Dowództwo Sił Powietrznych Ukraińskich Sił Zbrojnych podało we wtorek rano na swoim koncie na Facebooku, że ukraińscy piloci będą w razie potrzeby wykonywać zadania bojowe z terenu Polski. [AKTUALIZACJA 01.03.2022] Informacje strony ukraińskiej zdementowali we wtorek prezydent Andrzej Duda i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

W komunikacie przekazano: „Nasi partnerzy przekażą nam Mig-29 i Su-25! W razie potrzeby samoloty będą mogły bazować na polskich lotniskach, z których ukraińscy piloci będą wykonywać zadania bojowe”. [AKTUALIZACJA] Andrzej Duda został zapytany we wtorek o kwestię ewentualnego przekazania przez NATO samolotów bojowych Ukrainie. Prezydent zdementował tym samym informacje podawane przez stronę ukraińską. Stanowisko Polski potwierdził sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Myśliwców nie przekażą Ukrainie także Słowacja i Bułgaria.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1211.62 PLN    (5.5%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

To koleje oficjalne źródło, które podaje, że Ukraina otrzyma od krajów NATO 70 samolotów, w tym 28 szt. Mig-29 od polskiej armii.

Rada Najwyższa Ukrainy podała w poniedziałek, że państwo to otrzyma łącznie 70 samolotów bojowych od państw Unii Europejskiej. Polska miała uzgodnić już przekazanie Ukrainie 28 myśliwców MiG-29. Słowacja ma przekazać Ukraińcom 12 samolotów tego typu. Najwięcej maszyn ma jednak przekazać im Bułgaria: 16 MiG-24 oraz 14 samolotów szturmowych Su-25.

Zwracaliśmy jednak uwagę, że mimo deklaracji strony ukraińskiej, premier Bułgarii Kirił Petkow zdążył już w poniedziałek zaprzeczyć tym informacjom. „Bułgaria nie zobowiązała się do dostarczenia Ukrainie sprzętu wojskowego. Nie zobowiązaliśmy się do wysłania żadnego myśliwca” – słowa szefa bułgarskiego rządu zacytował portal bułgarskiego radia publicznego.

Jak tłumaczył polityk – „Generalnie brakuje nam samolotów, nie możemy nikomu oddać jedynych, jakie mamy. Mamy małą ilość latających samolotów, mamy problem z dostawą części” – zacytowała agencja informacyjna Novinite. Jak dodał Petkow – „Byłoby kompletnym absurdem oddawać je w tym momencie”.

W czwartek nad ranem armia Rosji rozpoczęła, na polecenie Władimira Putina, operację zbrojną przeciwko Ukrainie na pełną skalę. Rosjanie zajęli dużą część obwodu chersońskiego, część obwodu ługańskiego, czernichowskiego, sumskiego, zaporoskiego i podeszli pod Kijów, gdzie trwają walki, podobnie jak w Charkowie, drugim co do wielkości mieście kraju.

Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Roman1
    Roman1 :

    Wiadomość nieprawdopodobna, ale kto wie? Polska w ten sposób włączyłaby się czynnie do wojny po stronie Ukrainy, ale
    to nie jest tylko wojna Rosja – Ukraina. To jest wojna Rosja – USA, UNIA i inne satelity USA, tylko jak dotąd prowadzona na terenie Ukrainy. Zachód, w tym Polska, przez 8 lat pozwalał Ukraińcom rozwijać tendencje faszystowskie i neobanderowskie, gnębić przeciwników puczu z 2014 roku (głównie Rosjan), zbroił i podżegał Ukrainę przeciwko Rosji. Tolerował rehabilitację Waffen SS i UPA. Teraz dzieje się tragedia narodu ukraińskiego, ale przyczynił się do niej w znacznym stopni zachód. Zachód zapomina teraz, co robił w Iraku, Syrii, Afganistanie itd. Trzeba współczuć ofiarom, ale nie można zapominać o przyczynach.