Japonia podjęła decyzję o zakazie eksportu do Rosji towarów związanych z bronią chemiczną. To dodatkowy element japońskich sankcji wobec Rosji. Kraj jest „głęboko zaniepokojony” możliwym użyciem broni jądrowej przez Moskwę – oświadczył w poniedziałek szef gabinetu premiera Japonii Hirokazu Matsuno.

Japonia dodała do listy sankcyjnej 21 rosyjskich organizacji, w tym laboratoria naukowe zajmujące się produkcją broni chemicznej – podaje agencja Reuters. Wprowadzono także zakaz eksportu do Rosji towarów związanych z bronią chemiczną. To efekt ustaleń przyjętych na spotkaniu grupy G-7 w ubiegłym tygodniu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Japonia jest głęboko zaniepokojona możliwością użycia broni nuklearnej podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę” – podkreślił szef gabinetu premiera Japonii Hirokazu Matsuno. Zaznaczył, że Japonia będzie nadal współpracować ze społecznością międzynarodową, wspierając Ukrainę i nakładając sankcje na Rosję.

Zobacz także: Borrell: Putin nie blefuje, UE powinna poważnie potraktować jego nuklearne groźby

Przypomnijmy, że w sobotę szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow zagroził użyciem broni jądrowej. „Całe terytorium Federacji Rosyjskiej, które jest potwierdzone i może być dalej potwierdzone w rosyjskiej konstytucji, z pewnością znajduje się pod pełną ochroną państwa” – powiedział Ławrow.

Rosyjski minister spraw zagranicznych przypomniał, że wszystkie sytuacje, w których Rosja może użyć broni jądrowej, są jasno określone w doktrynie wojskowej kraju.

„Jeśli chodzi o Federację Rosyjską, prezydent i inni przedstawiciele Kremla wielokrotnie o tym mówili, mamy naszą doktrynę bezpieczeństwa nuklearnego, jest to dokument dostępny publicznie, wszystko w nim jest zapisane. Zapraszam do ponownego spojrzenia w absolutnie jasno określonych przypadkach, w których dozwolone jest użycie przez nas broni jądrowej” – stwierdził Ławrow.

Z kolei w czwartek były prezydent Rosji i wiceszef Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że po referendach akcesyjnych separatystyczne republiki w Donbasie oraz obszary obwodów zaporoskiego i chersońskiego staną się częścią Rosji, która dla ich ochrony może użyć broni jądrowej.

Zobacz także: Prezydent grozi Rosji atakiem nuklearnym, jeśli użyje broni jądrowej przeciwko Ukrainie

Reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz