Iran wezwał ambasadorów Wielkiej Brytanii i Norwegii w związku z „wrogimi doniesieniami medialnymi” o ogólnokrajowych niepokojach wywołanych śmiercią kobiety zatrzymanej przez policję, podała w niedzielę agencja prasowa Reuters.

Jak poinformowała w niedzielę agencja prasowa Reuters, Iran wezwał ambasadorów brytyjskich i norweskich w związku z „wrogimi doniesieniami medialnymi” o ogólnokrajowych niepokojach wywołanych śmiercią kobiety zatrzymanej przez policję.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu wezwało ambasadora Wielkiej Brytanii w sobotę w odpowiedzi na „wrogi charakter” londyńskich mediów. Wysłannik Norwegii został również wezwany do wyjaśnienia „interwencjonistycznego stanowiska” przewodniczącego parlamentu kraju, który wyraził poparcie dla protestujących na Twitterze.

W ubiegłym tygodniu irańskie władze aresztowały 22-letnią Kurdyjkę Mahsy Amini za nieprawidłowe nakrycie głowy. W areszcie zemdlała i zapadła w śpiączkę. Zmarła po trzech dniach. W czasie zatrzymania policja ds. moralności miała uderzyć ją pałką w głowę, następnie rzucić kobietą o samochód.

W kraju wybuchła fala protestów, których nagrania pojawiły się w sieci. W czasie manifestacji Iranki palą swoje hidżaby. Protesty rozpoczęły się w irańskiej prowincji Kurdystan. Następnie rozprzestrzeniły się na innego regiony w północno-zachodnim Iranie.

Irańskie władze odrzucają oskarżenia. „Wszystkie instytucje podejmą działania w obronie praw, które zostały naruszone” – powiedział przedstawiciel Chameneiego w prowincji Kurdystan, Abdolreza Pourzahabi.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przypomnijmy,23 września strona ukraińska podjęła decyzję o  pozbawieniu ambasadora Iranu na Ukrainie akredytacji , a także o znacznym zmniejszeniu liczebności personelu dyplomatycznego irańskiej ambasady w związku z dostawami dronów szturmowych do Rosji.

Obecnie ambasador Iranu na Ukrainie Manouchehr Moradi przebywa poza krajem. Na początku inwazji  wyjechał do Kiszyniowa.

Pozbawienie akredytacji oznacza, że ​​ambasador nie może już pełnić swoich obowiązków i zgodnie z praktyką dyplomatyczną musi wrócić do Teheranu.

Rzecznik irańskiego MSZ zadeklarował „wyraźną politykę aktywnej neutralności” Iranu w wojnie Rosji z Ukrainą, podkreślając potrzebę znalezienia rozwiązania politycznego bez uciekania się do przemocy.

„Rzecznik MSZ podkreślił, że Teheran podejmie proporcjonalne środki w odpowiedzi na krok rządu ukraińskiego i wezwał Kijów do unikania wpływu stron trzecich, które mają na celu zniszczenie więzi między Iranem a Ukrainą” – czytamy w oświadczeniu irańskiego MSZ.

Ukraińskie MSZ skrytykowało już twierdzenia Iranu o rzekomym wpływie „trzeciej strony” na decyzję Kijowa o obniżeniu poziomu relacji z Teheranem.

„Jedyną 'trzecią stroną’ są irańskie drony, które Ukraina już bezpośrednio zestrzeliwuje w swojej przestrzeni powietrznej. Teheran ponosi pełną odpowiedzialność za zniszczenie relacji z Ukrainą” – przekazał MSZ Ukrainy.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz