Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zawieszenie, czy nawet pozbawienie członkostwa Armenii w Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) stało się groźbą Moskwy w obliczu zacieśniania przez premiera Paszyniana relacji z Unią Europejską.
„Armenii nie można pozbawić statusu członkowskiego w EAES. Wszystkie decyzje zapadają tam w drodze konsensusu. Armenia ma prawo weta, tak jak wszystkie inne kraje” – Paszynian powiedział dziennikarzom po tym, jak oddał głos w niedzielnych wyborach parlamentarnych, jakie odbywają się w tym państwie.
Zasygnalizował jednak, że kaukaskim państwie może odbyć się w referendum w sprawie przynależności do EAES bądź Unii Europejskiej. „W tym celu Armenia musi formalnie ubiegać się o członkostwo w UE lub musi uzyskać status kraju kandydującego. Obecnie nie ma żadnego z tych warunków. Obiektywnie rzecz biorąc, wiemy, że nie jesteśmy gotowi na ten status. Musimy przeprowadzić reformy i będziemy spokojnie podążać drogą reform” – powiedział Paszynian, sygnalizując że członkostwo w UE może być celem jego zabiegów.
Fiński minister obrony Antti Häkkänen odmówił zgody 14 nabywcom spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego na zakup nieruchomości w Finlandii.
Część spraw dotyczyła miejscowości położonych na wschodzie kraju, w pobliżu granicy z Rosją.
Według fińskiego ministerstwa obrony wnioski złożyli obywatele albo firmy należące do obywateli Chin, Ukrainy, Turcji i Indii. Chodziło o nieruchomości w Asikkali, Hyrynsalmi, Imatrze, Laukaa, Pöytyi, Rautjärvi i Rovaniemi. Imatra i Rautjärvi leżą na południowym wschodzie Finlandii, w pobliżu granicy z Rosją. Wnioskodawcy deklarowali cele biznesowe, rekreacyjne lub mieszkaniowe.
Amerykańskie siły zbrojne nadal czekają na wytyczne Pentagonu w sprawie realizacji zapowiedzi Donalda Trumpa o wysłaniu 5 tys. żołnierzy do Polski — podała Associated Press, powołując się na dwóch urzędników resortu obrony USA. Według agencji nagłe zmiany decyzji dotyczących wojsk w Europie mogą kosztować amerykańskich podatników miliony dolarów i wywołały niepewność wśród żołnierzy.
Według AP zamieszanie zaczęło się w maju, gdy Trump zapowiedział skierowanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski zaledwie kilka tygodni po tym, jak nakazał zmniejszenie liczebności wojsk USA w Europie. Miało to nastąpić po sporze z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem dotyczącym wojny z Iranem. Administracja Trumpa utrzymuje, że redukcje obecności wojskowej w Europie były planowane od dawna i koordynowane z sojusznikami.
57-letni obywatel Ukrainy zatrzymany po wyłowieniu suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu usłyszał zarzuty związane z naruszeniem przepisów o rybactwie śródlądowym i ochronie zwierząt. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji oraz pięcioletnim zakazie wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. (more…)
Trump mówił o negocjacjach z Iranem w rozmowie z programem „Meet the Press” stacji NBC News. Jak podała w niedzielę agencja Reuters, prezydent USA został zapytany o możliwość odblokowania irańskich aktywów i złagodzenia restrykcji jeszcze przed wdrożeniem ewentualnego porozumienia.
Amerykański prezydent odrzucił taki scenariusz. Stwierdził, że podobne kroki mogłyby nastąpić dopiero po zawarciu umowy.
W niedzielę odbywają się w Armenii wybory parlamentarne. Mają one miejsce w okresie polaryzacji społeczno-politycznej spowodowanej rewizją polityki zagranicznej kraju przeprowadzoną przez Nikola Paszyniana.
W sobotę na wniosek Komitetu Śledczego Armenii zatrzymanych zostało sześciu kandydatów na parlamentarzystów z ramienia koalicji "Silna Armenia", głównej od niedawna opozycyjnej siły politycznej, mające największe szanse zagrozić rządzącemu blokowi "Kontrakt Obywatelski" z Paszynianem na czele. Politycy zostali zatrzymani, jako podejrzani w sprawie prania brudnych pieniędzy, jak poinformował portal "Gołosu Armienii".
Można się spodziewać, że zatrzymania jeszcze bardziej zaostrzą polaryzację społeczno-polityczną w kaukaskim państwie. Katalizowała ją fundamentalna rewizja polityki zagranicznej Armenii dokonana przez Paszyniana w ostatnich latach, polegająca na uznaniu Górskiego Karabachu za część Azerbejdżanu, ustępstw terytorialnych wobec niego, normalizacji relacji z nim i Turcją, szukaniu protektoratu USA oraz Unii Europejskiej oraz dystansowanie się od Rosji i animowanych przez nią organizacji międzynarodowych.
Niemcy nie są narodem, który może jakikolwiek naród oceniać. To oni w XX wieku przeprowadzili bezprecedensowe, planowane ludobójstwo milionów ludzi, dążyli do unicestwienia całych narodów… Zobaczymy w jakich nastrojach będą za kilka lat, jak ukształtują ich postawy miliony migrantów. Znaczna część ich społeczeństwa już sie radykalizuje i wychodzi na ulice, krzycząc mniej ciekawe hasła niż uczestnicy marszu niepodledłości.
Pewne polskie ugrupowania patriotyczne mają poparcie i wiȩzi sympatii z podovbnie myślącymi ugrupowaniami patriotycznymi w Europie. Na Marszu Niepodległościbyli nie tylko włoscy patriotci lecz także wȩgierscy. Globaliści i wrgowie Europy narodów boją siȩ konsolidacji sił i działań europejskich ugrupowań patriotycznych. Boją siȩ powstania ‚miȩdzynarodówki patriotów’. Im na przekór należy współdziałać z takimi grupami w całej Europie, na Zachodzie i Wschodzie, popierać ich i koordynować działania. To nie dotyczy ugrupowań ukraińskich bo są zakażone hitelryzmem i banderyzmem. Nie jest wykluczone, że doniesienia w nimeickich globalistycznych gadzinówkach o naszym Marszu Niepodległości bȩdą miały skutek przeciwny do zamierzonego i wywołają wśród niemieckich patriotów sympatiȩ dla Polaków. Można siȩ spodziewać kontrofensywy propagandowej w polskich i niemieckich prasowych i telewizyjnych gadzinówkach, m.in. pokazującej biedne i płaczące muzułmańskie dzieci żebrzące o ‚kawałek chleba’. Muzułmańskie dzieci robiące przed kamerą telewizyjną ruch podrzynania gardła, bandy mahometańskich gwałcicieli i ich pokrwawione ofiary nie bȩdą pokazywane.
https://www.youtube.com/watch?v=kLwkOcNgihI