Ambasador Rosji w Ankarze podkreślił wzmocnienie współpracy jego państwa z Turcją, przytaczając dane na temat relacji handlowych.

Rosyjski Ambasador w Turcji Aleksiej Jerchow poinformował, że łączna wartość handlu między Rosją a tym państwem wyniosła w 2018 r. 25,4 mld dol. „To przewyższa wskaźnik sprzed kryzysu. W porównaniu z poprzednim rokiem zwiększyliśmy go mniej więcej o jedną czwartą, przy czym to zwiększenie było osiągnięte w dość skomplikowanych warunkach, w których znajduje się międzynarodowy handel. Mam na myśli przede wszystkim sankcje, które niektóre kraje wprowadziły wbrew własnym interesom na swoich partnerów handlowych” – powiedział Jerchow czyniąc aluzję do polityki władz USA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak sugerował, działania USA uruchamiają politykę protekcjonizmu w innych państwach, co komplikuje także relacje rosyjsko-tureckie. „Ale my pracujemy nad usunięciem wszystkich barier na tej drodze, jak pokazują cyfry są niezłe efekty” – dodał rosyjski dyplomata.

Jako szczególnie perspektywiczne Jerchow określił odchodzenie od rozliczania handlu między Rosją a Turcją w dolarach. „Obecnie w walutach narodowych realizowane jest 10% dwustronnych operacji handlowych. To idzie nie z góry, ale oddolnie, od samych podmiotów gospodarczych” – twierdził ambasador – „Ta cyfra może być zwiększona, praca w tym kierunku jest prowadzona”.

Stosunki rosyjsko-tureckie poważnie skomplikowały się po wsparciu zbrojnym prezydenta Syrii Baszara al-Asada przez Rosję jesienią 2015 r. Turcja od początku konfliktu wspierała w Syrii antyrządowe ugrupowania zbrojne i dążyła do obalenia al-Asada. W listopadzie tegoż roku turecki F-16 zestrzelił rosyjski samolot bojowy nad granicą syryjsko-turecką. Doprowadziło to do zamrożenia relacji między Moskwą a Ankarą. Jednak już w czerwcu roku następnego prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zdecydował się na demonstracyjne przeproszenie Władimira Putina, które otworzyło drogę do normalizacji wzajemnych stosunków, a potem nawet współpracy w ramach formatu astańskiego, który funkcjonuje od maja 2017 r.

ria.ru/kresy.pl

Ambasador Rosji chwali wzrost obrotów handlowych z Turcją
5 (100%) 1 głosów.

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz