Czołowa rosyjska państwowa agencja informacyjna RIA Nowosti opublikowała artykuł w którym przewiduje wybuch politycznego konfliktu między Polską a Rosją na tle handlu surowcami energetycznymi.

W niedzielę rano na stronie RIA Nowosti opublikowany został artykuł „Następna wojna będzie z Polską. Paliwowa”. Jego autor Siergiej Sawczuk konstatuje we wstępie swojego tekstu, że Rosja rozwiązała przynajmniej część problemów związanych dostawami ropy naftowej i gazu na Białoruś wraz z piątkowym porozumieniem Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki w tej sprawie. Sawczuk uważa, że do podobnego konfliktu dojdzie wkrótce między Rosją a Polską.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Publicysta zwraca uwagę na deklarację polskiego wicepremiera Jacka Sasina, że publiczne podmioty nie będą więcej zamawiać węgla z Rosji. Zaznacza, że taka decyzja rządu Prawa i Sprawiedliwości została podjęta pod naciskiem protestów związku zawodowego Sierpień 80. Sawczuk przyznaje duże znaczenie tej decyzji ponieważ według niego „cała historia Polski, jej rozwoju i współczesny stan są związane właśnie z węglem”. Ocenił, że złoża tego surowca są w Polsce „nadzwyczajnie bogate” toteż „nie dziwi, że akcent w [polskiej] energetyce był kładziony na ten rodzaj paliwa”.

Jak pisze Sawczuk „Polska nawet nie stara się […] imitować” polityki państwa zachodnioeuropejskich, które pod naciskiem ekologów odchodzą od zużywania węgla przy wytwarzaniu energii. Przypomina przy tym słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który na niedawnym szczycie ONZ w sprawie klimatu twierdził, że Polska nie ma ani finansowych, ani technicznych możliwości szybkiego odejścia od węgla. Jak dodaje od siebie – „Wybór Polski jest całkowicie zrozumiały”, ponieważ, jak pisze, 80 proc. energii jest produkowanych w Polsce właśnie poprzez spalanie węgla. Sawczuk cytuje też dane Eurostatu według których Polska wydobyła w 2017 r. 65,4 mln ton węgla co odpowiada 82 proc. całego wydobycia w UE.

Rosyjski publicysta zauważa, że od 2018 r. szybko rosnąć zaczął import węgla do Polski. Od stycznia do września 2019 r. import ten wyniósł 12,3 milionów ton z czego 8 mln ton przywieziono z Rosji. Niezwykle ciepła zima doprowadziła do tego, że przy wysokim imporcie „na składach elektrowni nagromadziła się wielka ilość niewydanego paliwa”, w tym samym czasie „nikomu za granicą nie był potrzebny i polski węgiel”. „Polacy ze Śląska zostali bez pracy. Zgadnijcie kogo w tej sytuacji określili jako winnego?” – pyta retorycznie rosyjski publicysta – „Zgadza się. Rosję”.

Jak ocenił Sawczuk „rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość bała się walczyć z najmocniejszym górniczym związkiem zawodowym i z całą mocą państwowego młota zwróciła się przeciw państwowym przecież przedsiębiorstwom PGE i Tauronowi”. Jak pisze „zabronili im kupować surowiec energetyczny z Rosji” – przy czym dodaje – „warto zauważyć, że zakaz dotknął tylko węgla z Rosji, o dostawach z Australii i USA nie powiedziano ani słowa”. Sawczuk pisze, że decyzja polskiego rządu „nie uraduje” rosyjskich górników, którzy zeszły rok zakończyli z „negatywną tendencją wydobycia i sprzedaży”. Wzywa do restrukturyzacji całej branży tak aby oferowała ona bardziej przetworzone produkty.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Osobny akapit tekstu Sawczuk poświęcił kwestiom gazu ziemnego zauważając, że 18 maja bieżącego roku kończy się kontrakt na dostawy do Polski gazu ziemnego przez Gazprom rurociągiem „Jamał”, a władze Polski już zapowiedziały, że nie będą podpisywać kolejnego. „Jest mało prawdopodobne, że strony tak po prostu zatkają magistralę gazową o mocy 32 miliardów metrów sześciennych. Dlatego też zarówno zaległą ciszę [ze strony Rosjan], jak i celowo donośne wypowiedzi Polski, można uznać za ciszę przed walką, w której każda strona podciąga rezerwy i oblicza możliwe ruchy przeciwnika. I Białoruś nie zdąży zejść z agendy, a na jej miejsce natychmiast wejdzie Polska. A napięcie dyplomatycznego sambo będzie już znacznie wyższe” – kończy swój artykuł publicysta RIA Nowosti.

ria.ru/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz