Po poniedziałkowym krachu cen na amerykańskim rynku ropy poważnie obniżyła się także cena ropy rosyjskiej (Urals) co oznacza poważne problemy dla finansów Rosji.

Rosyjska, państwowa agencja informacyjna RIA Nowosti podała, że w środę około południa cena kontraktu na baryłkę rosyjskiej ropy spadła w Rotterdamie  poniżej 12 dolarów. Tym samym cena ta obniżyła się niemal do poziomu wojny cenowej między Rosją a Arabią Saudyjską, kiedy to ten drugi kraj uruchomił maksymalne moce produkcyjne i zalał świat swoim surowcem. Doprowadziło to spadku ceny także rosyjskiej ropy do poziomu 10 dol. czyli najniższej od marca 1999 r.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Podobne spadki odnotowano w przypadki innych producentów. Na londyńskiej giełdzie futuresy na baryłkę ropy Brent spadły w środę do poziomu 16 dolarów. To najniższy poziom od grudnia 1999 r.

Ropa Urals i Brent nie potaniała tak bardzo jak amerykańska. W poniedziałek doszło to krachu cen kontraktów na ropę WTI na Wall Street. Po raz pierwszy w historii cena ta przyjęła wartość ujemną. W czasie największego spadku futures na baryłkę ropy WTI kosztował w poniedziałek poniżej -37 dol.

Taki spadek ceny rosyjskiej ropy oznacza poważne problemy dla finansów Rosji. Opłacalność wydobycia baryłki ropy w tym państwie utrzymywana jest w sytuacji gdy jej cena przewyższa 40 dol. W dodatku rosyjski budżet w ponad 40 proc. zasilany jest dzięki handlowi węglowodorami, a kontraktowe ceny gazu często powiązane są z poziomem cen ropy.

Sytuację skomentował już pochodzący z Zielonej Góry poseł Krystian Kamiński zasiadający w sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

 

Poseł Konfederacji wskazał na Twitterze, że „Środki jakie rządy wprowadziły dla ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa doprowadziły do znacznego spadku aktywności w sektorze transportu osób. Ruch samolotów według IATA jest o 48% niż przed rokiem” co wraz z spadkiem ruchu kołowego i statków doprowadził do spadku popytu na ropę naftową o 30 proc. w porównaniu do zeszłego roku, jak podała Międzynarodowa Agencja Energii. „Do krachu kursu ropy doszło na rynku amerykańskim bo na skutek wdrożenia technologii uzyskiwania ropy z pokładów łupkowych łączne wydobycie wzrosło w USA w ciągu dekady ponad półtora raza. Magazyny ropy są już prawie pełne, a na polach naftowych nie można po prostu zakręcić kurka” – twierdzi Kamiński. 

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wśród innych przyczyn spadku cen ropy poseł Konfederacji wskazał również wspomnianą wojnę cenową prowadzoną głównie przez Arabię Saudyjską przeciwko Rosji, do czego Arabowie byli zachęcani, według polskiego polityka, przez władze USA.

„W ramach kwietniowego porozumienia grupy OPEC+ państwa kartelu zdecydowały się na ścięcie produkcji aż o 10% ale to decyzja zbyt spóźniona by ustabilizować rynki. Kurs będzie raczej odbijał powoli, a proces ten może zakłócić koronawirus jeśli pandemia będzie blokować gospodarki” – przewiduje poseł Kamiński.

ria.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz