Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, czyli o 12 mniej niż rok wcześniej. Spadek dotyczy zarówno duchownych diecezjalnych, jak i zakonnych, a w części diecezji nie będzie żadnych święceń – podała KAI.
W środę Katolicka Agencja Informacyjna podała, że w 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, w tym 130 diecezjalnych i 66 zakonnych, co oznacza spadek o 12 duchownych wobec poprzedniego roku. Dane pochodzą z kurii diecezjalnych, seminariów duchownych, stron diecezjalnych oraz Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce.
Może Cię zainteresować: Francja: Wzrost zgłoszeń do seminariów. Pierwsze sygnały przełamania kryzysu
Do końca tego roku kierowcy będą mogli korzystać z czterech budowanych obecnie odcinków S19. Fragment Haćki–Deniski ma zostać ukończony w październiku. Zaawansowanie rzeczowe na koniec maja wyniosło już 88 proc. Jednocześnie utrudnienia napotkała budowa odcinka Domaradz–Iskrzynia z powodu niedofinansowania spółki odpowiedzialnej za budowę.
Na Podlasiu trwa budowa odcinka drogi ekspresowej S19 Haćki–Deniski, który ma zostać ukończony w październiku 2026 roku. Fragment liczy 6,5 km i jest najkrótszym obecnie budowanym odcinkiem podlaskiej części trasy Via Carpatia.
Za realizację inwestycji odpowiada Unibep. Wartość początkowa kontraktu wynosi 305 415 152,94 zł, ale umowa zostanie objęta waloryzacją.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie mogłoby pomóc w zakończeniu blokady Budapesztu wobec ukraińskich negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. (more…)
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
Pentagon ma wycofać się z planu rozmieszczenia pocisków Tomahawk w Niemczech z obawy, że Moskwa uznałaby to za eskalację. Decyzja oznaczałaby odwrót od porozumienia przygotowanego jeszcze za administracji Joe Bidena i wpisywałaby się w szersze ograniczanie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. (more…)
Pentagon odmówił potwierdzenia doniesień o rozmowach dotyczących możliwego rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Według „Financial Times” zainteresowanie taką infrastrukturą wykazują państwa wschodniej flanki NATO. Litwa potwierdza rozpoczęcie dyskusji, a Polska zaprzecza rozmowom o stacjonowaniu głowic na swoim terytorium.
W środę Pentagon odmówił komentarza w sprawie doniesień o możliwych rozmowach ze stroną polską i litewską na temat rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Sprawa dotyczy ewentualnego wzmocnienia odstraszania nuklearnego NATO na wschodniej flance Sojuszu.
Zobacz też: Rosyjski analityk grozi Polsce i państwom bałtyckim. Chodzi o amerykańską broń jądrową
dopóki nie zakończy się w tej sprawie śledztwo, dopóty nikt nie może zostać postawiony w stan oskarżenia. W taki właśnie sposób działają sądy. Ważna jest też kwestia terminologii: osoba podejrzana, jest to ktoś, kto znajduje się w kręgu osób, które mogły popełnić przestępstwo, podejrzany, to ten, komu przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa. Osoba podejrzana i podejrzany to jednak osoby, wobec których toczy się postępowanie przygotowawcze (tj. mające na celu ustalenie, czy do przestępstwa doszło). Natomiast oskarżony, to osoba, wobec której wniesiono akt oskarżenie do sądu. Czy więc Holendrzy zamierzają sądzić ludzi w sytuacji, gdzie nie doszło jeszcze do stwierdzenia popełnienia przestępstwa (ok, niewątpliwie doszło do zestrzelenia) i nie doszło do przypisania popełnienia przestępstwa określonej osobie (osobom)? Jak dla mnie są to drwiny z wymiaru sprawiedliwości. Drwinami z wymiaru sprawiedliwości są rownież płaczliwe apele Ukrainy do Międzynarodowego Trybunału Karnego o zbadanie zbrodni na Majdanie, na Krymie , w Donbasie, podczas gdy Ukraina nawet nie ratyfikowała do dzisiaj statutu MTK (tak, jak Rosja, ale również kochane Stany Zjednoczone Ameryki Północnej). Zamiast składać durne postulaty, niech najpierw zakończą śledztwo i wskażą kto popełnił tę zbrodnię. No i niech ustalą, czy to była rzeczywiście zbrodnia wojenna.
Holendrzy to “człowieki natowskie” czyli homo sovieticusy 2.0. Akty oskarżenia sporządzają w oparciu o okładki swojej bolszewickiej prasy. Nie liczyłbym na jakieś specjalne standardy prawne. Tak wyglądają podręczniki dla 15 latków w Holandii: https://i1.wp.com/www.iv.pl/images/34818726977982503698.jpg
Postawią stan oskarżenia upadlinę.
watpie
TAK TO BYLO…
=========================================================
aayyUkraina â âZanim rozwalą mi głowę: samolot został zestrzelony przez Kijówâ-kontroler ruchu lotniczego lotniska âBorispolâ. Hiszpański kontroler ruchu lotniczego pracujący na lotniski Borispol, powiedział, że poinformował, że malezyjski samolot rejskowy został zestrzelony przez ukraińskich wojskowych, którzy teraz chcą zrzucić winę na powstańców pospolitego ruszenia. Napisał on o tym na Twitterze, informuje LifeNews. Według kontrolera ruchu lotniczego, do samego momentu zestrzelenia, Boeingowi towarzyszyły ukraińskie myśliwce. Poinformował także, że następnie została przejęta wieża kontroli lotów lotniska przez cudzoziemców. Kontroler lotów zauważa, że ta informacja jest potwierdzona przez dane radarowe na których wszystko było dobrze widoczne. Na swoim Twitterze hiszpański kontroler lotów pozostawił dużo informacji jednakże w chwili obecnej jego konto jest niedostępne. 24smi.org publikuje tlumaczenie twitów Hiszpana w porządku chronologicznym: -Katastrofa lotnicza-samolot pasażerski rozbił się na Ukrainie w rejonie Doniecka -Katastrofa lotnicza-samolot 777 w strefie Doniecka -Samolot 777 âMalaysia Airlinesâ rozbił się na Ukrainie na granicy z Rosją -W samolocie 777 âMalaysia Airlinesâ 280 pasażerów -Władze kijowskie próbują przedstawić to jako atak prorosyjskich powstańców -Ano tak! Prawdopodobnie Kijów osiągnął to co chciał -W Kijowie znowu zajęto wieżę kontroli lotów -Potwierdzone-samolot 777 zniknął z radaru, doniesień o zakłóceniach nie było -Samolot zestrzelono, to nie awaria -Ta katastrofa jest całkowicie niezwykła. Grożą nam w kontroli lotów -W każdej chwili zabiorą nam telefony -Zanim zabiorą nam telefony albo rozwalą mi głowę: ON BYŁ ZESTRZELONY PRZEZ KIJÓW -Mamy potwierdzenie, że samolot zestrzelony. Władze kijowskie już dysponują wszystkimi informacjami -Co robią zagraniczni pracownicy w wieży kontroli lotów: zbierają informacje -Samolot B 777 leciał w eskorcie dwóch ukraińskich myśliwców akurat w chwili kiedy zniknął z radarów -Jeżeli kijowskie władze chcą usłyszeć prawdę to dwa myśliwce leciały obok ale zestrzeliły go nie one -Natychmiast po zniknięciu b 777 kijowskie władze ogłosiły upadek samolotu. Skąd oni mogli o tym wiedzieć tak szybko? -O 19:00 doniesiono o zestrzelonym samolocie a nieco później przejęto naszą wieżę kontroli lotów. Cudzoziemcy wciąż tu są -Dla niedowiarków: wszystkie radary to zarejestrowały. Samolot zestrzelony przez Kijów. My wszyscy o tym wiemy i wojskowi -Wojskowi przyznają, że zrobiła to Ukraina ale nie wiedzą na czyje polecenie -Kilka dni temu mówiłem, że wojskowi chcą usunąć Poroszenko. Być może tak jest a polecenia wydaje Timoszienko -Zamykają przestrzeń powietrzną
=======================================================
Na krótko przed tym, jak w mediach zaczęły pojawiać się informacje o zestrzeleniu malezyjskiego Boeinga 777 nad terenami kontrolowanymi przez noworosyjskich powstańców, jeden z cywilnych kontrolerów lotu na kijowskim lotnisku w Boryspolu za pośrednictwem serwisu Twitter zaczął na bieżąco relacjonować sytuację. O jego wpisach informuje portal GlobalResearch.ca.
Konto @spainbuca należało do Hiszpana znanego tylko pod imieniem (lub pseudonimem) „Carlos”, od pięciu lat pracującego jako kontroler lotów na kijowskim lotnisku. Konto założono w 2010 roku a obserwowało je 11 tysięcy osób. Autor często dzielił się za jego pośrednictwem informacjami z życia ukraińskiego lotniska.
Wieczorem 17 lipca, jeszcze zanim świat obiegły relacje o tragicznym końcu MH17, „Carlos” porzucił dotychczasowy lekki ton swoich wpisów. W ciągu dwóch następnych godzin w kolejnych krótkich wiadomościach przekazał między innymi:
– do wieży kontroli lotów w porcie lotniczym Kijów-Boryspol 7 minut po zniknięciu samolotu z radaru wkroczyły ukraińskie służby specjalne wraz z obcokrajowcami, już wtedy mówiono o zestrzeleniu;
– w ciągu trzech ostatnich minut lotu MH17 towarzyszyły dwa ukraińskie myśliwce, widziane na radarach przez personel kontroli lotów;
– o eskorcie MH17 przez ukraińskie myśliwce wiedzieli ludzie z ministerstwa spraw wewnętrznych, ale nie wojskowi;
Z racji użycia we wpisach języka hiszpańskiego, pozostały one niezauważone przez większość komentujących bieżące wydarzenia 17 lipca. Krótki wywiad z „Carlosem” przeprowadziła jedynie hiszpańskojęzyczna redakcja kanału Russia Today – mówi w nim on, że z racji swoich ostatnich wpisów otrzymał liczne pogróżki od ludzi związanych z „Majdanem” a ukraińskie władze dały mu i jego rodzinie 24 godziny na opuszczenie kraju. Treść wpisów w tym materiale nie jest komentowana ani rozwijana. Konto @spainbuca zostało usunięte z Twittera.
Informacje podawane przez kontrolera lotów pokrywają się z tymi upublicznionymi przez brytyjskie media. Jak podaje „Telegraph”, trasa ostatniego lotu MH17 była nietypowa: została odchylona od zwykłego kursu o kilkaset kilometrów na północ. Co najmniej dziesięć poprzednich lotów MH17 nie przebiegało nawet w pobliżu terenów objętych walkami. Dla gazety wypowiedział się Robert Mark, pilot komercyjny i redaktor magazynu „Aviation International News Safety”, potwierdzając, że według zapisu tras lotów 17 lipca MH17 leciał nietypową trasą. Dodał także, że w przypadku gdyby był kapitanem tego rejsu i otrzymał polecenie zmiany trasy na przebiegającą nad rejonem walk, nigdy by się na to nie zgodził z własnej woli.
Źródła:
http://www.globalresearch.ca/spanish-air-controller-kiev-borispol-airport-ukraine-military-shot-down-boeing-mh17/5391888,
http://actualidad.rt.com/actualidad/view/127516-amenazar-controlador-espanol-ucrania-crisis,
http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/ukraine/10975524/Crashed-MH17-flight-was-300-miles-off-typical-course.html
=========================================================
NO I JESCZE…
Na zwołanej dziś po południu w Moskwie konferencji prasowej rosyjskie ministerstwo obrony ujawniło nowe informacje na temat tragedii lotu MH17.
Według informacji podanych przez prowadzącego konferencję generała Andrieja Kartopołowa, centrum monitorowania w Rostowie uchwyciło ukraiński myśliwiec SU-25 unoszący dziób i zwiększający pułap w kierunku lotu MH17. Dystans od malezyjskiego boeinga wynosił od 3 do 5 kilometrów. [Informacje te pokrywają się z publikowanymi przez nas wcześniej wypowiedziami kontrolera lotów z lotniska w Kijowie -Red.]
Chcielibyśmy otrzymać wyjaśnienie, dlaczego samolot wojskowy leciał wzdłuż cywilnego korytarza lotniczego w tym samym czasie i na podobnej wysokości co samolot pasażerski. – zaznaczył generał.
Generał Kartopołow przypomniał, że zgodnie ze specyfikacją SU-25 osiągnięcie przez niego pułapu 10km nie jest niemożliwe, a będące standardowym wyposażeniem rakiety powietrze-powietrze R-60 mają zasięg maksymalny 12 kilometrów.
Jak stwierdzono podczas konferencji, w czasie katastrofy lotu MH17 nad wschodnią Ukrainą stwierdzono obecność amerykańskiego satelity obserwacyjnego. Przedstawiciel ministerstwa obrony Federacji Rosyjskiej zaapelował do Amerykanów, aby jak najszybciej upublicznili wszystkie zarejestrowane dane.
W drugiej części konferencji zaprezentowano obrazy zarejestrowane przez rosyjskie satelity, pokazujące dokładne rozmieszczenie i ruchy ukraińskich kompleksów przeciwlotniczych „Buk” w dniu 17 lipca na terenach w pobliżu miejsca rozbicia się lotu MH17.
=======================================================
Podobnie zreszta jak w marcu 2014 gdy zniknął #MalaysianBoeing Lot #MH370, niektórzy politycy mówili, że ten samolot zostanie wykorzystany do prowokacji wobec Rosji. I teraz widzieliśmy, że po to ukradziono ten samolot. Miał tych samych pasażerów jak wcześniej, w marcu, i paszporty UE były podrobione i wrzucone natychmiast po katastrofie, by każdy mógł zobaczyć iż wszystko jest osmolone ogniem, a paszporty wyglądają jak nowe, czyste, jakby prosto z drukarni. I leżały w ładnym stosiku. Także holenderskie paszporty miały na nich znaki [dziury] nieważności.
Malezyjskie paszporty także miały oznaki nieważności w formie wyciętych trójkątów.
Ten fakt ujawnia udział pewnych skorumpowanych oficjeli w samym malezyjskim rządzie w tej syjo-nazi operacji fałszywej flagi. Wyraźnie ci malezyjscy kryminalni funkcjonariusze są powiązani z holenderską monarchią we wspólnym handlu opium ze Złotego Trójkąta [Golden Triangle].
Samolot zamieniono na lotnisku Schiphol w Amsterdamie, podczas gdy 100 naukowców na pokładzie (specjaliści AIDS wiozący szczepionkę przeciwko AIDS) porwała CIA, tak jak stało się z pierwszą grupą naukowców (z “Freescale”) w malezyjskim Boeingu w marcu, bo w obu przypadkach zagrożone były najbardziej wrażliwe interesy syjo-nazistów przez przełom w nauce.
Holandia nielegalnie używa lotniska Schiphol jak i inne lotniska dla wszelkiego rodzaju kryminalnych czarnych operacji przez Five Eyes [5 oczu], łącznie z handlem opium ze Złotego Trójkąta w płd-wsch. Azji (pod kontrolą CIA z czasów George’a Busha Sr) i z Księżycowego Trójkąta [Moon Triangle] w Afganistanie (pod kontrolą CIA z czasów George’a Busha Jr), z udziałem m.in. Malaysian Airlines…
MYSLE,ZE RACJONALNIE MYSLACY W MIG POJMA O CO CHODZ.RESZTAFORUMOWYCH KRZYKACZY,KTORA MA GOWY TYLKO DO NOSZENIA KASKOW BYDOWLANYCH SZARYCH KOMOREK NIE MUSI WYTEZAC.
=====================================================
Histeria po zestrzeleniu samolotu ludziom z odrobiną znajomości istotnej historii uniemożliwiła otworzenie ust. Bezpieczeństwo pracy w obecnym świecie dziennikarstwa jest dość chwiejne, i pójście pod prąd zbliżałoby się prawie do paktu z diabłem, bo mogłoby zaszkodzić własnej dziennikarskiej ‚wiarygodności’.
Co uderza starsze pokolenie poważnych dziennikarzy jako wątpliwe co do wiarygodności mediów głównego nurtu, to obojętność redakcji na potencjalne wskazówki, które naruszałyby lub niszczyły oficjalną wersję, która już przeniknęła do popkultury, co widać w bezmyślnych uwagach upiększających recenzje książek i filmów oraz wielu innych. Oficjalna historia jest już wyryta w kamieniu, czego należy się spodziewać, gdy powtarza się coś 10.000 razy. Tego nie można przeceniać, oczywiście, ale to nie opiera się na ani jednym dowodzie.
Obecność dwu ukraińskich myśliwców w pobliżu malezyjskiego samolotu na rosyjskim radarze, powinna byc potencjalną wskazówką.To wy potwierdzal raport BBC pokazujący relacje naocznych świadków na miejscu, wieśniaków którzy wyraźnie widzieli inny samolot, myśliwiec, blisko samolotu pasażerskiego, w czasie jego upadku, i słyszeli pochodzące z nieba wybuchy.
Ten raport niedawno zwrócił na siebie uwagę, gdyż został usunięty z archiwum BBC. Trzeba porozmawiać z Michaelem Bociurkiw, jednym z pierwszych inspektorów z Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), którzy dotarli na miejsce katastrofy, który spędził ponad tydzień na badaniu wraku i opisał na CBC World News dwa lub trzy „naprawdę jakby po ospie” kawałki kadłuba. „To wygląda prawie jak strzały z karabinu maszynowego; bardzo, bardzo silny ogień z karabinu maszynowego, który pozostawił te unikalne znaki, jakich nie widziałem w żadnym innym miejscu”.
Nalezy rowniez spojrzeć na rzekomo skonfiskowane zapisy radarowe i głosowe z wieży kontroli lotów w Kijowie, by zrozumieć dlaczego malezyjski pilot skręcił z kursu i szybko zszedł w dół na krótko przed rozbiciem się jego samolotu, i dowiedzieć się, czy zagraniczni kontrolerzy lotów w Kijowie rzeczywiście zostali zwolnieni natychmiast po katastrofie.
Nalezy rowniez zapytac władze amerykańskie mające dostęp do zdjęć satelitarnych, by pokazały dowód, skoro twierdzą, że mają materiały pokazujące baterie rakietowe BUK w rękach ‚rebeliantów’, a także udział Rosji, wiec dlaczego tego jeszcze nie zrobiły.
Do tej pory Waszyngton zachowuje się jak kierowca odmawiający badania alkomatem. Skoro funkcjonariusze wywiadu przekazali pewnym amerykańskim dziennikom swoje wątpliwości wobec amerykańskich pewników, głoszonych światu przez sekretarza stanu, to mte kwestie nalezy drazyc bezlitosnie.
Żeby umieścić w perspektywie lojalność europejskich mediów do Waszyngtonu w przypadku Ukrainy, jak i niewolnicze zachowanie europejskich polityków, musimy wiedzieć o i zrozumieć atlantycyzm. Jest to europejska religia. Nie utworzyła oficjalnej doktryny, oczywiście, ale tak właśnie funkcjonuje.
Nie trzeba dodawać, że zimna wojna zrodziła atlantycyzm.
To nieuchronnie informuje także o ‚odpowiedzialnych’ zasadach redakcyjnych. Atlantycyzm stanowi teraz straszne utrapienie dla Europy: sprzyja historycznej amnezji, umyślnej ślepocie, i niebezpiecznie błędnemu gniewowi politycznemu. Ale rozkwita na mieszaninie podtrzymywaniu niekwestionowanych pewników z czasów zimnej wojny o obronie, lojalności zimnej wojny osadzonej w popkulturze, czystej europejskiej ignorancji i zrozumiałej niechęci przyznania, że ma się wyprany mózg.
Waszyngton może robić skandaliczne rzeczy, pozostawiając atlantycyzm nienaruszony z powodu zaniku pamięci każdego człowieka, w czym media robią niewiele lub nic by go wyleczyć.
Europejczykow oburzało szkalowanie Putina, ale pomysł, że w kontekście Ukrainy palec wskazujący powinien być w kierunku Waszyngtonu, jest prawie nie do przyjęcia.
Media nie są w stanie umieścić kryzysu ukraińskiego w odpowiedniej perspektywie, uznając, że to wszystko rozpoczął Waszyngton, i że Waszyngton, a nie Putin, ma klucz do jego rozwiązania.
========================================================