W wielu miastach Polski o godzinie 12:00 rozpoczęły się manifestacje Komitetu Obrony Demokracji.
W Warszawie uczestnicy manifestacji zapełnili cały plac przed Sejmem.
“Mamy wolności i będziemy o nie walczyć i o nie zabiegać”– mówił lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski.
Poparcie dla idei manifestacji wyraziła reżyser Agnieszka Holland, która powiedziała, że PiS oszukał wyborców. “Demokracja jest jak powietrze – odbierają nam ją i niedługo możemy zacząć się dusić w tym smogu” – podkreśliła.
Podobne pikiety KOD zorganizował w 23 polskich miastach; m.in. w Krakowie, Tarnowie, Katowicach, Poznaniu, Lublinie i Gdańsku oraz za granicą: w Brukseli pod biurem Stałego Przedstawicielstwa RP, a także przed polskimi ambasadami w Berlinie, Londynie i Tokio.
Na manifestacjach nie brakowało agresywnych i obraźliwych okrzyków i transparentów. Część z nich spotkała się z dosadną krytyką w mediach społecznościowych.








































