We wtorek trzy kolejne osoby zostały zatrzymane w związku ze śledztwem przeciwko byłemu ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Aleksandra Skrzyniarz przekazała, że trzy kolejne osoby zostały zatrzymane we wtorek w związku ze śledztwem przeciwko byłemu ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi – podaje Polska Agencja Prasowa (PAP).

Trzy osoby, w tym m.in. były prezes polskiego koncernu paliwowo-energetycznego Dariusz K. oraz były członek zarządu spółek energetycznych Wojciech T., zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy gdańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w związku z postępowaniem przeciwko byłemu ministrowi transportu Sławomirowi N.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CBA podkreśla, że czynności mają związek ze śledztwem prowadzonym wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Warszawie przeciwko Sławomirowi Nowakowi i innym osobom, które są podejrzane o przestępstwa korupcyjne oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zatrzymani po zakończeniu przeszukań zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty łapownictwa czynnego, związane z podejrzeniem wręczenia Sławomirowi N. korzyści majątkowych w wysokości kilkuset tysięcy złotych w zamian za pomoc w kwestiach związanych z objęciem przez nich intratnych stanowisk.

„Śledztwo prowadzone jest jednocześnie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i Prokuraturę Okręgową w Warszawie, a także Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną w Kijowie oraz Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy” – czytamy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że 20 lipca były minister transportu w rządzie PO, były szef Ukrawtodoru Sławomir Nowak (który zgodził się na ujawnienie danych i wizerunku) został zatrzymany przez CBA w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i prania brudnych pieniędzy. Oprócz niego zatrzymani zostali były dowódca JW „GROM” Dariusz Z. oraz gdański biznesmen Jacek P. Zatrzymania odbyły się w ramach międzynarodowego śledztwa, które było prowadzone przez zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy, funkcjonariuszy CBA, a także NABU. Doszło także do szeregu rewizji w Polsce i na Ukrainie.

Według ukraińskich śledczych Nowak proponował ukraińskim firmom, które miały problemy z terminową realizacją kontaktów, „rozwiązanie ich problemów”, w szczególności przedłużenie kontraktu i uniknięcie kar umownych. W tym celu w Polsce powołano specjalne przedsiębiorstwo, którego kapitał był podnoszony przez wpłaty gotówkowe z tych firm. „W ten sposób nie tylko uzyskano nielegalne dochody, ale również legalizowano te środki” – mówił szef Specjalnej Antykorupcyjnej Prokuratury Maksym Hryszczuk cytowany przez agencję Ukrinform.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zdaniem śledczych Nowak miał nielegalnie zarobić na Ukrainie 1,3 mln złotych.

Sławomir Nowak usłyszał zarzut kierowania podczas pracy na Ukrainie zorganizowaną grupą przestępczą czerpiącą korzyści z korupcji i został decyzją sądu aresztowany. Do aresztu trafili także Jacek P. i Dariusz Z., którym postawiono udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Z. może wyjść warunkowo za kaucją w wysokości 1 mln złotych. Żaden z podejrzanych nie przyznał się do winy.

Zatrzymania w omawianej sprawie miały miejsce także na początku sierpnia.

pap / cba.gov.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz