracuje interdyscyplinarny zespół złożony między innymi z archeologów, antropologów i specjalistów medycyny sądowej. Obecne działania są pełną ekshumacją mogiły, której istnienie potwierdzono podczas prac poszukiwawczych przeprowadzonych kilka miesięcy wcześniej.
Po raz pierwszy od początku badań CBOS przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przewyższyli liczbę zwolenników takiego rozwiązania. Przeciw dalszemu przyjmowaniu osób uciekających z terenów objętych wojną opowiada się 52 proc. Polaków. (więcej…)
Donald Trump w orędziu z Białego Domu zarzucił Chinom naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych Amerykanów w cyklu wyborczym 2020 roku. Prezydent USA zapowiedział odtajnienie materiałów wywiadowczych i wezwał Kongres do przyjęcia ustawy Save America Act przed wyborami uzupełniającymi. (więcej…)
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Google Play usunął ze swoje oferty dwa czołowe rosyjskie aplikacje, w tym jedną promowaną obecnie i używaną przez oficjalne rosyjskie instytucje.
Użytkownicy Androida nadal będą otrzymywać powiadomienia push o wiadomościach, wydarzeniach i połączeniach w aplikacjach Max i VK, poinformowało biuro prasowe. „Aplikacje VK i Max są dostępne do zainstalowania za pośrednictwem RuStore, Huawei AppGallery, Samsung Galaxy Store, Xiaomi GetApps i innych sklepów z aplikacjami na Androida” – poinformowało biuro prasowe rosyjskiego podmiotu, na które powołała się agencja inform
Apple już wcześniej usunęła aplikacje należące do holdingu VK oraz komunikator Max z App Store. VK oświadczyło, że firma podjęła tę decyzję jednostronnie i bez ostrzeżenia. W rezultacie użytkownicy iPhone’a przestali otrzymywać powiadomienia push o nowych wiadomościach i połączeniach w komunikatorze.
Prof. Mirosław Szumiło opublikował odpowiedź na tekst dr. Piotra Gontarczyka, w którym pracownik IPN bronił Ukraińskiej Powstańczej Armii jako „formacji niepodległościowej”. Historyk zarzuca mu nieznajomość podstawowych faktów dotyczących zbrodni wołyńskiej i usprawiedliwianie zbrodniczych metod UPA. (więcej…)
Szambo, dno, brak wstydu, głupota- to tylko nieliczne z określeń które przychodzą mi do głowy.Myślałem że Ryży i Bul dzierżą palmę dwóch największych kabotynów w III RP, ale zapomniałem że „Kłamczucha” robi wszystko aby do nich dołączyć.Raf66
Ta baba mówi prawdę w którą wierzy bo innej nie zna, jest po prostu za głupią żeby odkryć prawdę taką jaka jest naprawdę.
DO OKULISTY I ZMIENIĆ SZKŁA W OKULARACH…