Konfederacja odpowiada Kaczyńskiemu: nie dla euro w Polsce, tak dla polskiego złotego! [+VIDEO]

Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy odpowiada na apel szefa PiS ws. odłożenia przyjęcia euro w czasie: „NIE dla waluty euro w Polsce! TAK dla polskiego złotego!”. Wcześniej Paweł Kukiz zadeklarował podpisanie deklaracji zaproponowanej przez Jarosława Kaczyńskiego, przypominając o projekcie K’15 ws. potwierdzenia złotego jako polskiej waluty.

W środę prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że wysłał do „przywódców najważniejszych formacji parlamentarnych”, lidera Koalicji Europejskiej Grzegorza Schetyny i szefa Kukiz’15 Pawła Kukiza projekt podpisanej przez siebie deklaracji. Zgodnie z jej treść, sygnatariusze składają gwarancję, że waluta euro nie zostanie wprowadzona w Polsce tak długo, jak nasz kraj nie osiągnie poziomu państw leżących „na zachód od naszych granic”, przede wszystkim Niemiec. Kaczyński wezwał Schetynę i Kukiza do podpisania dokumentu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W związku z tym, w czwartek w Sejmie odbyła się konferencja prasowa z udziałem liderów Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy: Janusza Korwina-Mikke, Marka Jakubiaka i Roberta Winnickiego.

 

Jakubiak przypomniał, że polska konstytucja stanowi, iż walutą Polski jest złotówka, a zmiana tego wymagałaby przeprowadzenia referendum.

– Złoty polski jest ukonstytuowany w ustawie zasadniczej, jest walutą narodową, jest walutą, która świadczy, że Polska jest wolna i niezależna ekonomicznie. Jeżeli ktokolwiek chce zmienić walutę, musi rozpisać referendum. Wzywam Pana, Jarosławie Kaczyński, do rozpisania w tej sprawie referendum! – podkreślił poseł Marek Jakubiak.

Janusz Korwin-Mikke przypomniał z kolei, że to „Bracia Kaczyńscy i PiS podpisali traktat lizboński, który zawiera zobowiązanie, że Polska musi wprowadzić euro”. Zaznaczył jednak, że nie zostało określone, kiedy ma to nastąpić, stąd on sam proponuje, by „euro w Polsce wprowadzić w roku 2222”. Dodał, że żartobliwą propozycję trzeba potraktować odpowiednio żartobliwie.

Zdaniem posła Roberta Winnickiego, prezesa Ruchu Narodowego, prezes PiS „rysuje fałszywe alternatywy, a wokół nich buduje spór na scenie politycznej”.

– Nie jest istotne, jak mówi Robert Biedroń, że euro trzeba wprowadzić zaraz. Czy jak mówi Schetyna, że trzeba je wprowadzić jutro, albo jak Kaczyński, że pojutrze. Chodzi o to, żeby złoty polski był walutą narodową w Polsce. To jest alternatywa. Nie jest alternatywą, kiedy wprowadzać euro. Alternatywą jest pytanie, czy wprowadzać euro? – mówił Winnicki.

– Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy sprzeciwia się wprowadzeniu euro w Polsce. Mówimy jasno: NIE dla waluty euro w Polsce! TAK dla polskiego złotego! – podkreślił szef RN.

Wczoraj do propozycji Kaczyńskiego odniósł się Paweł Kukiz, zapowiadając, że podpisze deklarację. Przypomniał przy tym o złożonym ponad rok temu w Sejmie projekcie uchwały ws. potwierdzenia złotego jako polskiej waluty. Dodał, że od tamtego czasu, projekt ten „leży w sejmowej zamrażarce” i zaproponował prezesowi PiS, że skoro sam podpisze się pod jego deklaracją, to Kaczyński mógłby doprowadzić do przyjęcia uchwały K’15 25 kwietnia, czyli na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Według treści projektu K’15, Sejm „wzywa rząd do niepodejmowania żadnych działań i nieskładania żadnych deklaracji na forum międzynarodowym zakładających rezygnację Polski z naszej narodowej waluty, złotego”.

Według niedawnego sondażu Instytutu Badań Pollster dla „SE”, 65 proc. Polaków nie chce wprowadzenia euro, przede wszystkim z obawy o wzrost cen. Za wprowadzeniem euro w naszym kraju opowiedziało się 35 proc. badanych.

Na początku 2018 roku w liście otwartym do premiera znani prounijni ekonomiści twierdzzili, że albo Polska przyjmie euro, albo znajdzie się „w strefie wpływów Rosji”. Szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk przyznał wówczas, że wchodząc do UE Polska zobowiązała się do przyjęcia euro, ale powinno to nastąpić w lepszym momencie. Sam Mateusz Morawiecki wcześniej deklarował, że nie jest przeciwnikiem dołączenia Polski do strefy euro. Wprowadzenia w Polsce euro chciałby zdecydowanie duży, a także średni biznes.

Medianarodowe.com / facebook.com / Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. janusz123
    janusz123 :

    Sorry, jak moze Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy z takim gówno-szambem gadac ??? To sa zdrajcy, ultrakanalie, kolezanki prostytutki przy nich to dziewice orleanskie. Jak gówna nie utopisz, bedzie plynac za wami. Opamietanie wskazane. Na pochybel PIStom i na wieki zabetonowac zdrajców