Gazprom staje po stronie Komisji Europejskiej w procesie, jaki wytoczyło jej PGNiG – pisze „Nasz Dziennik”. Chodzi o umożliwienie wykorzystania przez Gazprom niemieckiego gazociągu OPAL, czemu sprzeciwia się Polska.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zaskarżyło do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu ubiegłoroczną decyzję Komisji Europejskiej, zezwalającej na zwiększenie wykorzystania niemieckiego gazociągu OPAL przez rosyjski Gazprom. Podobną skargę złożył również polski rząd.

Według ustaleń gazety, Rosjanie nie zamierzają pozostać bierni i wystąpili do ETS o dopuszczenie Gazpromu do postępowania w charakterze interwenienta pobocznego. Formalnie rolę tę ma sprawować spółka córka giganta, Gazprom Export. Zajmuje się ona sprzedażą rosyjskiego gazu za granicę. Polska najpewniej będzie domagać się odrzucenia wniosku rosyjskiego koncernu, gdyż Rosjanie chcą wspierać KE w sporze z PGNiG.

Przeczytaj: Ukraina przeciwko decyzji Komisji Europejskiej ws. gazociągu OPAL

Ponadto, zdaniem ekspertów pozew polskiej spółki dotyczy decyzji podjętej przez KE. Stąd nie ma powodu, by Rosjanie byli stroną w procesie w Luksemburgu. Gazprom dowodzi jednak, że ma tym postępowaniu bezpośredni interes.

Na początku stycznia, jak informowaliśmy, Komisja Europejska opublikowała decyzję ws. gazociągu Opal. W ujawnionej 42-stronicowej decyzji z 28 października ubiegłego roku, opisano procedurę, jaka doprowadziła do zapewnienia w 2009 r. odstępstwa dla OPAL-u od unijnych reguł, a następnie najnowszego postanowienia Komisji, które daje Gazpromowi możliwość zmonopolizowania rury. W dokumencie wskazano podstawę prawną decyzji oraz podmioty, których ona dotyczy. Część z zapisów została zakwalifikowana jako poufna i zamazana.Wykonanie decyzji wstrzymał Trybunał Sprawiedliwości UE.

Polska zaskarżyła decyzję KE, jeszcze zanim została ona oficjalnie opublikowana.

Czytaj także: Trybunał Sprawiedliwości UE na wniosek PGNiG wstrzymał pod koniec roku jej wykonanie.

„Nasz Dziennik” / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz