Koniec fali upałów w Rosji

Pojawienie się zimnego frontu na zachodzie Rosji wróży koniec dwóch miesięcy wyczerpujących upałów, uwalniając Moskwę od otaczającego ją dławiącego smogu.

Niższe temperatury i opady deszczu powinny pomóc strażakom w gaszeniu pożarów, które pustoszyły kraj podczas tego lata.

Rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych sprecyzowało dzisiaj, iż powierzchnia obszarów objętych ogniem zmniejszyła się o połowę w ciągu ostatnich 24 godzin. Według służb, stanowi ona teraz jedną dwudziestą części strefy objętej przez pożary o najsilniejszym ogniu.

Jest to najgorętsze lato od czasu pierwszych odczytów temperatury ponad 130 lat temu. Susza kosztowała Rosję jedną trzecią zbiorów pszenicy, co skłoniło rząd do wstrzymania eksportu zboża aż do końca roku.

Jadwiga Senska/Le Figaro/Kresy.pl

forma płatności