Holding medialny Gazpromu przejmuje platformę Rutube, którą zamierza przekształcić w konkurencję dla amerykańskiego serwisu YouTube. Pracuje też nad drugą platformą – odpowiednikiem serwisu TikTok. Obie mają być gotowe w ciągu dwóch lat.

W latach 2021-2022 holding Gazprom-Media zamierza zaprezentować dwie własne platformy społecznościowe, w tym odpowiednim popularnego serwisu YouTube. W poniedziałek w ramach Narodowego Forum Reklamowego mówił o tym szef holdingu, Aleksandr Żarow. Według niego, użytkownicy mają mieć możliwość zamieszczania na dwóch serwisach nagrań wideo – długich i krótkich.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Żarow zwrócił uwagę na możliwość wykorzystania platformy Rutube, którą Gazprom-Media ma w swoim portfolio. Holding pracuje nad nim już od około roku, modernizując go. Chce, żeby docelowo nie ustępował on YouTube pod względem dostępnych narzędzi. Rosyjska platforma miałaby jednak przewyższać amerykański serwis pod względem wykorzystania mechanizmów monetyzacji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„To nie jedyna platforma społecznościowa, jaką planujemy uruchomić” – dodał Żarow. „Sądzę, że w 2022 roku pojawi się druga platforma”.

Według szefa Gazprom-Media, obie platformy będą różne. Jedna miałaby być przeznaczona do zamieszczania krótkich nagrań wideo, w typie serwisu TikTok, a druga dla dłuższych.

„Chociaż format wideo jest różny, czasem krótki, czasem długi, a nie ma możliwości wrzucania takich dłuższych formatów na TikTok, to platforma ta wciąż jest atrakcyjna. Dlatego pracujemy nad tym. Myślę, że w przyszłym roku przedstawimy interesującą propozycję” – mówił Żarow. Wyraził zarazem nadzieję, że nie dojdzie do skutku zablokowanie w Rosji serwisu YouTube, co miałoby nastąpić w związku z przypadkami cenzury w odniesieniu do mediów rosyjskich.

Przypomnijmy, że w Dumie Państwowej rosyjscy deputowani pracują nad projektem ustawy pozwalającym władzom na interwencję w przypadku uprawiania cenzury przez zarządzających platformami cyfrowymi. Przewodniczący komitetu Dumy do spraw polityki informacyjnej Aleksandr Hinsztej pytany, czy projekt ustawy zakłada możliwość zablokowania działania portalu Youtube na terytorium Rosji, odpowiedział: „Teoretycznie ustawa daje takie prawo”. Według agencji TASS, ustawa dotyczyłaby zarówno tego serwisu, jak i portali społecznościowych Facebook i Twitter. Roskomnadzor mógłby zyskać uprawnienia do częściowego lub całkowitego ograniczenia dostępu do tych serwisów społecznościowych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wcześniej szereg amerykańskich serwisów społecznościowych podjęło już decyzję o skasowaniu kont niektórych rosyjskich środków masowego przekazu. Decyzje takie podejmowali na przykład zarządzający należącym do Google serwisem Youtube w stosunku do rosyjskiej telewizji państwowej RT oraz popularnego prywatnego portalu konserwatywnego Cargrad.

W piątek służby prasowe Gazprom-Media poinformowały, że holding poprzez należącą do siebie spółkę Interfax-TV wykupi całość udziałów w serwisie Rutube, stając się jego jedynym właścicielem. Wcześniej posiadał w nim 50 proc. udziałów. Transakcja ma zostać sfinalizowana przed końcem roku. Nie ujawniono wartości umowy.

TASS / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz