Szef PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział opublikowanie 1 września pierwszego tomu aportu dotyczącego reparacji wojennych od Niemiec. Przyznał zarazem, że „duża operacja”, czyli walka o pieniądze od Niemców, może potrwać wiele lat. „Być może nawet całe pokolenie minie – ja mogę tego nie dożyć, ale kiedyś trzeba zacząć”.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową prezes PiS, Jarosław Kaczyński zapowiedział, że za miesiąc, 1 września, zostanie opublikowany pierwszy tom raportu dotyczącego reparacji wojennych od Niemiec. Według niego, to premier Mateusz Morawiecki zaproponował, by publikacja ukazała się w dniu rocznicy rozpoczęcia II wojny światowej. Dodał, że w planach są kolejne tomy, przy czym pierwszy z nich będzie najważniejszy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Chcemy je wydać w kilku obcych językach, bo to jest kwestia też wiedzy, co naprawdę się działo w Polsce, bo podczas różnych rozmów z politykami z Zachodu zorientowałem się, że ta wiedza jest mniej niż minimalna – mówił Kaczyński. Według niego, po publikacji raportu nastąpią „dalsze kroki w odpowiedniej kolejności i zgodnie z pewnym planem”.

 

– To będzie duża operacja. Liczę, że z czasem powinna przynieść rezultaty, chociaż zdaję sobie sprawę, że to jest dłuższy czas, być może nawet całe pokolenie minie – ja mogę tego nie dożyć, ale kiedyś trzeba zacząć – powiedział szef PiS. Zaznaczył, że „nie wolno z tego rezygnować, bo nie ma żadnych powodów, abyśmy ciągle się uznawali za tych, których można traktować gorzej niż innych”.

Jak pisaliśmy, w środę Jarosław Kaczyński spotkał się z szefem CDU, Friedrichem Merzem, który gościł w Warszawie. Jednym z głównych tematów była kwestia niemieckich reparacji wojennych Podczas rozmowy z szefem PiS Merz uznał polskie roszczenia reparacyjne za pozbawione podstaw prawnych.

W rozmowie z PAP Kaczyński odniósł się do tej sprawy. – Pan Merz jest bardzo wyrobionym politykiem. Jak sądzę, na jego umiejętność prowadzenia rozmowy wpływa jego zawód, w którym odnosił wielkie sukcesy, czyli zawód adwokata – oświadczył polityk.

– Jeżeli chodzi o reparacje, to stwierdził, że w tej chwili żaden rząd niemiecki się na to nie zgodzi. Ja odpowiedziałem, że historia jest dynamiczna i my tę sprawę będziemy stawiali, bo to jest sprawa mająca wymiar materialny, a także wymiar godnościowy. Niby dlaczego nam mieliby nie zapłacić, skoro zapłacili 70 państwom – powiedział Kaczyński.

Przeczytaj: Niemiecki land wypłaci odszkodowania osobom, które w czasie wojny zostały uprowadzone przez Niemców

Raport dotyczący reparacji został przygotowany prze Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej. Funkcjonował on w poprzedniej kadencji Sejmu, od września 2017 roku. Kierował nim poseł PiS, Arkadiusz Mularczyk. Jego zespół przygotowywał raport, dotyczący strat Polski poniesionych w wyniku II wojny światowej i wysokości odszkodowania dla Polski od Niemiec.

Jak pisaliśmy, w listopadzie ub. roku premier Mateusz Morawiecki powiedział w rozmowie z niemiecką agencją DPA, że Polska nadal domaga się od Niemiec reparacji wojennych.

Czytaj także: Niemiecki historyk: Polsce należą się reparacje od Niemiec. „Dług do dziś nie został spłacony”

PAP / rmf24.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz