Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent USA ocenił, że kary o łącznej wartości 890 mln euro nałożone na Google przez Komisję Europejską za naruszenie Aktu o rynkach cyfrowych, są „nielegalną i wysoce dyskryminującą praktyką”. Donald Trump zażądał ich całkowitego cofnięcia i zapowiedział nałożenie na Unię Europejską wysokich ceł „w najbliższym możliwym terminie”.
Komisja Europejska wydała dwie odrębne decyzje, nakładając na amerykański koncern kary o łącznej wartości 890 mln euro. Pierwsza z nich, wynosząca 460 mln euro, dotyczyła uprzywilejowania w wynikach wyszukiwania własnych usług Google związanych z zakupami, hotelami, transportem i sportem.
Druga kara w wysokości 430 mln euro została nałożona za ograniczenia w sklepie Google Play. Praktyki koncernu miały uniemożliwiać twórcom aplikacji kierowanie użytkowników do alternatywnych i często tańszych ofert dostępnych poza platformą Google.
Rafał Trzaskowski objął patronatem sierpniowe obchody Dnia Niepodległości Ukrainy, podczas gdy Marsz Wołyński zorganizowany 12 lipca w Warszawie nie otrzymał takiego wsparcia.
W czwartek prezydent Warszawy poinformował o objęciu honorowym patronatem obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy, które odbędą się 24 sierpnia na placu Zamkowym. Wydarzenie organizują Fundacja Stand With Ukraine i inicjatywa Euromaidan-Warszawa we współpracy z Ambasadą Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej.
Patronat nad Dniem Niepodległości Ukrainy. Nowe inwestycje w Warszawie. https://t.co/yaoEFaN97h
Archeolodzy odkryli w pobliżu miasta Šurany na południowym zachodzie Słowacji rozległy rzymski obóz wojskowy z drugiej połowy II wieku. W rowach, jamach i studniach znaleziono liczne szkielety, które – według wstępnych ustaleń – należą przede wszystkim do rzymskich żołnierzy.
O odkryciu poinformowały 17 lipca spółka MH Invest oraz Instytut Archeologii Słowackiej Akademii Nauk.
Obóz zajmuje około 7,4 hektara i został odnaleziony na terenie przygotowywanego parku przemysłowego Šurany Industrial Park. Badacze przypuszczają, że powstał podczas wojen markomańskich, prowadzonych przez Cesarstwo Rzymskie w latach 166–180 za panowania Marka Aureliusza.
Władze w Caracas zarzuciły Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu nieproporcjonalne koncentrowanie działalności na państwach Afryki i Ameryki Łacińskiej. Decyzja została podjęta po zamknięciu biura technicznego MTK w Wenezueli i wcześniejszym uchyleniu przez parlament przepisów wdrażających Statut Rzymski. Trybunał utrzymuje, że śledztwo dotyczące domniemanych zbrodni przeciwko ludzkości będzie nadal prowadzone w Hadze.
W piątek Wenezuela oficjalnie powiadomiła sekretarza generalnego ONZ António Guterresa o „stanowczej i nieodwołalnej” decyzji wypowiedzenia Statutu Rzymskiego oraz rozpoczęcia wycofywania się z Międzynarodowego Trybunału Karnego. Decyzję przekazano na polecenie pełniącej obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez.
Minister spraw zagranicznych Wenezueli Félix Plasencia uzasadnił wystąpienie z MTK zarzutem „stronniczości geograficznej”, która ma skutkować nieproporcjonalnym koncentrowaniem działalności Trybunału na krajach Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Białoruski minister obrony oświadczył, że ani państwa NATO, ani ukraińskie wojska nie przygotowują ataku na jego kraj. Wcześniej Mińsk wielokrotnie straszył przed możliwym atakiem ze strony państw Sojuszu, w tym Polski.
W najnowszej wypowiedzi dla dziennikarzy minister obrony Białorusi Wiktor Chrenin uznał sytuację wojskowo-polityczną wokół kraju za stabilną, odchodząc od wcześniejszych ostrzeżeń Mińska przed możliwym atakiem na Białoruś.
„Śledząc działalność sił zbrojnych państw NATO, nie widzimy dużej aktywności. W krajach ościennych odbywa się minimalna liczba ćwiczeń — zaledwie jedne — oraz minimalna liczba lotów. Dlatego uważamy, że jest ona stabilna. Nie dostrzegamy żadnego zagrożenia, napięcia ani przygotowań do niespodziewanego ataku” — powiedział Chrenin.
Reprezentacja Ukrainy ma rozgrywać domowe mecze Ligi Narodów 2026 na Słowacji – podał ukraiński portal Blik. Dotychczas ukraińska kadra w roli gospodarza często korzystała z polskich stadionów. (więcej…)
i bardzo dobrze – chodzi o PRZEŁAMANIE INTELEKTUALNEJ INERCJI w tym zakresie. Polska racja stanu, a nie żydowska, niemiecka, brukselska czy amerykańska.
no dobrze, ale jak można przełamać te „stosunki” z rosją? Oni nawet z najwierniejszym przyjacielem Łukaszenką – patrzą jak by go wchłonąć… Czy Rosja ma tzw „przyjaciół” dłużej niż kilka lat? Ok… powiedzmy, że Polska może być nieobiektywna… ale ten kraj w zasadzie graniczy z państwami tylko wrogo do niej nastawionym lub w stanie wojny. My się mylimy, ale Japonia, Gruzja, Bałtowie, nawet Finowie, Szwedzi, Norwegowie, Rumunia, Węgry, Kaukaz też specjalnie popełniają Nasze „błędy”? Błędem jest myślenie, że to My nie chcemy normalnej współpracy.
Ten koleś niczego nie przełamuje, tylko czycha na głosy ludzi znających tragedię Polaków na Kresach RP. Tskie gadanie to tylko woda na młyn dla banderowców i żydokomuny. Jeśli chciałby zrobić coś dla Polski i Polaków na Kreasach to lobbował by na rzecz powołania fundacji promującej Polskę na Kresach i reszcie ukrainy.
A jak to by się miało do naszego hasła ” Za naszą i waszą wolność”? Jakoś nie widzę sensu i korzyści aż tak dalece płynących z takiego uczynku. Widzę za to dużo problemów które by wynikały z takiego postępku. Ziemie Polskie moga wrócić do Polski tylko w przypadku gdyby Ukraina faktycznie się rozpadła i ludność tam żyjąca w większości zwróciłaby sie do nas o pomoc. Sami nie możemy uporządkować własnych spraw a jakiemus chłopcu śni sie panowanie nad etnicznie obcą ludnościa. Czym Polska miała by tego dokonać i jakimi siłami opanować ruchy reakcyjne na tamtym terenie? A może ludobójstwo hę? Tak do końca to źle Kukizowi nie życze i może chciałbym go w sejmie żeby powoli nabierał tam doświadczenia i kto wie może kiedyś stałby sie lepszym politykiem ale uważam że powinien zrezygnować z takiej retoryki.
to oczywiście nie jest polityka „na już”, ale samo przyłączenie Krymu do Rosji spowodowało, że ukraińcy sami uciekli w setkach tysięcy, i nawet im wagonów nie trzeba było podstawiać. Ja w świadomości ciągle mam to co zrobili z moją rodziną na Wołyniu, ja ich naprawdę nie za bardzo lubię.
Rozumiem cię bo i moja rodzina tam zginęła i tylko nielicznym udało sie poprzez sybir wrócić do kraju ale nie mozemy powtórzyć tego błędu i sprowadzać tam rodaków pod nóz siepaczom. Jeśli maja tam być nasze ziemie to 100 procent Polaków ma je zamieszkiwać. Skoro nie jest to polityka na „już” to po jaka cholerę ten szczeniak kłapie ozorem. Pyskowanie o tym teraz moze tylko Kukizowi zaszkodzić i pewnie po to ten szczeniak to mówi. Kukiz powinien go wywalić bo wiecej teraz przez takie gadanie straci niż zyska.
A co do krymu to bym nie przesadzał, krym to kilka miast w wiekszości zamieszkałych przez rosjan i sporo gór zamieszkanych przez tatarów i piachów które zamieszkane nie są. Odebranie krymu to nie wyczyn i nie świadczy o potędze rosji lub o strachu ukrów. W czasie lata samych dziwek z rosji było tam więcej niz ukraińskiej ludności.
W tym wypadku „nie o to chodzi by złowić króliczka, ale by gonić go”:) Nadrzędnym celem jest zmiana polityki korzystnej dla Ukrainy na korzystną dla Polski. Polska ma swoje interesy na Ukrainie i powinna o nie dbać a wspólna polityka z Rosją, Węgrami, Rumunią i Słowacją wobec Ukrainy poprawiłaby relacje z tymi państwami, poprawiłaby pozycję Polski w regionie a także byłaby sygnałem dla Zachodu i USA, że przychylność i poparcie Polski nie są bezwarunkowe i trzeba się o nie trochę postarać dając coś w zamian. Zaś tacy politycy jak ten pan są potrzebni żeby uświadomić Ukraińcom właściwy kierunek we wzajemnych relacjach, że nie można bezkarnie stawiać pomników mordercom Polaków, nie można opluwać Prezydenta RP kim by on nie był a zamiast myśleć o Przemyślu lepiej myśleć o tym, żeby nie stracić Lwowa!
Gość nazywa się Aleksander Koss.