Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Jarosław Hrycak w rozmowie z „Newsweekiem” powiedział, że wcześniej rozważano nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Kłyma Sawura”, dowódcy UPA bezpośrednio odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach. Ta relacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi słowami szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, który przekonywał, że nazwę „Bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze i nie mieli intencji antypolskich. (more…)
57-letni obywatel Ukrainy zatrzymany po wyłowieniu suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu usłyszał zarzuty związane z naruszeniem przepisów o rybactwie śródlądowym i ochronie zwierząt. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji oraz pięcioletnim zakazie wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. (more…)
Władimir Putin odniósł się do upamiętniania ukraińskich nacjonalistów i zbrodni z czasów II wojny światowej. Rosyjski przywódca mówił o reakcji Polski i Izraela, choć obecny spór Warszawy z Kijowem dotyczy nadania ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. (more…)
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi o możliwym rozmieszczeniu amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium. Minister obrony Robertas Kaunas zastrzegł, że taki krok mógłby nastąpić tylko w czasie kryzysu lub wojny. (more…)
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
Rosja i Ukraina przeprowadziły kolejną wymianę jeńców wojennych, obejmującą po 185 żołnierzy z każdej strony. Według rosyjskiego ministerstwa obrony w rozmowach pośredniczyły Zjednoczone Emiraty Arabskie. (more…)
Finowie i Szwedzi już prawie w NATO, gdyby dołączyła Ukraina i Białoruś to sytuacja Polski zmieniła by się diametralnie. Polska miała by znacznie mniejszą granicę z Rosją (Białoruś jest praktycznie bezwolna i okupowana przez Putina) a dokładniej z enklawą Rosyjską (zwaną dawnej Królewiec) którą można by przerobić na odpowiednik Europejskiego Tajwanu a może kiedyś anektować jak Ruscy Krym.
Finowie i Szwedzi mają daleką drogę do NATO bo Turcja tak łatwo nie pozbędzie się dźwigni nacisku którą ma w ten sposób na USA, inne nie przyjazne jej kraje w NATO oraz oczywiście Skandynawów i Finów. Dołączenie do NATO Białorusi i Ukrainy jest utopią bo ani Rosja ani nikt w Zachodniej Europie na to się nie zgodzi. Zresztą neobanderowskie władze Ukrainy to nasz wróg i nasza sytuacja będzie najlepsza jeżeli Ukraina pozostanie tym czym jest czyli “czarną dziurą” pomiędzy Europą a Rosją. Anektować w przyszłości powinniśmy rdzennie polski Lwów a nie niemiecki przez wieki Obwód Kaliningradzki.
Gdyby Ukraina była zajęta przez Ruskich to polska miała by ogromna granicę z Ruskimi (Królewiec, Białoruś, Ukraina), gdy odpadnie Ukraina to znacznie zmniejsza się ta długość. Gdy Białoruś przejdzie na kierunek zachodni to granica z Rosją skraca się optymalnie.
Na Ukrainie powinni rządzić Polacy a nie Rosja i posiadanie za granicami niestabilnie militarnie, politycznie i ekonomicznie państwo jest takim samym zagrożeniem dla Polski.
Oddanie władzy na Ukrainie Rosji jest w sprzeczności z Polską racją stanu.
BTW.
W przeszłości Królewiec był Polski i dobrze było by aby ponownie był Polski. Po IIWŚ Polska straciła aż 88 000km2 a to ogromny teren.
Po pierwsze Królewiec NIGDY nie był polski a lenno elektora nie miało najmniejszego wpływu na przynależność Królewca do Prus Elektorskich. Po drugie jesteśmy niewiele znaczącym podmiotem polityki międzynarodowej i nie mamy cienia szansy na rządzenie Ukrainą. Poza tym wtedy kiedy na Ukrainie rządził Janukowycz była nam ona o wiele bardziej życzliwa i chętna do współpracy. Wtedy właśnie urządziliśmy wspólne mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Po trzecie długość granicy z Rosją nie jest żadnym wskaźnikiem bezpieczeństwa Polski a granica z Ukrainą jest POTENCJALNYM zagrożeniem dla Polski ponieważ po jej drugiej stronie jest kraj rządzony przez wrogie nam neobanderowskie władze których upadek będzie dla nas ogromną korzyścią. Im szybciej na Ukrainie przejmie władzę ktoś taki jak Janukowycz tym lepiej dla nas.
“Lenno – czyli nadawany przez seniora wasalowi w użytkowanie” czyli Polacy udostępniali Niemcom nieruchomość w zamian za coś. Rozumiem że Lenno zostało wyjaśnione a co za tym idzie własność.
Ukraina w strukturach zachodnich jest lepszym rozwiązaniem dla Polski niż w zależności od Rosji. Ten fakt rozumieją także w Rosji i na Białorusi, dla tego ta wojna. Białoruś i Ukraina w orbicie zachodu to zagrożenie dla Rosji i znacznie większe bezpieczeństwo Polski. Efekt podobny do roli Polski pomiędzy Rosją i Niemcami, tzw strefa zgniotu, czy jak to pogardliwie o Polsce mówią “państwo sezonowe”, co jest nieakceptowalne dla Polaków czyli NAS. Zgadzasz się na takie traktowanie Polski przez Ruskich i Niemiaszków?
Więc nie próbuj ściemniać że bez znaczenia jest czy Ukraina będzie w zachodnich czy wschodnich orbitach politycznych.
Janukowycz (i poprzednicy) sprzyjali nasyceniu struktur państwowych ruską agenturą, co ostatecznie zaowocowało zdradą i poddaniem całkiem sporych terenów Ukrainy. Rosja (wcześniej ZSRR) bije się w swoim interesie ale należy uznać te działania za napaść oraz działanie Ukraińców którzy się bronią. Ukraińcy nie chcą już biedy odziedziczonej po ruskim bardaku.
Po pierwsze lenno Elektora Prus wobec Króla Polski było zobowiązaniem finansowo-gospodarczym i było PŁACONE w okresie czasu w towarach oraz środkach płatniczych. NIE MIAŁO NICZEGO WSPÓLNEGO z polityczną przynależnością Prus Książęcych a zatem także jego stolicy miasta Koenigsberg (nazywanego przez nas Królewcem). Pomimo lenna Prusy Książęce miały absolutną integralność terytorialną i niezależność polityczną tak więc Królewiec NIGDY nie był polski. Po drugie termin “państwo sezonowe” był używany przez Niemców w dwudziestoleciu międzywojennym i NIKT go teraz nie używa a więc nie wymyślaj bzdur. Po trzecie Białoruś i Ukraina w orbicie Zachodu to zagrożenie dla Rosji a więc większe NIEBEZPIECZEŃSTWO dla Polski bo to zarazem gwarancja przyszłej wojny. Zatem im bezpieczniejsza będzie czuła się Rosja tym bezpieczniejsza będzie Polska co oznacza Ukrainę jako “czarną dziurę” pomiędzy NATO a Rosją z kimś w rodzaju Janukowycza w roli prezydenta. Wojna Rosji (byłe ZSRR) z Ukrainą (byłe ZSRR) to sprawa pomiędzy nimi. Po czwarte bieda na Ukrainie jest większa niż 30 lat temu, w momencie odzyskania przez nią niepodległości (w 2022 roku, przed wojną było to najbiedniejsze państwo Europy) a więc nie chrzań, że bieda ta jest “odziedziczona” po ZSRR. Jest to BIEDA UKRAIŃSKA która jest efektem UKRAIŃSKIEGO złodziejstwa, ukraińskiej korupcji, ukraińskiego nepotyzmu, ukraińskiego kumoterstwa i w końcu ukraińskiej wódy. Tzw. “ruski mir” ma się na Ukrainie o wiele lepiej niż w Rosji i nic nie wskazuje na to aby miało się to zmienić w przyszłości możliwej do przewidzenia.
Dobrze było by aby Królewiec należał do Polski i tyle, jeżeli twierdzisz że nie to sprzyjasz wrogom ponieważ oni też chcą ten całkiem strategiczny teren nie bez przyczyny.
Białoruś w Polskiej strefie to Polska strefa zgniotu pomiędzy Polską a Rosją.
To że Ruscy będą chcieli odzyskać kontrolę i rozciągnąć ją na Polskę też nie ulega wątpliwości, 4 rozbiory Polski są niezaprzeczalnym dowodem potwierdzającym tą tezę.
Na Ukrainie zmiana władzy nastąpiła dopiero w 1914 gdy Janukowycz uciekł a w raz z tym wydarzeniem Ruscy zajęli Krym i zaczęli ujawniać się na dużą skalę ruscy agenci pozostawieni na Ukrainie przez Ruskich okupantów.
Takich samych pozostawili w Polsce i w innych państwach które były okupowane przez ZSRR (dzisiaj Rosja).
Oczyszczanie kraju z ruskich agentów to długi i kosztowny proces.
Twierdzenie że cyt.
“Ukrainie o wiele lepiej niż w Rosji” to czysta ignorancja, widać korupcję i oligarchię którą odziedziczyli po ruskim systemie władzy.
Lata miną zanim Ukraina oczyści się z Ruskich wpływów, ale to w końcu nastąpi i wejdzie w zachodnią (w tym Polską) strefę wpływu, czego nam wszystkim życzę.
Dobrze było by aby Królewiec należał do Polski i tyle, jeżeli twierdzisz że nie to sprzyjasz wrogom ponieważ oni też chcą ten całkiem strategiczny teren nie bez przyczyny.
Białoruś w Polskiej strefie to Polska strefa zgniotu pomiędzy Polską a Rosją.
To że Ruscy będą chcieli odzyskać kontrolę i rozciągnąć ją na Polskę też nie ulega wątpliwości, 4 rozbiory Polski są niezaprzeczalnym dowodem potwierdzającym tą tezę.
Na Ukrainie zmiana władzy nastąpiła dopiero w 1914 gdy Janukowycz uciekł a w raz z tym wydarzeniem Ruscy zajęli Krym i zaczęli ujawniać się na dużą skalę ruscy agenci pozostawieni na Ukrainie przez Ruskich okupantów.
Takich samych pozostawili w Polsce i w innych państwach które były okupowane przez ZSRR (dzisiaj Rosja).
Oczyszczanie kraju z ruskich agentów to długi i kosztowny proces.
Twierdzenie że cyt.
“Ukrainie o wiele lepiej niż w Rosji” to czysta ignorancja, widać korupcję i oligarchię którą odziedziczyli po ruskim systemie władzy.
Lata miną zanim Ukraina oczyści się z Ruskich wpływów, ale to w końcu nastąpi i wejdzie w zachodnią (w tym Polską) strefę wpływu, czego nam wszystkim życzę.
Dobrze było by aby Królewiec należał do Polski i tyle, jeżeli twierdzisz że nie to sprzyjasz wrogom ponieważ oni też chcą ten całkiem strategiczny teren nie bez przyczyny.
Białoruś w Polskiej strefie to Polska strefa zgniotu pomiędzy Polską a Rosją.
To że Ruscy będą chcieli odzyskać kontrolę i rozciągnąć ją na Polskę też nie ulega wątpliwości, 4 rozbiory Polski są niezaprzeczalnym dowodem potwierdzającym tą tezę.
Na Ukrainie zmiana władzy nastąpiła dopiero w 2014 gdy Janukowycz uciekł a w raz z tym wydarzeniem Ruscy zajęli Krym i zaczęli ujawniać się na dużą skalę ruscy agenci pozostawieni na Ukrainie przez Ruskich okupantów.
Takich samych pozostawili w Polsce i w innych państwach które były okupowane przez ZSRR (dzisiaj Rosja).
Oczyszczanie kraju z ruskich agentów to długi i kosztowny proces.
Twierdzenie że cyt.
“Ukrainie o wiele lepiej niż w Rosji” to czysta ignorancja, widać korupcję i oligarchię którą odziedziczyli po ruskim systemie władzy.
Lata miną zanim Ukraina oczyści się z Ruskich wpływów, ale to w końcu nastąpi i wejdzie w zachodnią (w tym Polską) strefę wpływu, czego nam wszystkim życzę.
Po pierwsze to Królewiec należy do Rosji a pierdy o tym co by było gdyby zostaw sobie na pogaduchy z “paniami w maglu”. Rosja otrzymała Królewiec w spadku po ZSRR a ten otrzymał go w wyniku Konferencji Poczdamskiej w 1945 roku. W wyniku tej samej konferencji my otrzymaliśmy od Wielkiej Trójki niemieckie Warmię i Mazury, Pomorze Zachodnie, Ziemię Lubuską, Dolny Śląsk i kawałek Śląska Górnego a więc przekreślanie wyników konferencji w Poczdamie może się dla nas przykro skończyć. GDYBYŚMY jednak pomimo to zaczęli to robić na pierwszym miejscu powinniśmy przywrócić Polsce Lwów z okolicami bo to od zawsze było nasze miasto. Po drugie zaborców w 1795 było trzech a rozbiory NIE SĄ NA NIC dowodem a jedynie na to, że silne państwa zlikwidowały państwo słabe. My także mieliśmy takie ambicje w czasach potęgi i stąd polska załoga na Kremlu w 1612. Na co zatem to jest dowodem? Po trzecie zmiana władzy na Ukrainie nastąpiła w 2004 roku, po pierwszym Majdanie (przewrocie) a nie w 2014 roku i już wtedy Ukrainą zaczęli rządzić neobanderowcy. Potem W WYNIKU LEGALNYCH WYBORÓW władzę przejął Janukowycz który utracił ją po drugim Majdanie czyli NIELEGALNYM PRZEWROCIE w 2014. Po czwarte na Ukrainie nie było żadnych “ruskich okupantów” a ZSRR było krajem tak samo ukraińskim jak rosyjskim czy białoruskim. Poza tym Polska od 1956 roku NIE BYŁA OKUPOWANA. Po piąte nie rób z siebie idioty bo Ukraina ma za sobą 31 lat niepodległego bytu i pomimo tego w 2022 roku stała się najbiedniejszym krajem Europy a zatem jej WSZYSTKIE władze NIE ZROBIŁY NIC aby pomóc zwykłym Ukraińcom bo były zajęte kradzieżą ukraińskiego majątku narodowego czego dowodem jest sitwa każdej ukraińskiej władzy z ukraińskimi oligarchami. Nie wymyśla więc bzdur o tym, że ukraińska bieda jest “odziedziczona” po ZSRR które zakończyło istnienie w 1991 roku.
W Poczdamie ustalono że Polska straciła łącznie 88 000 tyś. km2. Królewiec był by dobrym odszkodowaniem za utratę tak dużego obszaru naszego kraju bez uszczerbku dla np. Białorusi. Polska była okupowana a ostatni żołnierz okupanta który gwarantował komunizm na naszej ziemi opuścił Polskę w 1993, czyli Rosyjskiej armii Północnego zgrupowania.
Na szczęście zostali wygnani i od tego czasu Polska zaczęła się rozwijać i nie jest tak biedna jak np. Ukraina która wyzwala się od 2014 i przed którą jeszcze długa droga do wygnania Ruskiego okupanta.
Dzisiaj walka toczy się o odzyskanie Ukrainy w przyszłości wyzwolenie Białorusi.
Twoja postawa jest bardzo prorosyjska co oczywiście jest dopuszczalne ale tylko dla ruskich agentów. Ja uważam że Polska powinna rozszerzyć swoje wpływy o Ukrainę i Białoruś aby stworzyć swoją strefę “zgniotu” pomiędzy Polską a Rosją.
Ponieważ Ruski barbarzyńca to wróg i tyle w temacie.
Po pierwsze to najlepszym odszkodowaniem za utratę naszych Kresów byłby rdzennie polski Lwów i nie rozumiem dlaczego się akurat do rdzennie niemieckiego Koenigsberga. Po drugie od 1956 roku nie można już mówić o jakiejkolwiek okupacji SOWIECKIEJ w Polsce a jeżeli tak to okupowane były wszystkie kraje w których były sowieckie lub amerykańskie bazy wojskowe co oczywiście jest absurdem. Po trzecie zmiany na Ukrainie POZORNIE zaczęły się nie od roku 2014 a od 2004 czyli po pierwszym Majdanie w wyniku którego prezydentem został “pomarańczowy” a w rzeczywistości neobanderowski Juszczenko. Następne POZORNE zmiany na Ukrainie rozpoczęły się w roku 2014 po zwycięstwie drugiego Majdanu w wyniku którego władzę na Ukrainie przejęli ponownie neobanderowcy. Skutkiem tych “zmian” było to, że Ukraina tuż przed wojną, w 2022 roku została najbiedniejszym krajem geograficznej Europy. Po czwarte polska nie ma cienia szansy na “rozszerzanie swoich wpływów” na Ukrainie bo jest bardzo niewiele znaczącym podmiotem polityki międzynarodowej i nikt a głównie Amerykanie na to by nie pozwolili. Poza tym moja postawa jest TYLKO i WYŁĄCZNIE propolska a Twoja ma na uwadze przede wszystkim interes Ukrainy i to szczególnie jej neobanderowskich władz które są największym wrogiem Polski, Polaków oraz polskości i dają temu wyraz na każdym kroku. Jakie są powody Twojej postawy można się tylko domyślać.