Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Estońska Policja i Straż Graniczna uruchomiły pierwsze stałe systemy wykrywania i monitorowania dronów na wschodniej granicy państwa. Do końca roku pełnym nadzorem ma zostać objęta cała granica Estonii z Rosją. (more…)
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Hiszpański okręt desantowy Castilla zmierza do Rumunii z ponad 200 żołnierzami piechoty morskiej i blisko 40 pojazdami. Kontyngent zostanie włączony do wielonarodowej brygady NATO dowodzonej przez Francję. (more…)
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 27-letniego obywatela Polski podejrzanego o organizowanie nielegalnego przekraczania granicy z Białorusi do Polski. W miejscu jego zamieszkania zabezpieczono ponad 2,2 kg mefedronu o czarnorynkowej wartości przekraczającej 130 tys. zł.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 27-letniego obywatela Polski podejrzanego o udział w organizowaniu nielegalnej migracji przez granicę z Białorusią. Informację o sprawie Straż Graniczna przekazała we wtorek.
Do zatrzymania mężczyzny doprowadziły skoordynowane działania operacyjne funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Sławatyczach oraz Wydziału Zabezpieczenia Działań Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Uniwersytet Jagielloński zajął 396. miejsce w najnowszym rankingu Center for World University Rankings i został najwyżej sklasyfikowaną polską uczelnią. W pierwszym tysiącu zestawienia znalazło się tylko 10 polskich uczelni i instytucji naukowych.
Center for World University Rankings opublikowało najnowszą edycję globalnego rankingu uczelni na 2026 rok. Pierwsze miejsce ponownie zajął Uniwersytet Harvarda, a za nim uplasowały się Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytet Stanforda. Pierwszą piątkę zamknęły dwie uczelnie brytyjskie: Uniwersytet w Cambridge i Uniwersytet Oksfordzki.
Według komunikatu Uniwersytetu Jagiellońskiego pierwsza dziesiątka rankingu nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Po pięciu najwyżej sklasyfikowanych uczelniach znalazły się Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Yale oraz Uniwersytet w Chicago.
Jurij Panczenko w tekście opublikowanym na portalu Europejska Prawda obarcza Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za zaostrzenie sporu wokół nadania ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Publicysta przekonuje, że po zwycięstwie Nawrockiego wcześniejsze nieformalne porozumienie historyczne między Kijowem a Warszawą przestało obowiązywać. (more…)
taa, po stronie ukraińskiej jest może ze 30 Czeczenów i ich oddziały nawet nie przypominają batalionów. Po stronie separów było kilkuset kadyrowców – pytanie czy jeszcze tam są czy dostali rozkaz powrotu do koszar. Niezależnie od tego – są dostępne na youtube filmy jak kadyrowcy ostrzeliwują ukraińskie pozycje i po każdej salwie drą się allahu akbar – więc to też chyba “islamscy boownicy”
A to ciekawe, bo ja akurat słyszałem o conajmniej dwóch czeczeńskich bataionach walczacy po stronie Kijowa, wspomnianym Batalionie im. Szejka Mansura (Батальон имени Шейха Мансура) który walczył w okolicach Szyrokina pod Mariupolem i Batalionie im. Dżochara Dudajewa który walczył w okolicach Debalcewa (zginął tam jego dowódca, Isa Munajew). Była też jeszcze jakaś grupa Czeczenów która stacjonowała wspólnie z ochotnikami gruzińskimi w Szczastje. Jak na “30 ludzi” to chyba muszą się dwoić i troić żeby obstawić “front” od Szczastje do Mariupola, nieprawdaż?
działają w kilkuosobowych grupach i bynajmniej nie “obstawiają” całego frontu – ale na pewno muszą się dwoić i troić – bo roboty tam od groma. A gdyby wątpliwości dalej uwierały – to ja chętnie wrzucę linki do filmów, gdzie kadyrowców można liczyć w setkach – masz jakieś potwierdzające to “słyszałeś” ?
Po to podałem nazwy po ukrainsku, zebyś sobie mógł sprawdzić. Wierzę w twoja inteligencje i sprawność w poruszaniu sie po internecie…
Ukraińcy – poplecznicy agresji Ukrowehrmachtu w Donbasie nazywają powstańców ‘separami’ tak jak Niemcy nazywali polskich partyzantów ‘bandytami’.
Po stronie banderowskiej same “rodzynki” – najpierw najemnicy z Blackwater, potem izraelscy ochotnicy, w końcu przygnało muzułmanów.
Zapomniałeś o Polakach, murzynach i cyklistach 😉
Tak jajec ( celowo z małej ) i o jajcach na miękko tez zapomniał.
Przypominam że w Polsce Czeczeńców też jest dużo,bo pomimo że wojny u nich dawno nie ma,jakoś do powrotu sie nie kwapią.Wywalić ic jak najszybciej