Kijów: sąd uchylił decyzję rady miejskiej ws. nazwania ulic ku czci Bandery i Szuchewycza

Okręgowy sąd administracyjny w Kijowie uchylił uchwałę kijowskiej rady miejskiej w sprawie zmiany nazwy dwóch ważnych ulic na cześć lidera OUN Stepana Bandery i dowódcy UPA Romana Szuchewycza. Decyzja nie jest prawomocna, zapowiedziano apelację.

Okręgowy sąd administracyjny w Kijowie zdecydował we wtorek o uchyleniu uchwały kijowskiej rady miejskiej w sprawie zmiany nazwy dwóch ważnych ulic stolicy Ukrainy na Prospekt Stepana Bandery i Prospekt Romana Szuchewycza. W ten sposób sąd częściowo przychylił się do wniosku obywateli Ukrainy Ołeny Bereżnej i dwóch ukraińskich organizacji społecznych. Domagały się one przywrócenia ulicom poprzednich nazw, odpowiednio Prospektu Moskiewskiego i Prospektu Generała Watutina.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Według agencji Unian, sąd nie ogłosił oficjalnie uzasadnienia swojej decyzji i na razie pozostaje ono nieznane. Jeden z prawników zajmujących się tą sprawą zapowiedział już jednak, że jak tylko otrzyma tekst orzeczenia, to natychmiast złoży zażalenie do administracyjnego sądu apelacyjnego. Do czasu rozpatrzenia apelacji, dzisiejsza decyzja kijowskiego sądu nie obowiązuje.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Decyzję sądu w Kijowie skomentował szef Ukraińskiego IPN Wołodymyr Wjatrowycz, „kłamca wołyński” i apologeta OUN-UPA, który był jednym z głównych promotorów przemianowania jednych z ważniejszych ulic Kijowa na cześć lidera OUN oraz dowódcy UPA.

„Jeszcze jednak próba rewanżu. Tym razem w Kijowie” – napisał Wjatrowycz na Twitterze. Według niego, pełny tekst orzeczenia wraz z uzasadnieniem ma być znany w ciągu 5 dni. „Jak otrzymamy pełny tekst, będziemy składać apelację. Walka trwa!” – dodał szef UIPN.

Jak informowaliśmy wcześniej, plan uhonorowania Romana Szychewycza, głównodowodzącego UPA odpowiedzialnego za zbrodnie popełnione na Polakach, a także lidera OUN-B i UPA Stepana Bandery, były osobistym projektem i inicjatywą szefa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, Wołodymyra Wiatrowycza. Nagłaśniał on tę akcję i mobilizował mieszkańców Kijowa, by poparli tę inicjatywę.

Decyzję o zmianie nazwy Prospektu Moskiewskiego na Prospekt Bandery Rada Miasta Kijowa podjęła w lipcu 2016 roku, a ws. Prospektu Szuchewycza niespełna rok później. W kwietniu 2016 roku, gdy sprawa przemianowania kijowskich prospektów ku czci Stepana Bandery i Romana Szuchewycza była w toku, w jednej z interpelacji poselskich sprawę tę poruszył poseł Robert Winnicki. Pytał, czy w takiej sytuacji MSZ przygotowuje jakąś reakcję. Ówczesny wiceszef MSZ Jan Dziedziczak oświadczył, że jego resort oraz Ambasada RP w Kijowie „odnotowały inicjatywę” zmiany Prospektu Moskiewskiego na Prospekt Stepana Bandery. Oświadczył jednak, że „mając na uwadze niepewny wynik wspomnianego przedsięwzięcia, Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie widzi na tym etapie konieczności podejmowania jakichkolwiek środków zaradczych w tym względzie”.

Unian / twitter.com/ Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz