15 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Gaetano
    Gaetano :

    Ach w Kanadzie, no popatrz, to czysty przypadek. I taki świstek satanistycznego zwyrodnialca jest dostateczną podstawą (nie jedyną) dla jakże „uczonych” tzw. historyków, do zmiany treści na tablicy. To znaczy, tenże oddział dostał instrukcje zintensyfikowania działań wykolejających historię, a po sierpniu 2018 to już dopiero. Cóż za obleśna zgraja parszywych oprychów! Zmiana w ich mniemaniu miałaby oczywiście charakter przejściowy. Docelowo – wiadomo kogo czci i jakim herojom składa hołd tamtejszy BUWiM ipeen.

    • jwu
      jwu :

      @Gaetano Pisząc o Kanadzie nie zapominaj o Kaczanowskim.Tylko ,że (dziwnym trafem) jego opinie nie są brane w ogóle pod uwagę.A to co dzieje ,jest bardzo niebezpiecznym precedensem,gdyż w ten sposób Ukraińcy mogą zmienić nam historię.Przy dużym wsparciu pomagierów z IPN.I tak Orlęta ,zostaną bolszewicką młodzieżówką,a rzeź kresowa wojną Polsko -ukraińską.Ze wskazaniem na Polaków ,jako tych ,którzy do niej doprowadzili.

  2. jwu
    jwu :

    W.Kostecki przyznał ,że w pewnym sensie była to „WOJNA BRATOBÓJCZA” ??? Nie ogarniam tego zdania,bo nie sądzę ,żeby Polacy narodowości polskiej, walczyli w UAH,by kosztem Polski utworzyć Zachodnioukraińską Republikę Ludową?

  3. 1000_szabel
    1000_szabel :

    Przede wszystkim IPN należy odpolitycznić. Swego czasu, kiedy starałem się o pracę w IPN-ie, tuż po jego utworzeniu, skandalem dla mnie było, że znacznie więcej zatrudniano prawników i osoby o innych profesjach, historyków i archeologów natomiast bardzo niewielu. Odpolitycznić, inaczej nie będziemy mieli żadnego pożytku z tej instytucji. Przypominam bowiem, że pierwotną intencją, jaka przyświecała powstaniu IPN było prowadzenie badań HISTORYCZNYCH zwł. nad tzw. białymi kartami, popularyzacja historii Polski oraz zabieranie głosu w ważnych z punktu historycznego sprawach. IPN z założenia miał być ciałem APOLITYCZNYM, instytutem naukowym i opiniotwórczym w tematach dotyczących dziejów Polski, ze szczególnym uwzględnieniem historii najnowszej. Ja rozumiem, że prawnicy też są potrzebni w IPN-ie (zwł. z uwagi na tragiczne wydarzenia z czasu II wś i lat komunizmu), ale to miejsce powinno być przede wszystkim dla historyków i archeologów. Tymczasem z IPN-u, podobnie, jak z PAN uczyniono polityczne narzędzie kolejnych ekip rządzących. W sprawach historycznych, jak ta, opinię wiążącą powinien wydać tylko i wyłącznie historyk, specjalista w danym okresie dziejowym, który ma polegać tylko i wyłącznie na swoim warsztacie naukowym i tak, jak sędzia powinien być niezawisły, bo nie może podlegać jakimkolwiek naciskom zewnętrznym. Niestety, ale w obecnej Polsce mamy de facto do czynienia z patologią niemal w każdej dziedzinie życia i funkcjonowania państwa. Więc wygląda to tak, jak wygląda. No, ale jak społeczeństwo nie pilnuje polityków i nie patrzy im na ręce, nie wyciąga konsekwencji, to mamy takie kwiatki.

      • 1000_szabel
        1000_szabel :

        @Gaetano Zniszczyć jest bardzo łatwo, zbudować już trudniej. Nie wszystko w IPN-ie jest złe. Struktury spokojnie można zachować, jedynie zmiany przeprowadzić. Gruntowna przemiana wraz ze stworzeniem nowej ustawy o IPN oraz zmiana statutu IPN, tak by był zgodny z ustawą oraz odzwierciedlał pierwotną ideę tej instytucji. Bo to, że IPN jest potrzebny pokazuje ostatnia dekada na świecie.

        • Gaetano
          Gaetano :

          @1000_szabel Nie napisałem, że wszystko w IPN jest złe, ani tego, że jest niepotrzebny. Gruntowna przemiana jest niczym innym, jak reformą. Struktury – owszem. Można by pewnie pójść tą drogą, ale są takie sytuacje, że bardziej opłacalne i łatwiejsze jest zbudowanie od podstaw. Jestem zdania, że ta do nich należy; na nieco analogicznej zasadzie jak budowla wykonana niezgodnie ze sztuką budowlaną. Zgadza się; opiniujący w sprawach decyzyjnych powinni być niezawiśli. Weryfikacja musiałaby być naprawdę dogłębna. Jak prześledzisz sobie wypowiedzi nie tylko tych, powiedzmy, szeregowych przedstawicieli (popr. urzędników), a tych z góry, np. Cenckiewicza, to włos się jeży na głowie.

  4. greg
    greg :

    Przodkowie tego banderofila Sawy, to nawet nie zmieniali po wojnie nazwska na polskie. Lubelski oddzial IPN – najgorszy. Tam ryj wodzą sami koniunkturalni zaprzańcy i banderofile. Wywalić na zbity pysk pasozytów i zdrajców na naszych podatkach!
    Ale jak ma być dobrze, gdy do naczelnikowania panstwem dorwała sie tchorzliwa łajza pod mamina spodnica chowana, ktora honoruje (pomnikami) podobne łajzy i nieudacznikow (ktorzy może i dobrze chcieli ale wyszla kleska i straty), i lajzami i kunktatorami sie otacza. A nam trzeba walecznych bohaterow i męzów stanu.