Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Karol Nawrocki złożył do Senatu drugi wniosek o referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Nowe pytanie ma brzmieć: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej”. (więcej…)
Nagranie interwencji łódzkich policjantów wobec kierowcy z Ukrainy wywołało burzę w internecie. Policja odpowiada, że sprawa nie jest nowa, a mężczyzna został przekazany Straży Granicznej i deportowany z Polski. (więcej…)
Rumuński myśliwiec F-16 zestrzelił drona, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii. Według resortu obrony maszyna została trafiona pociskiem powietrze-powietrze nad niezamieszkanym obszarem. (więcej…)
Litewski Sąd Apelacyjny uznał posła Seimasu, Remigijusa Žemaitaitisa winnym podżegania do nienawiści wobec Żydów i rażącego umniejszania Holokaustu.
Sąd apelacyjny przychylił się tym samym do wyroku skazującego, jaki zapadł w pierwszej instancji i podwyższył karę pieniężną nałożoną na polityka z 5 tys. do 10 tys. euro, jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT. Prokurator wnioskował natomiast o dziesięciokrotne podwyższenie kary – do 52 250 euro.
Sędzia Vitalija Norkunaitė argumentowała, że lider partii Nemunasa Zaria, poprzez swoje publikacje, „rażąco pomniejsza ludobójstwo narodu żydowskiego, Holokaust, i dopuścił się ciągłego czynu przestępczego”. Wyrok wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, ale można się od niego odwołać w drodze skargi kasacyjnej.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał decyzję środowiskową dla rozbudowy Lotniska Chopina i nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności. Inwestycja o wartości około 940 mln zł ma zwiększyć przepustowość portu do ponad 30 mln pasażerów rocznie i zakończyć się w 2029 roku.
Polskie Porty Lotnicze poinformowały w piątek, 24 lipca, że decyzja dotyczy rozbudowy i przebudowy infrastruktury warszawskiego lotniska. Nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności pozwala spółce bez zwłoki przejść do kolejnych etapów przygotowania inwestycji.
Jak przekazały PPL, decyzja otwiera drogę między innymi do modernizacji terminala pasażerskiego oraz wydłużenia pirsu południowego.
Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska podpisały przełomową umowę, która zakłada przekazanie tej drugiej technologii energetyki jądrowej.
Departament Stanu USA określił umowę, której podpisanie zapowiadaliśmy na naszym portalu w środę, jako „pokojową umowę o współpracy nuklearnej”, która zapewni „szeroki dostęp amerykańskim firmom do saudyjskiego programu energetyki jądrowej”. Tekst umowy nie został upubliczniony, ale amerykańskie media donoszą, że może ona w przyszłości umożliwić Arabii Saudyjskiej wzbogacanie uranu – który może być wykorzystywany jako paliwo do elektrowni, a także do produkcji bomb atomowych, twierdzi w czwartek BBC.
BBC podkreśla, że jeśli umowa przybrała taki kształt byłaby pierwszą zezwalającą na wzbogacanie materiału rozszczepialnego na własnym terytorium. W ten sposób Saudyjczycy oszczędziliby na imporcie paliwa jądrowego, zarazem amerykańskie koncerny zarobią także na budowie zakładu wzbogacania.
i bardzo dobrze – chodzi o PRZEŁAMANIE INTELEKTUALNEJ INERCJI w tym zakresie. Polska racja stanu, a nie żydowska, niemiecka, brukselska czy amerykańska.
no dobrze, ale jak można przełamać te „stosunki” z rosją? Oni nawet z najwierniejszym przyjacielem Łukaszenką – patrzą jak by go wchłonąć… Czy Rosja ma tzw „przyjaciół” dłużej niż kilka lat? Ok… powiedzmy, że Polska może być nieobiektywna… ale ten kraj w zasadzie graniczy z państwami tylko wrogo do niej nastawionym lub w stanie wojny. My się mylimy, ale Japonia, Gruzja, Bałtowie, nawet Finowie, Szwedzi, Norwegowie, Rumunia, Węgry, Kaukaz też specjalnie popełniają Nasze „błędy”? Błędem jest myślenie, że to My nie chcemy normalnej współpracy.
Ten koleś niczego nie przełamuje, tylko czycha na głosy ludzi znających tragedię Polaków na Kresach RP. Tskie gadanie to tylko woda na młyn dla banderowców i żydokomuny. Jeśli chciałby zrobić coś dla Polski i Polaków na Kreasach to lobbował by na rzecz powołania fundacji promującej Polskę na Kresach i reszcie ukrainy.
A jak to by się miało do naszego hasła ” Za naszą i waszą wolność”? Jakoś nie widzę sensu i korzyści aż tak dalece płynących z takiego uczynku. Widzę za to dużo problemów które by wynikały z takiego postępku. Ziemie Polskie moga wrócić do Polski tylko w przypadku gdyby Ukraina faktycznie się rozpadła i ludność tam żyjąca w większości zwróciłaby sie do nas o pomoc. Sami nie możemy uporządkować własnych spraw a jakiemus chłopcu śni sie panowanie nad etnicznie obcą ludnościa. Czym Polska miała by tego dokonać i jakimi siłami opanować ruchy reakcyjne na tamtym terenie? A może ludobójstwo hę? Tak do końca to źle Kukizowi nie życze i może chciałbym go w sejmie żeby powoli nabierał tam doświadczenia i kto wie może kiedyś stałby sie lepszym politykiem ale uważam że powinien zrezygnować z takiej retoryki.
to oczywiście nie jest polityka „na już”, ale samo przyłączenie Krymu do Rosji spowodowało, że ukraińcy sami uciekli w setkach tysięcy, i nawet im wagonów nie trzeba było podstawiać. Ja w świadomości ciągle mam to co zrobili z moją rodziną na Wołyniu, ja ich naprawdę nie za bardzo lubię.
Rozumiem cię bo i moja rodzina tam zginęła i tylko nielicznym udało sie poprzez sybir wrócić do kraju ale nie mozemy powtórzyć tego błędu i sprowadzać tam rodaków pod nóz siepaczom. Jeśli maja tam być nasze ziemie to 100 procent Polaków ma je zamieszkiwać. Skoro nie jest to polityka na „już” to po jaka cholerę ten szczeniak kłapie ozorem. Pyskowanie o tym teraz moze tylko Kukizowi zaszkodzić i pewnie po to ten szczeniak to mówi. Kukiz powinien go wywalić bo wiecej teraz przez takie gadanie straci niż zyska.
A co do krymu to bym nie przesadzał, krym to kilka miast w wiekszości zamieszkałych przez rosjan i sporo gór zamieszkanych przez tatarów i piachów które zamieszkane nie są. Odebranie krymu to nie wyczyn i nie świadczy o potędze rosji lub o strachu ukrów. W czasie lata samych dziwek z rosji było tam więcej niz ukraińskiej ludności.
W tym wypadku „nie o to chodzi by złowić króliczka, ale by gonić go”:) Nadrzędnym celem jest zmiana polityki korzystnej dla Ukrainy na korzystną dla Polski. Polska ma swoje interesy na Ukrainie i powinna o nie dbać a wspólna polityka z Rosją, Węgrami, Rumunią i Słowacją wobec Ukrainy poprawiłaby relacje z tymi państwami, poprawiłaby pozycję Polski w regionie a także byłaby sygnałem dla Zachodu i USA, że przychylność i poparcie Polski nie są bezwarunkowe i trzeba się o nie trochę postarać dając coś w zamian. Zaś tacy politycy jak ten pan są potrzebni żeby uświadomić Ukraińcom właściwy kierunek we wzajemnych relacjach, że nie można bezkarnie stawiać pomników mordercom Polaków, nie można opluwać Prezydenta RP kim by on nie był a zamiast myśleć o Przemyślu lepiej myśleć o tym, żeby nie stracić Lwowa!
Gość nazywa się Aleksander Koss.