Rząd Ukrainy podał, że zbiory zbóż w tym państwie będą większe niż pierwotnie prognozował. Duży urodzaj na Ukrainie to zwiększona konkurencja na ważnym dla nas rynku.

Ministerstwo Rozwoju Gospodarki Handlu i Gospodarki Rynek twierdzi, że w tym roku na Ukrainie zabraną zostaną zboża o łącznej masie ponad 68 mln ton. To więcej niż w pierwotnej prognozie resortu, który spodziewał się, że produkcja zbóż na Ukrainie zamknie się w tym roku w przedziale 65-68 mln ton. „Teraz uważamy, że urodzaj może być wyższy” – ukraińska agencja informacyjna Interfax zacytowała szefa resortu Ihora Petraszenkę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W roku bieżącym na Ukrainie zebrane zostanie około 20 mln ton nasion roślin oleistych – słonecznika, soi i rzepaku. Ukraińskie ministerstwo szacuje też, że zbiory buraka cukrowego sięgną 9 mln ton. Zabranych zostanie także 9 mln ton warzyw, a zbiory ziemniaka mają dać 20 ton.

Dla porównania w Polsce zabrano w zeszłym roku około 25 mln ton zbóż, 13,8 mln ton buraków cukrowych, 7 mln ton ziemniaków. Mimo,  to sektor rolno-spożywczy nie tylko zaopatruje konsumenta w Polsce, ale też odgrywa ważną rolę w polskim eksporcie, odpowiadając za ponad 10 proc. jego wartości.

Ukraińscy farmerzy stanowią dla polskich producentów poważną konkurencję z powodu wysokiej żyzności ukraińskich ziem i niskich kosztów pracy. Na ukraińskim rynku rolnym funkcjonują też wielkie gospodarstwa związane z grupami finansowymi i oligarchami, które korzystają z efektu skali. Dodatkowo liberalizacja handlu ziemią rolną może przyciągnąć inwestorów do ukraińskiego rolnictwa, jeszcze bardziej zwiększając miejscową produkcję. Polskie rolnictwo zachowuje pozycję na rynku unijnym dzięki taryfom celnym jednak część ukraińskiej produkcji rolno-spożywczej jest wwożona w ramach bezcłowych kontyngentów. Część ukraińskich producentów stara się też omijać politykę celną UE.

interfax.com.ua/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz