W trakcie wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny wniosek o uzupełnienie porządku obrad o punkt dotyczący rozpatrzenia obywatelskiej inicjatywy likwidującej tzw. aborcję eugeniczną nie został poddany pod głosowanie.

Prezydium komisji ma ponownie zebrać się w środę i wydać opinię w tej sprawie. „Ta sprawa nie ucichnie. Na pewno będziemy upominać się o ochronę życia w imieniu blisko miliona ludzi, którzy stoją za projektem. To nie jest kwestia, którą można zostawić i czekać w nieskończoność. Każdy dzień opóźnienia oznacza kolejną trójkę dzieci zabitych poprzez legalną aborcję” – powiedziała pełnomocnik komitetu „Zatrzymaj Aborcję” Kaja Godek. Działaczka pro-life poinformowała, że została jej złożona obietnica przez posłankę Bożenę Borys-Szopę, przewodniczącą sejmowej komisji, o niezwłocznym procedowaniu projektu „Zatrzymaj Aborcję”.

„Obserwuję spowalnianie sprawy. Widzieliśmy w przeszłości wiele projektów, na których zależało większości parlamentarnej i one były przeprowadzane przez Sejm błyskawicznie. Nasz wniosek bardzo szybko trafił do pierwszego czytania. Od tamtej chwili upłynęło już więcej czasu niż od złożenia projektu do dyskusji i pierwszego głosowania. Nie rozumiem tego opóźnienia i obywatele też go nie rozumieją. A przecież to sprawa kluczowa, jej włączenie pod obrady powinno nastąpić niezwłocznie” – podkreśliła Godek.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W styczniu poseł PiS Stanisław Piotrowicz zapewniał, że prace nad projektem „Zatrzymaj aborcję” „rozpoczną się bez zbędnej zwłoki” i że jego partia traktuje projekt w sposób priorytetowy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Inicjatywa obywatelska „Zatrzymaj Aborcję” zebrała ponad 83o tys.podpisów. Projekt już w Sejmie

Kresy.pl / Pch24.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz