Szef rosyjskiego sztabu generalnego, generał Walerij Gierasimow, podczas briefingu dla reprezentantów attachatów wojskowych, przestrzegł przed konsekwencjami wycofania się Stanów Zjednoczonych z traktatu INF.

Przypomnijmy, że wczoraj Stany Zjednoczone dały Rosji 60-dniowe ultimatum w sprawie wypełnienia zobowiązań wynikających w traktatu INF. Mike Pompeo, sekretarz stanu USA, oświadczył we wtorek podczas szczytu ministrów obrony państw NATO w Brukseli, że Rosja ma 60 dni na powrót do wypełniania zobowiązań wynikających z traktatu INF (Intermediate-Range Nuclear Forces Treaty) o zakazie używania pocisków pośredniego i średniego zasięgu bazowania lądowego. Jeśli tak się nie stanie, Stany Zjednoczone przestaną uważać ten traktat za obowiązujący.



„Jeśli traktat INF zostanie zniszczony, nie zostawimy tego bez odpowiedzi. Jako specjaliści wojskowi musicie zrozumieć, że celem rosyjskich działań odwetowych nie będzie terytorium USA, lecz kraje, w których rozmieszczone są pociski średniego zasięgu” – stwierdził w środę Gierasimow.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Gierasimow oskarżył USA o próbę przeniesienia winy za rozpad układu INF na Rosję, która utrzymuje, że pozostaje w zgodzie ze swoimi zobowiązaniami. Jak dotychczas Waszyngton nie przedstawił żadnych planów rozmieszczenia rakiet średniego zasięgu na terytorium Europy po opuszczeniu traktatu INF.

Również w środę, rosyjski resort obrony poinformował, że rozmieszczono bojowy laser Pierieswiet, o którym wspomniał w marcu w przemówieniu prezydent Władimir Putin. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa, stwierdziła, że Waszyngton nie przedstawił żadnych dowodów na naruszenia traktatu INF przez stronę rosyjską. Traktat INF jest „jednym z kluczowych filarów strategicznej stabilności”, a Rosja gotowa jest przedyskutować wszelkie problemy z bez „bezpodstawnych oskarżeń i ultimatum” – powiedziała Zacharowa podczas briefingu dla dziennikarzy.

Układ INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego (IRBM) i średniego zasięgu (MRBM) podpisali 8 grudnia 1987 roku ówcześni przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow. Układ przewiduje likwidację arsenałów tej broni, a także zabrania jej produkowania, przechowywania i stosowania. Dotyczy on także pocisków krótkiego zasięgu (SRBM), stąd łącznie obejmuje on rakiety o zasięgu od 500 do 5500 km. Umowa nie dotyczyła pocisków odpalanych z morza, a także pocisków lotniczych.

Zdaniem amerykańskiej administracji Rosja narusza układ INF wdrażając pociski manewrujące 9M729, odpalane przynajmniej z części wyrzutni Iskander. Przypuszczalnie są one zbliżone do pocisków Kalibr odpalanych z okrętów. Moskwa stale zaprzecza, że łamie to porozumienie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Trump o potrzebie zahamowania wyścigu zbrojeń

kresy.pl / the moscow times

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz