Austriacki Karl Nehammer opowiada się za „krokami pośrednimi” w kwestii przystąpienia do UE takich państw, jak Ukraina czy Mołdawia. „Europejska poczekalnia” miałaby umożliwić tym krajom zbliżenie się do standardów UE – pisze portal ORF. Nehammer poparł pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Nehammer stwierdził w niedzielę: „Łączy nas ten sam cel: wszyscy chcemy niezależnej i odnoszącej sukcesy gospodarcze Ukrainy. Ukraina walczy obecnie o swoje polityczne i terytorialne przetrwanie, a wszystkie nasze wysiłki mają teraz na celu przede wszystkim zakończenie rosyjskiej agresji. W takiej fazie szybkie i pełne przystąpienie do Unii nie jest najważniejszą kwestią”. Jego zdaniem debacie o wstąpieniu Ukrainy do UE „nie powinny towarzyszyć emocje”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Szybka akcesja Ukrainy nie jest z mojego punktu widzenia realistyczna” – powiedział. „Powinniśmy stworzyć europejski obszar przygotowawczy, który pozwoli krok po kroku zacieśniać współpracę z UE i coraz lepiej dostosowywać się do standardów europejskich” – dodał.

„My, Austriacy, robiliśmy to przez dziesięciolecia za pomocą europejskich umów o wolnym handlu, zanim zostaliśmy członkiem UE w 1995 roku” – stwierdził.

Jego zdaniem w debacie publicznej nie poświęca się wystarczająco dużo uwagi praktycznym możliwościom, które przyniosłyby Ukrainie bliższe więzi z UE w wielu dziedzinach i wzmocniły ją gospodarczo.

Zobacz także: Kułeba: Jeśli nie uzyskamy statusu kandydata do UE, uznamy, że Europa nas oszukuje

„Dlatego popieram interesujący pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, aby stworzyć 'Europejską Wspólnotę Polityczną’. Bliska, stopniowa współpraca między UE a Ukrainą byłaby możliwa szczególnie w takich obszarach, jak handel, energetyka oraz polityka klimatyczna, transport, nauka i edukacja, bezpieczeństwo żywnościowe, a także wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa”.

Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia austriacki minister spraw zagranicznych Alexander Schallenberg powiedział, że „Ukrainie nie należy proponować członkostwa w Unii Europejskiej”.

Zobacz także: Draghi: duże państwa UE oprócz Włoch przeciwne statusowi kandydata dla Ukrainy

Na początku marca br. Parlament Europejski zdecydowaną większością głosów przyjął rezolucję pt. „Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie”. Rekomenduje ona przyznanie Ukrainie statusu państwa-kandydata do Unii Europejskiej.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wysłał w lutym do francuskiej prezydencji oficjalny wniosek o przyjęcie jej do Unii Europejskiej.

Pod koniec lutego przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zadeklarował, że w UE odbędzie się debata na temat członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.

Zobacz także: Polska wraz z grupą państw domaga się statusu kandydata do UE dla Ukrainy

orf.at / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz