Ośmiu kluczowych eksporterów ropy nafotwej z grupy OPEC Plus zgodziło się we wtorek, by zwiększyć łączną produkcję ropy naftowej o 411 tys baryłek dziennie.

Taka decyzja Arabii Saudyjskiej, Rosji, Iraku, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Kazachstanu, Algierii i Omanu zaskoczyła komentatorów. Pierwotnie spodziewano się zwiększenia wydobycia tylko o 140 tys. baryłek dziennie. Podwyżka w majowego wydobycia, uzgodniona w czwartek, „odpowiada trzem miesięcznym wzrostom” – podała OPEC w oświadczeniu, dodając, że „stopniowe wzrosty mogą zostać wstrzymane lub odwrócone w zależności od zmieniających się warunków rynkowych”.

Decyzja OPEC Plus nastąpiła dzień przez ogłoszeniem przez prezydenta USA Donalda Trumpa nałożenia wysokich ceł na import do jego państwa. Decyzja ta wywołała obawy o recesję i tąpnięcie na giełdach, w tym cen ropy naftowej.

Kontrakt Ice Brent z dostawą w czerwcu był notowany po cenie 70,50 dol. za baryłkę w czwartek o 13:32 czasu londyńskiego, co stanowi spadek o 5,94 proc. w stosunku do zamknięcia dnia handlowego w środę. Kontrakt Nymex WTI na najbliższy miesiąc wynosił 67,11 dol. za baryłkę, co stanowiło spadek o 6,41 proc., podliczyła CNBC.

Osiem państw OPEC Plus w tym miesiącu zaczęło stopniowo wycofywać się z dobrowolnych cięć produkcji na poziomie 2,2 mln baryłek dziennie, na co zgodziły się niezależnie od strategii produkcyjnej tej szerszej grupy państw składającej się z 22 członków.

W czwartkowym spotkaniu przeprowadzonym w trybie wirtualn po raz pierwszy wziął udział Erlan Akkenżenow, nowy minister energetyki Kazachstanu, który broni produkcji przekraczającej przydzielony środkowoazjatyckiemu państwu limit.

Nie odnosząc się do poszczególnych krajów, OPEC stwierdził w swoim czwartkowym oświadczeniu, że majowy wzrost produkcji „będzie okazją dla uczestniczących krajów do przyspieszenia rekompensaty”.

cnbc.com/kresy.pl

Tagi: , , , , , , , ,
forma płatności