Wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Pałac Golestan w Teheranie został uszkodzony w wyniku nalotów przeprowadzonych na irańską stolicę przez siły izraelsko-amerykańskie – poinformował minister dziedzictwa kulturowego Iranu Reza Salehi-Amiri. Władze zapowiadają złożenie formalnego raportu do UNESCO.
Według przekazanych informacji pałac nie był bezpośrednim celem ataku, jednak ucierpiał wskutek eksplozji w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Fala uderzeniowa i odłamki miały spowodować zniszczenia w obrębie ogrodów oraz uszkodzenia elementów architektonicznych i dekoracyjnych.
Reza Salehi-Amiri podkreślił, że uderzenie w obiekt tej rangi jest ciosem nie tylko w substancję zabytkową, lecz także w dziedzictwo narodowe Iranu.
Pałac Golestan to jeden z najstarszych i najważniejszych zabytków Teheranu. Jego początki sięgają XVI wieku, natomiast obecny kształt kompleks zawdzięcza głównie epoce dynastii Kadżarów w XIX stuleciu. To wówczas powstały charakterystyczne sale lustrzane, bogate zdobienia i reprezentacyjne wnętrza łączące perską tradycję z wpływami europejskimi. W 2013 roku obiekt został wpisany na listę UNESCO jako wyjątkowe świadectwo historii i architektury regionu.
Pałac pełnił funkcję rezydencji królewskiej i był miejscem kluczowych wydarzeń politycznych, w tym ceremonii koronacyjnych oraz przemian ustrojowych na początku XX wieku. Dziś stanowi jeden z najważniejszych symboli irańskiej państwowości i kultury.
Zniszczenia wywołały dyskusję o bezpieczeństwie obiektów zabytkowych w strefach konfliktu. Zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego dobra kultury powinny być chronione nawet w czasie działań zbrojnych. Teheran oczekuje, że sprawa zostanie podjęta na forum międzynarodowym, a ochrona miejsc o szczególnym znaczeniu historycznym stanie się realnym priorytetem.
Jak informowaliśmy, w sobotę 28 lutego USA i Izrael rozpoczęły zbrojny atak na Iran. Fala bombardowań jest znacząco większa niż w czasie pierwszego dnia wojny dwunastodniowej z czerwca zeszłego roku. W bombardowaniach zginął najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamanei. Giną też irańscy cywile.
Kresy.pl / ArkeoNews / Iran International
































