Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Moskwa ma uznawać, że nieformalne ustalenia ze szczytu Donalda Trumpa i Władimira Putina w Anchorage straciły znaczenie. Rosyjski przywódca nadal dąży do zajęcia całego Donbasu, choć część wojskowych nie wierzy w osiągnięcie tego celu przed 2027 rokiem – donosi Bloomberg. Ukraina odrzuca żądania oddania terytorium i proponuje zakończenie walk wzdłuż obecnej linii frontu.
W środę Bloomberg podał, powołując się na trzy źródła zbliżone do Kremla, że Rosja nie zamierza już zwracać Ukrainie zajętych części obwodów sumskiego i charkowskiego w ramach przyszłego porozumienia pokojowego, lecz chce zachować je jako stałe „strefy buforowe”.
Władimir Putin nadal zamierza siłą opanować pozostającą pod kontrolą Kijowa część obwodu donieckiego. Kreml ma również dążyć do utrzymania terenów przygranicznych zajętych przez rosyjskie wojska w obwodach sumskim i charkowskim.
Libertariańska Partia Rosji (LPR) ogłosił, że nie będzie prowadzić działalności, ani przyjmować nowych członków wkrótce po oficjalnym określaniu jej jako „agenta zagranicy".
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rosji umieściło LPR w rejestrze „agentów zagranicznych" 17 lipca. „Niestety, w obecnej sytuacji wyczerpaliśmy nasze zasoby, aby oprzeć się presji i nie możemy już zagwarantować bezpieczeństwa naszym zwolennikom w Rosji" - oświadczyła w środę partia, jak zacytował portal Meduza. „Do zobaczenia w Rosji przyszłości – jakakolwiek ona będzie” - tymi słowami zakończona jest środowa deklaracja.
Libertariańska Partia Rosji została oficjalnie założona w 2008 roku. W 2020 roku w ŁRL nastąpił rozłam, w wyniku którego organizacja podzieliła się na dwie organizacje o tej samej nazwie i symbolice. Jedną z nich kierował przewodniczący partii Siergiej Bojko, drugą zaś Michaił Swietow, jeden z czołowych przedstawicieli Liberalnej Partii Rosji. Żadna z tych grup nie był już oficjalnie zarejestrowana jako partia.
Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska podpisały przełomową umowę, która zakłada przekazanie tej drugiej technologii energetyki jądrowej.
Departament Stanu USA określił umowę, której podpisanie zapowiadaliśmy na naszym portalu w środę, jako „pokojową umowę o współpracy nuklearnej”, która zapewni „szeroki dostęp amerykańskim firmom do saudyjskiego programu energetyki jądrowej”. Tekst umowy nie został upubliczniony, ale amerykańskie media donoszą, że może ona w przyszłości umożliwić Arabii Saudyjskiej wzbogacanie uranu – który może być wykorzystywany jako paliwo do elektrowni, a także do produkcji bomb atomowych, twierdzi w czwartek BBC.
BBC podkreśla, że jeśli umowa przybrała taki kształt byłaby pierwszą zezwalającą na wzbogacanie materiału rozszczepialnego na własnym terytorium. W ten sposób Saudyjczycy oszczędziliby na imporcie paliwa jądrowego, zarazem amerykańskie koncerny zarobią także na budowie zakładu wzbogacania.
Rosyjski okręt wojenny, mimo obserwacji ze strony brytyjskiej marynarki wojennej przeprowadził ćwiczenia i to strzeleckie u wylotu Kanału La Manche.
Okręt Nieustraszymyj przeprowadził swoje ćwiczenia na Morzu Północnym, znajdując się około 70 kilometrów od ważnego brytyjskiego portu Plymouth, położonego na południowym-zachodzie wyspy. Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Obrony poinformował, że brytyjskie okręty wojenne nadal „uważnie monitorują działania” rosyjskiej fregaty. Według wtorkowej informacji BBC, francuski samolot wojskowy również śledził rosyjską jednostkę, nawiązał z nią kontakt radiowy i zażądał wyjaśnienia zamiarów rosyjskiej załogi
Źródła BBC podały, że Nieustraszymyj ostrzegł brytyjski okręt patrolowy HMS Tyne o zamiarze przeprowadzenia ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji. Rosyjski okręt zażądał, aby HMS Tyne wycofał się na bezpieczną odległość, co też uczynił. Ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji odbyły się na wodach międzynarodowych i trwały 30 minut.
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Niektóre rodzaje sił zbrojnych USA mogą w najbliższym czasie utracić zdolność do finansowania bieżącej działalności – ostrzegła przewodnicząca senackiej Komisji Środków Budżetowych Susan Collins.
Sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział, że bez pilnego zwiększenia finansowania wojsko będzie musiało ograniczyć szkolenia.
O sytuacji finansowej amerykańskich sił zbrojnych rozmawiano we wtorek, 21 lipca, podczas posiedzenia komisji w Waszyngtonie. Przedmiotem obrad był wniosek administracji prezydenta Donalda Trumpa z czerwca tego roku o przyznanie dodatkowych środków na wydatki wojskowe oraz inne pilne potrzeby państwa.
Chyba już nikt nie powinien mieć wątpliwości co za bydło tu się pcha. Węgrzy mogliby chociażby z paintballa do nich poćwiczyć (białe kulki fluorescencyjne).
Czerwonymi kulkami wypełnionymi świńską krwią
Nie strzelać, bo poskarżą się do ONZ, HRW i HGW komu jeszcze. Wylewać ostentacyjnie na środku drogi krew z rzeźni wraz z odciętymi ryjkami i ogonkami wieprzowymi. Prawdopodobnie sukces będzie mocno murowany. Swoja droga, ile naliczyliście kobiet, starców i dzieci na tych dwóch filmach?
Znalazłem na innym filmie https://www.youtube.com/watch?t=118 &v=kVIe-9sNSGc 2 kobiety, zapewne z dziećmi, jednego mężczyznę z małym dzieckiem na rękach. Tylko tyle, na całą dużą grupę pokazywaną w relacji, grupę składającą się wyraźnie w zdecydowanej większości z mężczyzn w wieku 20-30 lat. Ciekawe jest za to zachowanie funkcjonariuszy serbskich służb granicznych – kręcą się w tłumie sprawdzając czy runęła już brama po węgierskiej stronie i czy zaraz będzie mniej tłumnie po ich stronie szlabanu. Widać na czym zależy Serbom – na pozbyciu się tych, co już są na ich terytorium.
Chryste, przecież to są zwykli przestępcy, Węgrzy powinni do nich zacząć strzelać. Jakby wytłukli tak z setkę bo by mieli spokój.
Gaz gazem ale granic powinno zacząć bronić wojsko uzbrojone w broń palną, czas skończyć z tym beznadziejnym shengen jak i całym eurokołchozem
Minęło 500 lat i historia się powtarza. Znowu Węgrzy osamotnieni bronią Europy przed hordą wrzeszcząca „Allahu Akbar”, a tzw. elity europejskie udają że nie ma problemu…
Słuszna uwaga
PROPONUJĘ NA TEN PROBLEM POPATRZEĆ KRYTYCZNIE I OCENIĆ TEGO CO MIESZA W TYM TYGLU BO SPROSTYTUOWANE MEDIA WSZYSTKICH STRON JAK ZWYKLE O TYM MILCZĄ…
I-sza kwestia:
Anonimowy pracownik Austriackiego Urzędu Obrony działającego przy Federalnym Ministerstwie Obrony mówi, że grupy w Ameryce płacą przemytnikom za dostarczenie większej liczby imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu do Europy.
„Przemytnicy żądają horrendalnych pieniędzy za dostarczane uchodźców do Europy nielegalnie. Warunki są bardzo biedne, ale nadal transport kosztuje 7.000-10.000 euro…” powiedział pracownik austriackiego Min Obrony.
„Są wskazówki na to, że amerykańskie BANDYCKIE organizacje utworzyły model współfinansowania i wpłacają duże sumy na pokrycie kosztów przemytu ludzi. Nie każdy uchodźca z Afryki północnej ma 11.000 euro w gotówce. Nikt nie pyta o źródło pieniędzy”.
Narzucono „wyciszanie wiadomości” o tym w jaki sposób imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu byli w stanie zapłacić
przemytnikom.
II-ga kwestia:
Pojemnik z pomocą dla uchodźców przybyłych do Grecji. Zgadnij, co w nim było? Był pełen broni. Żydomedia milczą.
„They are checking all containers. In one they found more than 5 thousand 9mm cartridges and in another one 4-5 thousand shotguns of different types and still counting. The ship’s crew was all Syrian and Egyptians. The whole crew is arrested and awaits trial. In another container they found cigarets and they continue to open the rest of the containers.”
PS.
KAŻDY JEŚLI WIE DO CZEGO SŁUŻĄ SZARE KOMÓRKI POTRAFI TEN FAKT WŁAŚCIWIE ZINTERPRETOWAĆ. TRUDNO TO NAZWAĆ POMYŁKĄ…
III-cia kwestia:
KACZYŃSKI POWIEDZIAŁ!!!
W sprawie kryzysu migracyjnego nie chodzi o przyjęcie tej czy innej liczby cudzoziemców, tylko o to, że istnieje poważne niebezpieczeństwo, że zostanie uruchomiony pewien proces.
Skrótowo można go opisać tak, że najpierw liczba cudzoziemców gwałtownie się zwiększy, następnie nie będą oni przestrzegać, bo nie chcą naszego prawa i naszych obyczajów, a później albo i równolegle – będą narzucać, w agresywny i gwałtowny sposób, w przestrzeni publicznej swoje wymogi w różnych dziedzinach życia.
PS.
INDIANIE – RDZENNI MIESZKAŃCY AMERYKI PÓŁNOCNEJ KIEDYŚ WPUŚCILI IMIGRANTÓW Z EUROPY I CAŁEGO ŚWIATA NA SWOJE TERYTORIUM TO TERAZ ŻYJĄ W REZERWATACH…